czwartek, 2 października 2014

Jak wygląda Twoje śniadanie?

Jak wiadomo, każdy lubi co innego, chociaż są pewne uniwersalnie smaczne potrawy, jak pizza czy spaghetti. A co ze śniadaniem? Większość osób zjada kanapki. Kanapki z czymś tam. Chociaż znam takich, dla których śniadanie to na przykład batonik. Kiedyś leciała w telewizji reklama ciastek, niby będących super posiłkiem na śniadanie, bo z błonnikiem. Występuje on w sensownych ilościach w pełnoziarnistym pieczywie, warzywach, owocach, ziarnach, nasionach. Działa przeczyszczająco na układ pokarmowy, zarówno mechanicznie, jak i chemicznie poprzez wiązanie niektórych związków toksycznych. Ponadto ogranicza wchłanianie cukrów, daje na dłużej uczucie sytości. Zaleca się spożywanie 40 gramów błonnika dziennie.

śniadanie
Wracając do śniadania - jest to najważniejszy posiłek dnia – mawiają w kampaniach społecznych, mawiają w Internecie, mawiają lekarze, mawiają dietetycy. Dlatego nawet osoba nie bardzo interesująca się tym, co wkłada do swoich ust, powinna przyłożyć trochę uwagi chociaż do śniadania. Tak, by było wartościowym posiłkiem. Biała bułka z szynką nie wydaje mi się takowym. Za to pełnoziarnista z szynką czy rybą, z serem żółtym, z pomidorem, cebulą, papryką – zdecydowanie bardziej, bo pełnoziarnista bułka zawiera więcej wspomnianego błonnika, zauważalne dla organizmu ilości mikro i makroelementów i niektórych witamin (np. kwas foliowy), ale także potrzebne nam węglowodany. Ryba to z kolei źródło białka i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3, a także witaminy B12. Papryka czy pomidor są natomiast bogate w witaminę C i karotenoidy, m.in. w likopen o działaniu przeciwutleniającym, przeciwnowotworowym, poprawiającym parametry lipidowe skóry, chroniącym przed przykrymi skutkami promieniowania słonecznego.

Dobrym pomysłem jest też jogurt do śniadania. Jako dodatek. Naturalny. Można dodać do niego trochę owocu czy otrębów. Jogurt zasili ekosystem naszych jelit, zawiera także konkretne ilości białka. Widujecie pewnie osoby, które chrupią marchewkę do śniadania. To także warta uwagi opcja, gdyż korzeń marchwi zawiera cukry złożone i między innymi także beta karoten, przekształcany w organizmie do witaminy A. Dobrze jest także dorzucić sobie do porannego posiłku jakiś owoc. Jabłko, gruszkę, winogrona, banan, czy coś.

jajecznica na śniadanie

Świetnym pomysłem na główny punkt śniadania są też chlebki-placki, na które przepis znajdziecie tutaj. Po konkretny odsyłam do przepisu, w skrócie napiszę natomiast, że składa się na mąkę (może być pełnoziarnista) z dodatkiem otrębów, jakichś ziaren – jakie lubicie, np. pestek dyni czy słonecznika, albo i jedno i drugie na raz. Do tego woda, troszkę oleju. By placki takie miały działanie prozdrowotne, można je wzbogacać np. o ostropest plamisty

podpłomyki
Ja po śniadaniu staram się pamiętać także o tym, by łyknąć łyżkę tranu. Inna opcja, np. dla wegetarian, czy osób które go nie lubią – łyżka oleju lnianego. Robiąc w tym regularne przerwy.

54 komentarze:

  1. Oo ale sie zgralysmy z tymi śniadaniami :) dzięki za sporo cennych informacji :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje śniadania od wielu lat to najczęściej /3-4 razy w tygodniu/płatki owsiane z mlekiem do których dodaję zamiennie: różne orzechy, migdały, nasionka/dynia, słonecznik, amarantus, sezam/ kokos a także pokrojone polskie surowe owoce sezonowe albo zagraniczne, owoce suszone jak morele, daktyle, rodzynki, figi, suszone śliwki, żurawinę. Miseczka takiej mieszanki syci mocno, jest wartościowa i nie kosztuje zbyt wiele.A także szybko się przygotowuje.
    W pozostałe dni tygodnia jem kaszę jaglaną, płatki jęczmienne z takimi samymi dodatkami jak do płatków owsianych.grubella.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śniadania z mlekiem są ok, byle, tak jak robisz Ty - musli przygotowywać samodzielnie bo te kupne często mają mnóstwo cukru lub syropu glukozowo-fruktozowego.

