sobota, 6 grudnia 2014

Imbir - gingerol, szogaol, zingeron

Imbir to dobrze znana wszystkim przyprawa. Niewiele osób jednak wie, jakie właściwości lecznicze i prozdrowotne ma ta roślina. Głównymi związkami aktywnymi biologicznie są tutaj: gingerole, szogaol, zingeron. Odpowiadają one za ostry smak, ceniony kulinarnie.

imbir
(źródło: http://www.siewie.pl/imbir-na-cellulit-jak-dziala)

Publikacji naukowych dowodzących właściwościom przeciwutleniającym imbiru jest mnóstwo. Podobnie jak z działaniem przeciwnowotworowym w stosunku do: raka piersi, prostaty, wątroby, glejowego, płuc. Wiele z nich to jednak jedynie badania in vitro oraz na zwierzętach, w związku z czym nie należy ich wyników przekładać bezpośrednio na człowieka.

Przeglądając badania odnoszę jednak wrażenie, że najlepiej przebadano działanie lecznicze i prewencyjne przy raku jelita grubego. Mechanizmów jest kilka, są one skuteczne, co potwierdzono w różnych badaniach [1], [2], [3], [4], [5], [6]. Wiadomo także, że imbir wzmacnia działanie leku przeciwnowotworowego – 5-fluorouracylu [7]. Ponadto stymuluje limfocyty do atakowania guza nowotworowego [8].

Imbir można wykorzystać także jako wspomagacz w leczeniu i zapobieganiu otyłości. Skuteczności dowodzą eksperymenty, które wykazały, że hamuje on adipogenezę [9], [10] oraz lipogenezę [11]. Pierwszy proces polega na różnicowani preadipocytów (czyli prekursorowych komórek tłuszczowych) w dojrzałe adipocyty (dojrzałe komórki tłuszczowe), drugi natomiast na gromadzeniu tłuszczu w komórkach tłuszczowych. Związki zawarte w imbirze wpływają także pozytywnie na lipidogram, czyli stężenie lipoprotein i trójglicerydów we krwi [12], [13], [14]. Można zatem efektywnie stosować imbir przy problemach z nadwagą, wspomagająco przy odchudzaniu czy przy nadmiarze trójglicerydów i ,,złej’’ frakcji liporpotein.

Ciekawą informacją jest to, że gingerole hamują wzrost włosów [15], [16]. Poza tym, jeśli mowa o urodzie, wykazano, że niektóre gingerole mają właściwość hamowania melanogenezy, co może dać efekt rozjaśnienia skóry [17], [18], [19], [20].

Istotne jest działanie imbiru na układ oddechowy, czemu dowodzą różne badania. Działa on już na poziomie molekularnym, bo hamuje ekspresję genu MUC5AC, a w efekcie produkcję białka mucyny 5AC, przez co zmniejsza wydzielanie śluzu przez nabłonek układu oddechowego [21]. Powoduje także rozszerzenie oskrzeli [22], [23], co może ułatwiać odkrztuszanie, a także łagodzić objawy astmy. Mechanizm ten opiera się na rozluźnieniu mięśni gładkich [24], [25]. Ponad to efektem działania imbiru jest zmniejszanie stanu zapalnego w nabłonku oskrzeli [26]. Może się ono opierać m.in. poprzez zmniejszenie liczby eozynofilii, czyli granulocytów kwasochłonnych [27], dających objawy zapalne, alergiczne. Ekstrakt z imbiru poprawia także wyniki pacjentów z zespołem ostrej niewydolności oddechowej [28].

Bóle miesiączkowe są dla niektórych kobiet poważnym problemem. Część z nich sięga po leki przeciwbólowe, które mogą wywoływać różne skutki uboczne. Warto wiedzieć, że naturalnym sposobem na zminimalizowanie tego problemu jest spożywanie oleju z wiesiołka. Ponadto skuteczność, według kilku badań wykazuje także imbir [29], [30], [31], [32].

