piątek, 12 grudnia 2014

Elagotaniny, kwas elagowy, granat

Elagotaniny to związki występujące m.in. w owocu granatu. Źródła podają, że jest w nim około 450 mg i więcej tych związków na litr soku owocowego. Występują także w truskawkach, malinach, żurawinie, jeżynach, orzechach włoskich czy winogronach. U roślin, podobnie jak inne związki polifenolowe, służą do ochrony przed czynnikami stresogennymi. W związku z tym roślina wystawiona na takie środowisko może zawierać stosunkowo więcej elagotanin.

granat kwas elagowy


W przewodzie pokarmowym elagotaniny są redukowane (hydrolizowane) do kwasu elagowego, a dalsze przemiany prowadzą do powstania urolityn, którym przypisuje się właściwości prozdrowotne. W reakcjach tych bierze udział mikrobiota jelitowa.

Działanie kwasu elagowego, które korzystnie wpływa na organizm, opiera się na ochronie materiału genetycznego przed czynnikami mutagennymi. Ponadto wzmaga syntezę enzymów detoksykacyjnych II fazy, tym samym pomagając w neutralizowaniu toksyn. Wykazano, że kwas elagowy stymuluje apoptozę komórek raka trzustki, prostaty, wątroby, okrężnicy, przełyku i innych. Inną właściwością jest działanie przeciwutleniające, chroniące m.in. lipidy przed wolnymi rodnikami, co zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia. Następnie kwasowi elagowemu można przypisać zdolność do zmniejszania stanów zapalnych. Działa on także antybakteryjnie.

31 komentarzy:

  1. coś z cyklu "smaczne, a jednocześnie zdrowe" :) muszę spróbować tego syropu z granata, bo nigdy o tym nie słyszałam, a ciekawie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko schodzi, domownikom też widocznie smakuje :-).

      Usuń
  2. Bardzo dobra wiadomość, tylko wcinać ze smakiem, przypomniało mi się że jeden już czeka na mnie w lodówce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście by doświadczyć pozytywnych efektów wymagana jest regularność :-).

      Usuń
    2. Regularność to podstawa , całkowita racja ;)

      Usuń
  3. Mmmm ja często "posypuje" sałatki granatem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie. Jeśli granat to tylko w sałatce albo deserze do "posypania" :) Fajny pomysł z syropem, niesądziłam, że z granatu da się coś takiego zrobić :)

      Usuń
  4. dziś jadę na zakupy i na pewno zaopatrzę się w granaty:) obs.
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę uzbroić portfel, tanie niestety nie są :-(. Przynajmniej w naszym kraju.

      Usuń
  5. Nie lubię granatu, a wpisy ''produkt testowany dzięki: własnemu świadomemu wyborowi i portfelowi'' gwarantuję Ci, że znajdziesz u mnie bez żadnego problemu, spokojnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tak średnio lubię owoce granatu, ale ostatnio go jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam taki czas, że nałogowo jadłam granaty - naczytałam się sporo o ich cudownych właściwościach ;) Teraz też jem, ale już nie tak często, ale chyba po tym co napisałaś znowu zwiększę ich spożycie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak lubię granaty, a tak dawno nie jadłam. Po tym tekście muszę iść do sklepu, bo mam doskonałą wymówkę. Nie odmówię sobie przecież takich zdrowych owoców. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę spróbować tego granata:)) - chyba kiedyś to jadłam i nie specjalnie mi smakował. Za to nasze maliny uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale maliny kupuję rzadko, bo drogie :-(. Granaty to w ogóle od święta :-(.

      Usuń
  10. Jakoś nigdy mi nie po drodze z granatem...w sumie w smaku jak najbardziej mi pasuję, tylko jakoś tak nie wiem do czego dodać ;). Kiedyś zrobiłam makaron z granatem i z orzechami włoskimi i mi smakował, ale reszta rodziny kręciła nosem na takie "wynalazki" :P. Może masz jakąś propozycję ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przykład syrop z granatu, z wpisu poniżej, poprzedniego :-).

      Usuń
  11. napiszę ogólnie...
    przejrzałam Twojego bloga i powiem szczerze, że mnie bardzo zainteresował dlatego obserwuję,

    a co do granatu to nie przepadam za nim :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam, ale muszę się za tym dobrodziejstwem rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno nie jadłam, ale jak zobaczyłam na zdjęciu to przyszła mi ochota, żeby spróbować. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciu wygląda to tak soczyście... :-).

      Usuń
  14. Przyznam, ze nie jadam granatu, ale syrop mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za granatem, mianowicie denerwują mnie te pestki w każdym kawałku, ale sok, syrop jak najbardziej. :D
    http://bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj uwielbiam ten owoc! <3 Nominuję Cię do Liebster Blog Award 2014 :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam granaty i wszystkie cytrusy. Niestety w przypadku granatów ich cena bywa odstraszająca :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiele osób unika jedzenia owoców nie zdając sobie sprawy, jak cennych składników nie dostarcza przez to do organizmu. Dzięki za info ;)

    OdpowiedzUsuń