      Usuń
  3. Nie jem śniadań, chyba że za takie uznamy kawę ;) Pierwszy posiłek zjadam około 11-12 i zwykle jest to jabłko, ewentualnie jakiś inny owoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bzdura
      ważne, żeby dostarczyc organizmowi odpowiedniej dawki kcal w ciągu całego dnia, a ilosc i pory posiłków należy dostosowac indywidualnie, jak komu pasuje - każdy organizm jest inny

      Usuń
    2. Polecam pomyśleć, zanim napisze się ''bzdura''. Człowiek jest gatunkiem o aktywności dziennej i mamy określony tzw. zegar biologiczny. A jest to istotne w różnych kontekstach, także kontekście odżywiania, także jeśli mówimy o śniadaniach.

      Usuń
    3. A ja radzę pomyśleć o człowieku trochę szerzej niż tylko w kontekście środkowo-europejskim lub zaleceń iżż. Eksperyment szeroko opisywany przez naukowców, trwający ponad 4 mln lat i zwany ewolucją człowieka pokazuje, że największym posiłkiem dla naszego gatunku były przeważnie kolacje. Ludy żyjące w środowisku naturalnym nie jedzą owsianki tuż po przebudzeniu się a bardzo często dopiero po polowaniu.. W każdej kulturze i każdej religii są obecne posty. A przynajmniej były do wprowadzenia modelu 6 posiłków z pełnymi zbożami w każdym.. Czyli to naturalna dieta człowieka od lat 70 XX wieku… Jako że nie jestem przedstawicielem hipi-vege jem dopiero gdy jestem głodny. Pilnuję za to jakości i ilości spożywanego jedzenia.

      Usuń
  4. 1-2 kromki z masłem i pomidorem (+ogórkiem kiszonym jak jest)/mięsem/rybą. Zależy co jest w lodówce lub poza lodówką (zwykle pomidorów nie trzymam w lodówce). Czasem zamiast zwykłej kromki opiekam sobie kanapkę z żółtym serem, szynką i keczupem w opiekaczu (nie robię z tostowego, bo jest niesmaczny) - mało zdrowe, ale dobre :3
    To samo jem na kolację lub nie jem kolacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem też zjem coś smacznego, acz niezdrowego, chyba nawet najbardziej zatwardziali, którzy się zdrowo odżywiają, czasem tak mają :).

      Usuń
  5. Tylko ciemne pieczywo! Białe mi nawet nie smakuje:) I uwielbiam jak na tym pieczywie jest kolorowo - duża ilość warzyw mile widziana:) I to nie dlatego, że chcę być taka fajna i fit - po prostu mi to smakuje!:)
    Muszę koniecznie zjeść śniadanie, i to porządne, bo inaczej nie mam siły pracować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie obowiązkiem jest jeszcze posypanie pieprzu na tą mieszaninę warzyw :D.

      Usuń
    2. ... albo ziół prowansalskich. Pycha!:)

      Usuń
    3. Dla mnie oregano to świętość - tylko do pizzy i tworów pizzopodobnych :D.

      Usuń
  6. unikam słodkich śniadań w obawie przed zgagą, jajecznicy też unikam - rozwolnienie prześladujące mnie...zwykle robię sobie kanapki, ostatnio tosty - wzbogaciłam się o toster:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, dla mnie śniadanie bez owocu to prawie nie śniadanie, a owoc to jednak słodycz ;).

      Usuń
    2. wiem mam dziwny ten żołądek... no ale cóż nie wybiera sie go:))

      Usuń
    3. Muszę przemyśleć notkę o żołądkach ;). W sensie fizjologiczno-zdrowotnym, nie o jedzeniu żołądków :P.

      Usuń
  7. Ja bez śniadania nie istnieję... Staram się jeść zdrowo więc zazwyczaj wybieram kanapki na pełnoziarnistym pieczywie np. z łososiem lub białym serem (mięsa nie jadam), do tego pomidor, papryka, kiełki rzodkiewki, szczypiorek; albo jajecznicę lub też owsiankę. Czasami jem też musli z mlekiem, ale tylko takim bez laktozy. Aż się zrobiłam głodna na samą myśl ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie za rzadko sięgam po kiełki w ogóle.

      Usuń
  8. Do 19 roku życia nie jadałam śniadań bo odczuwałam potrzeby. Teraz jak nie zjem to umieram cały dzień, nie mogę się nasycić obojętnie ile bym nie zżarła :) ale toleruję tylko owsiankę z bananowym crunchy. Na nic innego nie mam ochoty tak z rana, no i czasu przeważnie też nie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja teraz wstaję jeszcze wcześniej, zaraz po 5 i jakoś nie chce mi się jeść, mimo, że nigdy nie wychodziłam z domu bez śniadania. Teraz robię tak, że od rana piję wodę mineralną z cytryną, a później w pracy jem jogurt naturalny z musli i owocami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U wielu osób przez długi czas pierwsze śniadanie jadło się dopiero w szkole.