Kolejne, warte uwagi działanie imbiru, to hamowanie rozwoju bakterii: Porphyromonas gingivalis, Porphyromonas endodontalis i Prevotella intermedia [33]. Są to bakterie Gram-ujemne, powodujące choroby w jamie ustnej. Ekstrakt z imbiru wykazywał także bakteriobójcze i grzybobójcze działanie w stosunku do: Candida albicans, Streptococcus mutans, Enterococcus faecalis [34]. Udało się także wyizolować białko z kłącza imbiru o działaniu przeciwgrzybiczym [35].

Na zakończenie dodam, że jest bardzo wiele różnego rodzaju badań dowodzących działaniu imbiru na różne choroby stawów: zwyrodnieniowe, reumatoidalne, stany zapalne i inne. Poza tym spora część publikacji traktuje o działaniu przeciwwymiotnym, w ciąży, u dzieci i młodych nastolatków czy u osób, które wymiotują na skutek podawania leków przeciwnowotworowych.

Źródła:
1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25157570
2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25148824
3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22719783
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19531649
5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18058799
6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25338635
7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24969899
8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21792901
9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23519881
10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23369342
11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21851089
12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25290252
13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24615565
14. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18813412
15. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23437345
16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24624885
17. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23892040
18. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21670536
19. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25045707
20. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23123645
21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19671252
22. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23685048
23. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18432287
24. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23962082
25. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23065130
26. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21698672
27. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18692598
28. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22884532
29. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25399316
30. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24559600
31. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23865123
32. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23534170
33. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18814211
34. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24047828
35. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16125680

89 komentarzy:

  1. Jesienią i zimą prawie do każdej herbaty dodaję imbiru, bo uwielbiam jego ostry i rozgrzewający smak, ale nigdy nie słyszałam o jego innych właściwościach niż te przeciwwymiotne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z reguły coś jest znane z jednego-dwóch działań, tych najlepiej przebadanych na ten czas, ale właściwości ma więcej :).

      Usuń
  2. Polecam świeży imbir starty na drobnej tarce jako przyprawa do zup. Zyskują niepowtarzalny aromat i genialnie rozgrzewają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eksperymentuję z imbirem do zup, jednak trzeba być ostrożnym bo wyjdzie niezłe piekiełko ;D
      Podoba mi się ten post i generalnie tematyka bloga.

      Usuń
    2. Jak ktoś lubi smak imbiru to czemu nie. Ja nie lubię, więc jem ''na siłę'' dla zdrowia :). Dziękuję :).

      Usuń
  3. Zasmuciłaś mnie tym, że gingerole hamują przyrost włosów bo ja uwielbiamherbatę z imbirem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że doustnie raczej nie będzie wywoływał silnego efektu.

      Usuń
  4. o tym że dobry jest przeciw bakteriom jamy ustnej oraz bóle miesiączkowe fajnie wiedzieć:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i działa na tą mityczną kandydozę, której szarlatani doszukują się u każdego ;).

      Usuń
  5. Głównie imbir jest polecany przy wymiotach typowo w chorobie lokomocyjnej (mamy taki Lokomotiv... - wolę Avioplant ;) ). Oczywiście stosujemy chyba z 0,5 h przed podróżą, nie w trakcie, gdy choremu się chce zwrócić ostatni posiłek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie szkoda że reklamują to tylko na wymioty, bo przez to ludziom tylko tak się kojarzy :P. Ale pewnie jest to regulowane prawnie. Widzę, że Avioplant jest Phytofarmu. Mam znajomą, która miała tam praktyki :). Bardzo dobre zdanie o nich wyniosła.

      Usuń
  6. Wow, zrobiłaś mega solidny research, podziwiam ogrom pracy, samo przekopywanie pubmedu jest bardzo czasochłonne.
    PS. czytałam Twój tekst o ewolucji, a jakże ;-) Absolutnie się zgadzam ale jest jeszcze małe "ogniwo" tej teorii o którym mogę rozmawiać tylko w 4 oczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się :). Następny zapewne będzie czystek. Co do ewolucji, chętnie porozmawiam :).

