piątek, 29 sierpnia 2014

Sylimaryna, sylibina, ostropest plamisty

Było trochę o sylimarynie w notce o łysieniu androgennym. Tym razem będzie o niej trochę szerzej. Poprzez sylimarynę określa się grupę flawonoidów. Pochodzą one z rośliny o nazwie ostropest plamisty. Surowcem leczniczym są ziarna. Sylimarynę spożywać można w tabletkach i w formie ziaren. Trzeba pamiętać, że tabletki z sylimaryną są lekiem, a nie suplementem, tyle że wydawanym bez recepty.

sylimaryna ostropest
(źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ostropest_plamisty)

Sylibina, jeden ze związków wchodzących w skład sylimaryny, podawana jest przy zatruciach niektórymi grzybami. Odpowiednio wczesne podanie sylibiny może uratować wątrobę, a tym samym niejednokrotnie nawet życie. Sylimaryna działa przeciwutleniająco na komórki wątrobowe (głównie hepatocyty), wzmaga regenerację i detoksykację. Podczas zażywania sylimaryny zauważyć można łagodniejsze objawy kaca. Sylimarynę podaje się przy przewlekłych zatruciach wątroby np. od leków. 

Kolejnym działaniem sylimaryny jest dezaktywacja receptorów androgenowych. W praktyce oznacza to zmniejszenie działania testosteronu na nasz organizm. Stąd też zalecana jest czasem przy trądziku, łojotoku, łysieniu. 

Sylimaryna ma także działanie chroniące skórę przed promieniowaniem ultrafioletowym, także można ją uznać za taki ,,doustny filtr’’, podobnie jak likopen, czy luteinę. Ponad to sylimaryna łagodzi objawy łuszczycy. Co jeszcze można dodać? Sylimaryna zapobiega nowotworom wątroby, obniża poziom cholesterolu.

Zakłada się, że na ziarno ostropestu plamistego przypada 2-3 % sylimaryny.

18 komentarzy:

  1. To dobrze zagryzać nasionka przy braniu NLPZ-ów czy antybiotyków. Tak kusisz ostropestem, a ja mam cały karton innych ziół do spożycia (wypicia) :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, do wypicia. A ostropest jest do zjedzenia, to można to oddzielić :P.

      Usuń
  2. Potwierdzam wszystko powyższe. Dzięki Autorce bloga spożywam ostropest od około 2 miesięcy i efekty są spektakularne. Zero problemów z wątrobą, cera oczyszczona, lepsze samopoczucie, zero kaca, organizm oczyszczony. Musze tylko zrobić jeszcze wyniki na cholesterol. Dziękuję za wsześniejsze polecenie ostropestu i za ten artykuł, bo ostropest działa cuda, a jest mało rozpowszechniony:) Ja jem z jogurtem naturalnym- wsypuję wielka łyżkę i jest to zjadliwe. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wpis:) na pewno będę tu zaglądać regularnie. Dodaję do obserwowanych! A co najważniejsze- lepiej naturalnie sie leczyć czy wspomagać niż chemicznie. Żeby powstała tabletka na prawdę trzeba wymieszać całe mnóstwo chemicznych proszków (od masy, od zagęstnienia, od koloru, od substancji czynnej etc.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepiej naturalnie, ale też trzeba przyznać, że tabletka jest zdecydowanie wygodniejsza.

      Usuń
  4. Ciekawie piszesz . Znalazłam tutaj to co mnie interesuje . Będę obserwować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam.
    Dopiero odkrylam tn blog-super super.Odnosnie ostropestu niedawno trafilam na informacje,ze jets on ropzuszczalny tylko w alkoholu wiec jedzenie ziaren nie ma sensu.Zglupialam i niewiem co etraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może chodziło o to, że sylimaryna lepiej się rozpuszcza wówczas i tym samym lepiej wchłania.

      Usuń
    2. Sylimaryna jest dobrze rozpuszczalna w alkoholu etylowym oraz w tłuszczach.
      Możesz jeść ostropest (zażywać tabletki) tuż po posiłku - na pewno lepiej się wchłonie.

      Usuń
  6. Dobre lekarstwo nie może być smaczne - spotkałem się kiedyś z informacją, że ziarna ostropestu gryzie się jak słonecznik, czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nie gryzę tylko mielę w młynku i dodaję do wyrobu ;).

      Usuń
  7. Szkoda tylko, że z ziarna i z proszku się nie wchłania.... jedynie z alko jest rozpuszczalne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, że się nie wchłania wcale, po prostu słabiej.

      Usuń
  8. Czy zażywanie ostropestu można łączyć z palmą sabałową i wierzbownicą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia. Ale wydaje mi się, że są suplementy łączące wierzbownicę z palmą sabałową.

      Usuń
  9. Przyznam że nie słyszałam o takim zastosowaniu ostropestu. Większość się mówi o leczeniu wątroby ;)

    OdpowiedzUsuń