piątek, 5 września 2014

Preparaty na poprawę pamięci

W końcu obiecana notka o suplementach na pamięć i koncentrację. Porównam 5. różnych rodzajów preparatów. Przy okazji odsyłam też do sąsiedniego artykułu - neurogeneza.

Zacznę od ekstraktu z miłorzębu japońskiego. Związki w nim zawarte według niektórych badań poprawiają ukrwienie mózgu i zwalczają wolne rodniki w mózgu i narządach zmysłów (wzrok, słuch). Przypomnę, że ekstrakt z miłorzębu może zmniejszać krzepliwość krwi, więc jest niezalecany w okresie przedoperacyjnym, czy przy zaburzeniach związanych z krzepnięciem oraz przy nadciśnieniu. Zalecany jest dla osób z uszkodzeniami mózgu, po niedotlenieniach, osób z ryzykiem chorób demencyjnych itp., a także przy nadmiernej krzepliwości jako prewencja przed zakrzepicą. Tabletki z ekstraktem z miłorzębu standaryzowane są z reguły na 80 mg ekstraktu. Przy nadciśnieniu, po udarze itp. nie wolno go stosować - może zwiększać ryzyko (ponownego) udaru.

miłorząb koncentracja

Drugi preparat to tran. Uchodzi za suplement, podobnie jak inne zdrowe oleje. Tran zawiera m.in. wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 – dokosaheksaenowy i eikozapentaenowy. Służą one organizmowi m.in. do odżywienia mózgu. Efekty jakich możemy się spodziewać w praktyce pod kątem pracy umysłowej, to przede wszystkim trzeźwiejsze myślenie. Przeciętna butelka zawierająca 250 ml tranu kosztuje około 15-20 złotych. Można też wybrać tran w tabletkach ale wychodzi to drożej. Ja preferuję tran w płynie. Zalecana dzienna porcja to jedna łyżeczka tranu dziennie.

Tran oleofarm

Kolejnym preparatem jest magnez. Jak już padło, w notce o magnezie, ważne jest by był w formie organicznej. W reklamach chwalą się ,,naturalny magnez’’ – tylko że taki naturalny magnez, czyli w formie nieorganicznej jest słabo przyswajany. Dlatego lepiej zaopatrzyć się w preparat zawierający mleczan magnezu, cytrynian magnezu czy glukonian magnezu albo chelaty magnezowe. 

Przedostatnią przedstawiam lecytynę. Jest to fosfolipid. W przemyśle pozyskiwany jest najczęściej z soi i rzepaku. W kosmetykach i produktach spożywczych jego funkcja to emulgowanie produktu, natomiast w suplementach ma dwojakie działanie. Po pierwsze fosfatydylocholina, czyli właśnie lecytyna, buduje błony komórkowe. Po spożyciu i wchłonięciu wbudowywana jest w błony hepatocytów, czyli komórek wątrobowych. Tym samym działa regenerująco na wątrobę. Lecytyna występuje w lekach wydawanych bez recepty, jako preparaty regenerujące wątrobę. A druga rzecz to właśnie przyspieszenie myślenia, refleksu, kojarzenia, gdyż lecytyna wchodzi w skład osłonki mielinowej – jest to osłonka owijająca się wokół komórek nerwowych, która przyspiesza przewodzenie informacji. Niektóre choroby degeneracyjne układu nerwowego wiążą się właśnie z zanikiem osłonek mielinowych. 

27 komentarzy:

  1. Czasem biorę tran w kapsułkach, bo mają większą trwałość niż ten lepszy w płynie. W zeszłym miesiącu piłam napary z liścia miłorzębu - zawiera trochę goryczy, ale mi to pasuje.
    Lubię wcinać orzeszki, włoskie są dobre jak są świeże, a tak to orzechy nerkowca, laskowe i rzadko brazylijskie ze względu na cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale raczej terminy ważności są ok, przy codziennym braniu jednej dawki powinnaś się uwinąć z zażyciem tego przed przeterminowaniem :). A jak zaopatrywałaś się w liście miłorzębu do naparów?

      Usuń
    2. Na Yerbamarket kupiłam 150 g całych suszonych liści z Chin za 13,26 zł. 1 paczuszka (50g) starczy spokojnie na 1,5 miesiąca parzenia :)

      Usuń
    3. Cena całkiem wysoka, zważywszy że za tyle dostanie się 60 tabletek, każda po 80 mg EKSTRAKTU. Ale na pewno ma to też swoje plusy - że naturalniej, w naparze, a nie w kapsułkach.

      Usuń
    4. Pewnie można dostać gdzieś taniej. Zioła kryją w sobie taką tajemnicę - przez wspólne działanie posiadanych związków wpływają dobrze na organizm i nie zastąpią kapsułki. 80 mg to mało, jestem ciekawa z ilu gramów liści powstało ;)

      Usuń
  2. Co do lecytyny, to polecam Vitabuerlecithin. Sprawdzone osobiście, a przy okazji jest lekiem. Świetnie się sprawdza jako środek przy rekonwalescencji, po przebytych chorobach, aby się wzmocnić. Lecytyna plus naturalne witaminy z grupy B. Dodatkowo obniża cholesterol, także same plusy. Co do magnezu, to Magne B6 albo Aspargin (magnez z potasem), trochę częstsze dawkowanie, ale status leku:) Z miłorzębem jabońskim radziłabym uważać, mało kto wie, że dodatkowo miłorząb ma wpływ na krzepliwość krwi co może być niebezpieczne,w przypadku planowych bądź nie planowanych operacji. Post bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o tym w notce o ekstrakcie z miłorzębu ale może dobrym pomysłem będzie napisanie tego także tutaj :).