      Usuń
  7. Ja średnio przepadam za imbirem, ale fajnie wiedzieć o tych bólach miesiączkowych! Wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, mamy sporo badań (a i tak więcej, tutaj tylko kilka wymienionych) zatem coś w tym musi być :).

      Usuń
  8. Mnóstwo pozytywnych efektów. Imbiru ani nie "nie lubię" ani nie "lubię". Może warto stosować go choćby jako przyprawę częściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... pamiętam filmik pewnego vlogera ''paei'' (?), który wrzucał przepis na panierkę do mięsa z imbirem - całkiem smaczna była :). Ale już nie pamiętam dokładnego przepisu.

      Usuń
  9. Bardzo fajny artykuł :) Dużo czytałam na temat imbiru ostatnimi czasy, najbardziej skupiłam się na wpływie na stan wątroby, ale najwięcej info znalazłam na temat wpływu na układ oddechowy. I zastanawiam się nawet czy nie włączyć go na stałe do diety w większych ilościach właśnie ze względu na wątrobę, ale póki co jakoś tak mi się nie składa...:P Zaczęłam za to ostatnio regularnie jeść ostropest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądrze :). Ostropest to nie tylko sylimaryna, ale też kwasy tłuszczowe czy białko (o ile masz całe ziarna ;)).

      Usuń
  10. Wychodzi na to że jest na wszystkie moje dolegliwości a włosami się nie przejmuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze, o ile ktoś nie łysieje czy coś, to myślę, że nie ma się co przejmować :P.

      Usuń
  11. Lubię imbir, zwłaszcza zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szukam właśnie świeżego imbiru, ale jakoś nie mogę trafić na niezwiędnięty. Naczytałam się już tyle w tym temacie, że intryguje mnie, jak sprawdzi się w praktyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko warto pamiętać, że to nie jest jakiś silny lek, trzeba poczekać, aż zadziała, zwłaszcza jak bierze się w proszku czy takie świeże, a nie skoncentrowany w tabletce.

      Usuń
  13. Ale ma dużo właściwości :)
    Widzę jak mało wiem na ten temat..

    OdpowiedzUsuń
  14. ma świetne właściwości i byłoby wspaniale gdyby bardziej mi smakował ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tak średnio lubię imbir, ale ostatnio polubiłam jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dużo ma właściwości- o kilku nawet nie wiedziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jednym słowem samo zdrowie ! Zaczęłam pić herbatkę z imbirem, ma specyficzny smak ale można polubić...Świetny post z dużą dawką ciekawych informacji !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi przyszło do głowy... czy dałoby się polubić napar z piołunu :).

      Usuń
  18. Dużo nowych informacji na temat imbiru :) muszę zwiększyć spożycie, jak to samo zdrowie: lubię w herbacie, w konfiturach....chociaż smak jest rzeczywiście bardzo specyficzny i nie każdemu pasuje. Kupiłam kiedyś mamie konfiturę pomarańczową z imbirem, powiedziała, że smakuje dziwnie i pachnie jak pasta do butów :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiedziała, że imbir ma aż tyle właściwość :)! ja codziennie rano piję napój imbirowy. Nominowałam Twój blog do Liebster Blog Award, jeśli masz ochotę odpowiedzieć na kilka pytań to zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądrze :). Co do gry, to dziękuję, ale od jakiegoś czasu nie biorę udziału :).

      Usuń
  20. Imbir nie jest moją ulubioną przyprawą, ale jest bardzo pomocny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja gdzieś czytałam że imbir powinien pozytywnie wpływać na wzrost włosów:) A może to było o stosowaniu zewnętrznie, w olejku czy jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile dobrze pamiętam, to w jednym z wrzuconych badań była wzmianka o tym, że jakaś firma kosmetyczna podawała, że imbir wzmaga wzrost włosów, ale bez podania źródła, m.in. stąd zbadano taką właściwość imbiru i jak się okazuje (wg co najmniej dwóch badań), hamuje on wzrost włosów.