      Usuń
  10. Z tymi ciastkami chyba nie chodziło o błonnik, tylko o glukozę, którą podobno uwalniają nieprzerwanie przez cztery godziny :P Co do śniadań, to jestem ich ogromną fanką - do tego stopnia, że moim zdaniem lepiej zjeść pszenną bułę z szynką niż nie zjeść niczego, a zdecydowanie zbyt wiele znam osób wychodzących bez śniadania i kupujących dopiero koło południa jakiegoś pączka czy drożdżówkę.

    Ja lubię śniadania typu angielskiego: na ciepło, dużo i tłusto :D Najczęściej ograniczam się do pierwszych dwóch cech, a na porządnie wysmażony bekon czy jajka pozwalam sobie 2-3 razy w tygodniu. Ponieważ poza tym odżywiam się raczej zdrowo czuję się częściowo rozgrzeszona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ja też uważam że lepiej zjeść pszenną, białą bułkę z szynką, niż nic - zresztą akurat świeża bułka z porządną szynką jest naprawdę smaczna, dla mnie smaczniejsza niż z bułką pełnoziarnistą, no ale mówimy tutaj o zdrowym i lepszym odżywianiu :D.

      Usuń
  11. U mnie na śniadanie muszą być warzywa, surowe, czasami kiszone (ogórki- uwielbiam) , czasami do tego garść kiełków , no i oczywiście pieczywo, najczęściej jest to zwykły chleb, masło prawdziwe, nie żadne mixy fixy. Jajecznica też nie jest zła, ale ta najczęściej jest w weekendy. Pozdrawiam wieczorowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mixy fixy, heh, wiem że margaryna zdrowa nie jest, ale smakowo - od dziecka ją uwielbiam. Udało mi się ją ograniczyć. Wczoraj 1 raz od prawie roku po nią sięgnęłam. Także niezły wynik. Żeby tak jeszcze udało się z czipsami :D.

      Usuń
  12. Niedawno oglądałam program jak produkują przekąski typu chipsy, cała masa naukowców nad tym pracuje, aby tak dobrać smaki, żeby nie móc przestać ich jeść i kupić więcej niż jedno opakowanie. Kubki smakowe muszą dostać prawie "obłędu" , tak to działa, dlatego tak trudno sobie ich odmówić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem im nie wychodzi, bo zdarzają się chipsy, których więcej nie mam ochoty jeść i nie tylko ja ;).

      Usuń
  13. Ja nie jestem zbyt oryginalna jesli chodzi o sniadania haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tam :). Jak ktoś jada sałatkę z tuńczykiem na śniadanie, to dopiero jest oryginalny :D.

      Usuń
  14. Ja z kolei jeśli nie zjem śniadania, to potem przez cały dzień jestem strasznie nieznośna ;] Moim standardem na śniadanie od paru miesięcy jest owsianka z jogurtem naturalnym i łyżeczką domowego truskawkowego dżemu. O patencie jedzenia marchewki do śniadanie nie słyszałam, ale chętnie go spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jogurt czy mleko z owocami i płatkami zbożowymi też są ok, o ile płatki te nie są napakowane cukrem itp., a te kupne często właśnie są.

      Usuń
  15. Bez śniadanie nie wychodzę z domu! I rzeczywiście, kiedy zdarza mi się nie zjeść z jakichś przyczyn śniadania to przez cały dzień mam dziwnie nieuregulowany apetyt. Staram się jak mogę, żeby śniadania były wartościowe, szkoda, że do owsianki nie mogę się zmusić - mleko mi nie odpowiada, a na wodzie to smakuje jeszcze gorzej... Już myślałam o mleku sojowym, ale też w pobliskich sklepach nie widzę, w Biedronce tylko jakiś dziwny napój sojowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napój sojowy to właśnie mleko sojowe ;). Polecam zrobić samodzielnie, wg przepisu z mojego bloga - wyjdzie tanio i zdrowo i dużo. Ja nie lubię płatków z mlekiem, ani wodą, za to z mlekiem sojowym - jak najbardziej.