      Usuń
  3. Muszę zacząć, bo niedługo wracam na studia i sądzę, że może być ciężko. Moja koncentracja bardzo się pogorszyła, nie wspomnę już o pamięci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jaki suplement wybrałaś i jak się sprawdził :).

      Usuń
  4. Jak znalazł - niedługo będę sama potrzebowała takiego specyfiku. Do tej pory jeśli używałam to takich z miłorzębem. Ten ostatni produkt mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dość długo stosowałam Rhodiolę, teraz robię sobie zalecaną przerwę, faktycznie wpływa na poprawę trzeźwości myślenia i nastroju.

    OdpowiedzUsuń
  6. kupilam supplement ginkgo biloba ktory zawiera 250mg,azalecana dawka to 3 tabletki czyli 750 mg,a ty stosowalas tylko 80mg dziennie wiec to ogromna roznica ,mam pytanie czy myslisz ze taka dawka 1 tab tj 250mg powinna mi w zupelnosci wystarczyc na poprawe pamieci Ii koncentracji.
    mam tez chrom 0.2mg I tutaj 1 tab odpowiada dziennemu zapotrzebowaniu
    zastanawiam sie jaki magnez kupic bo jest z wapniem ,cynkiem .magnezu jest az 250mg.
    dlatego patrzac jakie ty dawki przyjmujesz zastanawiam sie czy to nie bedzie za duzo.
    bardzo fajny blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak nazywa się suplement, który posiadasz? Dawka 250 mg jest dość duża. Z miłorzębem należy uważać, gdy ktoś miał/ma podwyższone ryzyko wylewu. W przypadku leków OTC z miłorzębem (ginkofar) zaleca się dawkę od 1 tabletki dziennie prewencyjnie do trzech, czyli do 240 mg ekstraktu, zatem wydaje mi się, że jedna tabletka z 250 mg powinna wystarczyć. Co do magnezu to odsyłam do jednego z nowszych wpisów o lekach i specjalnych preparatach oraz do wpisu o magnezie :).

      Usuń
  7. Dzieki za odpowiedz
    supplement nazywa sie Ginko Leaf firmy Nature's Garden kupilam w UK.Rodzice mieli wylewy wiec jestem w grupie ryzyka ,dlatego tak jak radzisz ogranicze sie do 1 tab dziennie
    szukam tez dobrych suplementow dla dzieci ,ogolnie na wzmocnienie czy uwazasz ze w iherb maja dobre produkty
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam produktów firmy iHerb, orientuję się raczej tylko w polskim rynku z małymi wyjątkami.

      Usuń
  8. Bardzo przydatny artykuł - niedługo będę sama potrzebowała takiego specyfiku - zbliża się sesja :). Do tej chwili jeśli używałam to takich z miłorzębem. BODYMAX PLUS mnie zaciekawił. Coraz częściej słyszę jednak dużo dobrego o suplementach ziołowych z Indii. Na pamięć podobno bardzo dobrze działa Brahmi. Czy może ktoś się wypowiedzieć na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
  9. Tran brałem kiedyś aby wzmocnić odporność (witamina D), a magnez biorę czasem dlatego, że dużo ćwiczę - miło wiedzieć, że te dwa preparaty pomagają również na pamięć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zapominam zażywać

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurkuma jest dobra na wszystko jej zalety oddziałowywują na całe nasze ciało . Ja i cała moja rodzina zazywamy suplementy z kurkumina i pieprzem. Zwracajcie uwage przy zakupie czy posiada składnik który pomoże wchłonąc sie substancji do organizmu . Bez takowego suplement jest niewiele wiecej wart od zwyklej wit C za 5 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz mi jaki suplement podajesz swojej rodzinie ? Ja również stosowałem różne marki , teraz jestem na etapie poszukiwań czegoś nowego , do tej pory stosowałem Kurkuminę swansona i coś tam 95% , ale i jedno i drugie nadawalo sie tylko do kosza . Jednak ta sprawa bioretencji jest na prawdę bardzo ważna

      Usuń
    2. Dajcie już święty spokój tym suplementom , przecież gó#na się nie tyka, bo śmierdzi . Więc po co wam jakieś preparaty jak można załatwić tą sprawę naturalnie

      Usuń
  12. A ja chciałabym się zapytać, który z wymienionych suplementów faktycznie polecasz na poprawę pamięci i koncentracji, bo zostały fajnie opisane, ale w sumie nie porównane. ;-) Dodam, że biorę już od jakiegoś czasu magnez w formie mleczanu magnezu Maglek6 500 mg jedna tabletka na dobę, aczkolwiek to ze względu na nękające mnie skurcze mięśni w łydkach, które rzeczywiście ustąpiły, jednak poprawy pamięci nie odnotowałam. A potrzebuję czegoś właśnie konkretnie na pamięć i koncentrację, bo już się ze mnie śmieją, że jestem najbardziej roztrzepaną osobą w biurze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli problem jest patologiczny to udałbym się do lekarza... a tak to myślę, że przede wszystkim wspomniany magnez i wit. b6, wit. b12, b11, lecytyna i tran.

      Usuń
  13. A może są suplementy, które zawierają cały ten zestaw witamin i nie trzeba kupować miliona suplementów? albo po prostu jakieś tabsy na poprawę samopoczucia dla chłopaka? Mój miał robione badania i wszystko wyszło w porządku, nie ma żadnych niedoborów, ale z samopoczuciem jest problem ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały zestaw witamin - nie sądzę.

      Usuń
  14. a co z fosfatydyloseryną ? bo jest do kupienia i taki suplement na kumacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lecytyna to nazwa ogólna na zespół związków, np. właśnie fosfatydyloseryna/cholina/inozytol.

      Usuń