      Usuń
  22. Uwielbiam imbir, akurat piję herbatkę z świeżym imbirem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki bardzo za uwagę! Rozdzieliłam tekst na dwie części, mam nadzieję, że jest choć trochę czytelniej. C:

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że hamuje porost włosów, ale jest pyszny :D Zwłaszcza kawałek imbiru polany... miodem. Nie znoszę miodu, a tu takie cuś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, 1 raz czytam/słyszę o jedzeniu kawałka imbiru z miodem, hehe :-).

      Usuń
  25. Idealny jest do herbaty, zimową porą taka jest najlepsza :) Czasami nawet zdaża mi się żuć, ostatnio mam jakąś rankę w jamie ustnej, może powrócę do tej praktyki? Ciekawe, czy pomoże. Cudowny korzeń, niemniej nie spodziewałam się, że jest aż tak wyjątkowy! Podziwiam Cię za ogrom pracy nad tym postem, widać, że solidnie go przygotowałaś - te wszystkie odniesienia do badań... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Fakt, imbir, podobnie jak inne produkty zawierające kapsaicynoidy i podobne - działa rozgrzewająco :).

      Usuń
  26. dla mnie najlepszy świeży:) w proszku tylko do ciast

    OdpowiedzUsuń
  27. Konfitura truskawkowo- imbirowa ( ze świeżego kłącza), do herbaty albo z lodami - miły jesienny posiłek :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja właśnie wczoraj robiłam zupkę dyniową z imbirem :) To imbir właśnie wyciągnął cały smak zupy. Uwielbiam ten zapach. Ja w ogóle jestem jakaś dziwna, strasznie lubię zapachy przypraw... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam co do oregano, uwielbiam aromatyczne oregano. Zwłaszcza na pizzy z oryginalnym serem mozarella :).

      Usuń
  29. Nie lubię herbaty imbirowej i zapachu imbiru.. Nie mogę przekonać się do imbiru. :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Powoli przekonuję się do imbiru, ale skoro ma tyle właściwości będę się zmuszać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja. Też się zmuszam, bo smakowo mi nie pasuje :-).

      Usuń
  31. Dziękuję za odwiedziny i komentarz ;) Nie słyszałam nigdy o zmniejszeniu bólów menstruacyjnych dzięki spożywaniu oleju z wiesiołka... bardzo cenny post, dowiedziałam się wielu mądrych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Sproszkowany imbir zupełnie nie przypadł mi do gustu, na szczęście odkryłam kłącza i teraz robię z nich herbatki, wywary. Ostatnio zmodyfikowałam przepis od Avy Valk, który zanadto zalatywał czosnkiem - zamiast niego daję do imbirowego wywaru kardamon i goździki. Wychodzi naprawdę smaczny kompocik, aha - a po wystudzeniu cytrusy :-) Myślę, że naprawdę wspomaga odporność!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odporność na nowotwory wg badań faktycznie wspomaga :).

      Usuń
  33. Pamiętam, że w ciążach piłam herbatki z imbirem na zgagę, a kulinarnie tarłam kiedyś imbir z Lidla do zupy-kremu z marchewki:)

    OdpowiedzUsuń
  34. gingerole nie dla mnie i dobrze wiedzieć, jestem na etapie zapuszczania włosów

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny artykuł! Naprawdę bardzo przydatny, już wcześniej wiedziałam, że imbir jest fantastyczny, ale nie wiedziałam, że aż tak ;) szkoda tylko z tymi włosami, mam strasznie lichą tą czuprynę i cały czas z tym walczę, teraz sama nie wiem - jeść więcej imbiru, czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź, jedz i parz jak włosy rosną ;).

      Usuń
  36. Jejku, a ja nie bardzo lubię jego smak. Ostatnio kupiłam sobie herbatkę z imbirem, to mój luby całą wypił, bo mnie już sam zapach odrzucał. Musiałabym jeszcze spróbować coś ugotować z dodatkiem imbiru. Może w takiej wersji by przeszedł;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam syrop wg przepisu z wpisu o pomysłach na prezenty :-). Tak da się przełknąć :-).