      Usuń
    2. Na tym z Biedronki jest napisane: Napój sojowy UHT naturalny... Skład: baza sojowa 96,3% (woda, soja 7,2 %), cukier, węglan wapnia, guma gellan, sól morska, fosforan dipotasowy, witaminy E, B2, B12... Soja 7,2% czy to nie mało? Sprawdzę w wolnej chwili Twój przepis :-)

      Usuń
    3. Tak się robi mleko, macza i gotuje z soją a potem tą soję się odcedza ;).

      Usuń
  16. Ja szukam swojej śniadaniowej drogi. I nawet śniadaniowiec mi w tym nie pomaga. Ostatnio jednak królują kanapki oraz kasze z dodatkami. Ekstremalnie rano zjadam banana.
    Lubię też zupy. Jajka we wszelakiej postaci. Staram się unikać ostatnio słodkich śniadań. A jeśli słodkie to bez nabiału. Wg mnie zboża+nabiał+owoce to insulinowe combo z którym mój organizm nie czuje się dobrze

    Hmm trochę prawdy jest w tej modzie. Ale nie lubię słowa moda. To chyba raczej skutki wychowania takiego przez niektórych rodziców,wzorce w mediach i inne czynniki. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wiem, jakie produkty są zdrowe, ale moje śniadanie nie są idealne.
    bardzo często jem małowartościowe kanapki :/ śniadanie jem na uczelni i nigdy nie wiem co innego mogłabym zabrać na wynos. gdy mam wolne, często jem jogurt naturalny z dodatkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zaproponowane w notce chlebki-placki, jak nie ma się czasu rano, można zrobić dzień wcześniej :).

      Usuń
  18. Oczywiście , że warto :) Aczkolwiek jem je dopiero ok 9.00 , w pracy , bo tuż po przebudzeniu nie jestem głodna . Zazwyczaj są to kanapki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najlepsze śniadanie ever to jajka z warzywami :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje śniadanie to jogurt naturalny z płatkami owsianymi, truskawkami i odrobiną orzechów.
    Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bez śniadania jakoś z domu nie wychodzę i najczęściej to są płatki owsiane, lub kasza jaglana na mleku czy jajeczniczka a w biegu jak nie zapomnę to łyżeczka zmielonego lnu popita herbatką lub kawą zbożową z mlekiem mniam :) no chyba ze naprawdę mało czasu to kromeczka z wędlinką prawdziwą nie ślizgaczem jak to mówi na niektóre mój mąż :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja czesto platki z musli jogurt i banan :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam! A co najlepiej pić do śniadania? Herbata, kawa, a może jeszcze jakiś inny cudowny napój? Ja musze przyznać, że jeszcze kilka miesięcy temu codziennie rano piłam moją ukochaną "małą czarną", ale skończyło się to, bo żołądek mi zwariował i już nie toleruje kawy! Ja natomiast pilnie potrzebuję porannej dawki kofeiny. Co na to zaradzić? Dzisiaj spędziłam kilka godzin na przeszukiwaniu internetu pod tym kątem i trafiłam na kawę Gentile: https://www.suppleo.pl/bristot-kawa-gentile-250-g,3,4,33 - czy ktoś z Was spotkał sie może z taką kawą? Ponoć nie drażni żołądka, smakuje jak normalna kawa i co dla mnie najważniejsze - zawiera kofeinę ;) Jedyna różnica polega na tym, że została ona odwoskowana i dzięki temu nie podrażnia żołądka. Ciekawa jestem, czy faktycznie tak łagodnie działa na żołądek. Potrzebuję dobrej alternatywy. Czy to jest dobry pomysł? Ratujcie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proponuję zieloną herbatę z pierwszego parzenia. Zawiera niewiele mniej kofeiny niż kawa, różnica polega na tym, że z uwagi na obecność tanin, wolniej się wchłania.

      Usuń
  24. Ręce opadają jak opisujesz że jogurt naturalny jest OK, pełnoziarniste pieczywo, itd... Wszystko się zgadza tylko, że... to musi być prawdziwy jogurt i chleb pieczony na prawdziwej mące, a nie dzisiejszych produktach. Niestety. Polecam się doedukować bo takimi tekstami promujesz niewiedzę i powtarzasz dogmaty...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ktos tu poluje na zdrowie?/ >)) Jajka na miękko 2 lub 3 + surówka z kapusty - to moje śniadania od roku, nasycam się i najadam, śniadania ever forever. Najzdrowsze, bo przyswajalne białko ze wszystkimi bio aminokwasami i wit D a do tego wit C w kapuście o inne cenne rzeczy.
    Pieczywo nie jest zdrowe, bo ma gluten, poczytajcie, węglowodany powinniśmy jeść w postaci kasz i zdecydowanie mniej.
    Kamila

    OdpowiedzUsuń