      Usuń
  37. Składam pokłony za wykonaną pracę, naprawdę ogrom:) a ja jeszcze dodam od siebie do tych właściwości imbiru działanie antywirusowe seskwiterpenów, które znajdziemy w tym cudownym korzeniu, działające na popularne rodzaje wirusów przeziębień i rinowirusom, czyli na popularny katarek. No a te przeciwwymiotne, oj imbir mi życie ratuje, choć aż do takiego stanu mnie jazda komunikacją nie doprowadza by wymiotować;).. ale różnica jest znaczna dla jazdy z i bez korzenia

    A co do lubości.. ja tez nie przepadał ale w połączeniu np. z ostrą papryką jest naprawdę smaczny, uzupełniają się te przyprawy.. dróga wersja całkiem znośna, kandyzowany w cukrze

    I jeszcze raz pokłony i z chęcią dodaje do obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, imbir ma także inne korzystne działania :). Dziękuję.

      Usuń
  38. Uwielbiam imbir. Zarówno jego działanie, jak i smak. Bardzo ciekawy post. Dużo nowych dla mnie informacji. :)
    Bardzo mi się tu podoba. Dodaję do obserwowanych! ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kopalnia wiedzy:)
    Ja raczej nie mam zbyt wiele wspólnego z imbirem, co nie znaczy, że go nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja dodaję do herbatki, ale ostatnio jadłam azjatycką zupę z imbirem i była baaardzo smaczna :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wg ayurwedy (a mają ładnych pare lat doświadczeń) inaczej działa i pomaga na inne sprawy imbir świeży, a inaczej suszony, sproszkowany. Czytałam dawno i po angielsku, więc szczegóły się zatarły, pamiętam tylko, że warto używać obu i nie powinno się smażyć suszonego.

    OdpowiedzUsuń
  42. Herbatke z imbirem lubię pić gdy mam silny kaszel. Działa cuda!








    OdpowiedzUsuń
  43. Wiedziałam, że Imbir jest zdrowy, ale nie spodziewałam się, że ma aż tyle właściwości! Pomocny wpis, dużo się dowiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudowny imbir! :-) Na dietetyce mieliśmy cały wykład poświęcony imbirowi i choć doskonale znam jego wspaniałe właściwości to sama go znieść nie mogę... Niesamowicie mnie drażni, a tyle tracę .... Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam świadomości, że przydaje się on w tylu przypadkach - znałam tylko to bakteriobójcze działanie. Niemniej imbir kocham, pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dobrze, że lubię imbir. W ogóle mam słabość do przypraw korzennych. Właśnie piję owocowo-korzenną herbatkę ;). Najlepszy sposób na jesienny wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam Pani bloga. Taka mała skarbnica dla laika jakim jestem w tej tematyce.
    Czy może planuje Pani wpis na temat specyfików na lipogeneze? Widziałam na jednym z forów Pani wpis na ten temat. Czy rzeczywiście istnieją takie cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan * :-)

      Póki co nie planuję wpisu na wzmaganie lipogenezy, ale w przyszłości może coś wymyślę :-).

      Usuń
  48. Im bardziej popularny jest dany typ jedzenia, tym więcej jest badań o jego wpływie na zdrowie. Z samych tylko badań o czekoladzie, kawie czy herbacie (często sponsorowanych przez producentów) można by złożyć kilka grubych tomów.

    Ja imbir bardzo lubię, a nawet uprawiam - całkiem nieźle udaje się w płaskich, podłużnych doniczkach, tworzy liście podobne do draceny które też mogą być przyprawą, mają bowiem specyficzny zapach, łączący imbirową ostrą woń z nutami liściennymi a nawet balsamicznymi. Po roku uprawy z małego kawałka kłącza zebrałem kilkanaście nowych korzeni, raczej jednak cieńszych niż te sklepowe.

    OdpowiedzUsuń
  49. Imponująca lista odnośników do źródeł publikacji :D Ja osobiście mogą potwierdzić działanie lecznicze odnoście bólów w stawach, na przeziębienie też się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Szkoda, że dietetycy nie zajmują się tymi składnikami pożywienia, które mają najlepsze właściwości zdrowotne. Ludziom żyłoby się łatwiej.

    OdpowiedzUsuń
  51. A co z działaniem przeciwkrzepliwym imbiru?

    mua

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to artykuł o wszystkich możliwych i poznanych właściwościach imbiru, tylko o wybranych zagadnieniach.

      Usuń
  52. Imbir rozgrzewa - dlatego często po niego sięgam jesienią i zimą. Dodaję chętnie do herbaty, do kasz i do zupy dyniowej.

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja właśnie w tamtym roku dopiero doceniłam właściwości imbiru i jestem bardzo zadowolona szczególnie z syropku imbirowo cynamonowego który sobie zrobiłam :) polecam i zapraszam http://www.blogchmurki.blogspot.com/2014/12/syrop-imbirowy-cynamon.html a i musze przyznać ze mój synek przez 3 dni oprócz syropku do herbatki zmobilizował się i zjadał po kosteczce imbiru z tego syropu bo miał bardzo brzydki kaszel i powiem ze w znacznym stopniu pomogło do tego jeszcze bardzo tani i skuteczny syrop prawoślazowy i kaszel pokonany.

    OdpowiedzUsuń
  54. Ostatnio odkryłem imbir i jestem pod wrażeniem. Właśnie pomaga mi w przeziębieniu: wszelkie zarazki w gardle raczej mają piekło :) a do tego wyraźnie daje się odczuć rozgrzewające działanie imbiru. Co do walorów smakowych to jest to super przyprawa.
    Jestem ciekaw jak to jest z wpływem imbiru na kwestie refluksu żołądkowego. Informacje co do wpływu imbiru na przewód pokarmowy i kwestię nadkwasoty można znaleźć w internecie różne, i niekoniecznie ze sobą zbieżne. Z jednej strony imbir ma pobudzać wytwarzanie się kwasów żołądkowych a z drugiej niwelować ich nadmiar. Ponadto ma działać na rozluźnienie mięśni gładkich tak więc możliwe, że zapobiega skurczom przewodu pokarmowego... A może po prostu osoby z nadkwasotą powinny spożywać go z umiarem i wtedy akurat zadziała leczniczo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o refluks to wszelkie ostre przyprawy, zawierające kapsaicynoidy mogą go wzmagać.

      Usuń
  55. Fajny artykuł sporo się nowgo dowiedziałm. Najbardziej lubię, herbatę albo nalwekę z imbiru nie ma to jak łaczyć przyjemne z pożytecznym :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Szukam i szukam, a nigdzie konkretnie znaleźć niestety nie mogę - czy jest jakiś sposób na zakup imbiru świeżego z pewnością, że jest on świeży? Leczę przeziębienie, poprosiłam, aby zakupiono mi kłącze, ale wydaje mi się, że jest nieświeży. Nie ma równego żółtego koloru, gdzieniegdzie podchodzi pod brunatny. Ktoś, coś?

    OdpowiedzUsuń
  57. "gingerole hamują wzrost włosów"

    No zaraz ale sok z imbiru polecany jest jako wcierka do skóry głowy na wzmocnienie i porost włosów.
    O co tutaj chodzi???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, o ile dobrze pamiętam to te badania były tylko in vitro ;-).

      Usuń
    2. Czyli?Wyniki badań są ...nie ważne? :>

      Usuń
    3. Czyli wynik taki uzyskano w warunkach in vitro, a temu daleko do warunków in vivo :-).

      Usuń
  58. Świetnie opisałeś właściwości imbiru pod kątem naukowym.

    Ja bardzo lubię imbir, szczególnie lubię pić herbatę z imbirem. Innym i fajną przyprawą jest kurkuma, która też ma właściwości prozdrowotne.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń