poniedziałek, 22 grudnia 2014

Żeń-szeń, ginsenozydy

Żeń-szeń jest bardzo popularnym produktem. Odpowiadają za nie ginsenozydy. Warto podkreślić, że w wielu badaniach profil ginsenozydów korzystniejszy jest u żeń-szenia koreańskiego, amerykański często w badaniach nie przynosił poprawy funkcji poznawczych u ludzi czy też nie zwiększał wydolności fizycznej, koreański - owszem.

Eksperymentów dotyczących właściwości prozdrowotnych i leczniczych żeń-szeni jest bardzo wiele, m.in. na atopowe zapalenie skóry przy podaniu doskórnym, na różne rodzaje nowotworów, na wzrost włosów, na obniżenie negatywnych skutków po okresie menopauzy, na zwiększenie aktywności różnych komórek układu odpornościowego, na poprawę wydolności układu krążenia. Ja w tym artykule skupię się jednak na funkcjach poznawczych, neuroprotekcji, na ochronie układu oddechowego oraz na poprawie parametrów spermatogenezy, ruchliwości i jakości plemników czy też funkcji seksualnych oraz ochronie jąder przed czynnikami patologicznymi.

żeń-szeń
(źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBe%C5%84-sze%C5%84)

Na początek o bezpieczeństwie. Wykonano trochę badań klinicznych, toksykologicznych z żeń-szeniem koreańskim. Każde wykazało, że na ogół nie powodował on zatruć, szkodliwych skutków itp., był dobrze tolerowany. Pierwszy eksperyment trwał cztery tygodnie i przyniósł pozytywne rezultaty [1]. Drugie badanie, randomizowane i z podwójną ślepą próbą (czyli sami naukowcy, poza kierownikiem projektu, nie wiedzieli, czy podają placebo czy właściwy produkt) również takowe przyniosło, ponadto wykazało, że suplementacja żeń-szeniem koreańskim zwiększa temperaturę rąk i nóg [2]. W trzecim badaniu, randomizowanym, również z podwójną ślepą próbą, także udowodniono bezpieczeństwo stosowania żeń-szenia. Ponadto wykazało ono, że grupa polisacharydów z żeń-szenia zwiększała aktywność limfocytów NK [3].

Koreańscy naukowcy z Seulu przeprowadzili badanie na 50 chorych osobach z łysieniem plackowatym, z czego 22 osoby były płci żeńskiej, 28 płci męskiej, wszyscy w wieku od 22 do 52 lat. Eksperyment trwał 12 tygodni i przyniósł korzystne rezultaty. Grubość i gęstość włosów wzrosła. Badanie było kontrolowane poprzez podawanie grupie pierwszej kortykosteroidów. Ponadto podawanie żeń-szenia nie przyniosło niekorzystnych efektów jak zatrucia, wysypki [4].

Koreański żeń-szeń wpływa także dodatnio na popęd seksualny u kobiet po okresie menopauzy. Tak wykazało badanie Kliniki Urologii w państwowym uniwersytecie koreańskim. Eksperyment przeprowadzono z podwójnie ślepą próbą. Wzięły w nim udział 32 kobiety. Część spożywała placebo, część 3 tabletki dziennie, każda zawierająca 1 g żeń-szenia koreańskiego. Wyniki mierzono testami Female Sexual Function Index i Global Assessment Questionnaire. Żeń-szeń działał korzystniej, niż placebo, zwłaszcza według miary drugiego testu. Badania nie wykazały niebezpieczeństwa w związku ze stosowaniem żeń-szenia koreańskiego, ale u dwóch kobiet podczas eksperymentu wystąpiło krwawienie z pochwy [5].

Według innych badań ginsenozydy z żeń-szenia zmniejszają stany zapalne oraz stres oksydacyjny, wiążą się z receptorami glikokortykoidów, mogąc dzięki temu pomagać przy chorobach płuc, jak przewlekła obturacyjna choroba płuc [6]. Według badania klinicznego, trwającego 12 tygodni, w którym ostatecznie udział wzięło dziesięciu chorych, żeń-szeń działał nieznacznie statystycznie lepiej od placebo, w dyskusji autorzy podkreślają jednak, że może to wynikać z krótkiego okresu badania. W eksperymencie tym podawano 200 mg żeń-szenia dwa razy dziennie [7]. W kolejnym badaniu na chorych z kontrolą placebo wykazano, że żeń-szeń w stosunku do kontroli poprawiał parametry Pulmonary Function Tests, Maximum Voluntary Ventilation, Maximum Inspiratory Pressure, Maximal Oxygen Consumption. Projekt trwał 3 miesiące [8]. Z powyższych badań wywnioskować można, że żeń-szeń (Panax ginseng) w odpowiedniej dawce (dwa razy dziennie po 200 mg przez co najmniej 12 tygodni) może poprawiać stan zdrowia u osób z przewlekłymi chorobami płuc.

Następna część artykułu będzie się odnosić do męskiego układu płciowego i sprawności seksualnej u mężczyzn. W pierwszym z przedstawionych badań sprawdzono wpływ żeń-szenia koreańskiego na regenerację jąder po ich mechanicznym uszkodzeniu u szczurów. Sprawdzany preparat działał korzystnie, dzięki właściwościom przeciwutleniającym [9]. Kolejny eksperyment przeprowadzono na ludziach. Miał on sprawdzić wpływ żeń-szenia na funkcje seksualne mężczyzn, mierzone testem Sexual satisfaction index (SSI) oraz na ruchliwość plemników u chorych na asthenospermię, czyli mężczyzn, których plemniki wykazują niewłaściwą ruchliwość. Wyniki były pozytywne [10]. Cyklofosfamid jest cytostatycznym lekiem przeciwnowotworowym. Wywołuje on wiele działań niepożądanych. Badano na szczurach leczonych tym związkiem ochronny wpływ żeń-szenia amerykańskiego w stosunku do plemników. Efekty były pozytywne – poprawiał on jakość spermy [11]. GDNF to czynnik zwiększający przeżywalność neuronów. Jest on także istotny w procesie spermatogenezy. Koreańscy naukowcy badali w Seulu wpływ żeń-szenia na ten czynnik. Projekt oparto na szczurach. Wyniki wskazują, że żeń-szeń zwiększał aktywność ów czynnika, pobudzając spermatogenezę [12]. Publikacja przeglądowa także wskazuje na lecznicze właściwości żeń-szenia przy problemach z libidem, sprawnością seksualną i jakością spermy [13]. Inne badanie z podwójną ślepą próbą na 86 pacjentach, którzy brali 1000 mg ekstraktu z żeń-szenia koreańskiego dwa razy dziennie wykazało poprawę funkcji seksualnych u mężczyzn według parametru International Index of Erectile Function [14]. Żeń-szeń działa także pozytywnie na prostatę, poprzez tłumienie w niej receptorów androgenowych [15], które wiążąc się z androgenem mogą powodować przerost czy nowotwór, a także poprzez rozluźnienie i relaksację sterczowego odcinka cewki moczowej i pęcherza [16]. Kolejnym ciekawym działaniem jest korzystne zmienianie ekspresji genów CatSper odpowiadających za kanały jonowe spermy [17].

Nadpobudliwość psychoruchowa jest chorobą wynikającą z braku równowagi między układami neurotransmiterów w mózgu. Przyczyn takiego stanu może być wiele: uszkodzenia mechaniczne czy biochemiczne mózgu, czynniki zewnętrzne jak złe wychowanie i inne. Badano wpływ żeń-szenia na poprawę stanu osób z nadpobudliwością psychoruchową. Trzy osoby po terapii żeń-szeniem wykazywały poprawę [18]. W kolejnym badaniu wzięto pod uwagę większą liczbę osób. 1 gram żeń-szenia dwa razy dziennie przyjmowały 33 osoby, a 37 otrzymywało placebo. Właściwa badana grupa w porównaniu do grupy otrzymującej placebo wykazywała pozytywne zmiany w badaniach elektroencefalograficznych [19].

Żeń-szeń może poprawiać także witalność. Wpływa na stan zmęczenia fizycznego i psychicznego m.in. dzięki redukcji wolnych rodników w mózgu, dzięki zwiększeniu stężenia glutationu. W randomizowanym badaniu klinicznym z podwójną ślepą próbą wykazano skuteczność żeń-szenia w przewlekłym zmęczeniu [20]. Korzeń żeń-szenia poprawia także jakość snu [21]. Sprawdzono także wpływ żeń-szenia na zmęczenie i poprawę jakości życia w stwardnieniu rozsianym. Test ukończyło 52 pacjentów. Podawano im 250 mg żeń-szenia dwa razy dziennie lub placebo. Wynik dla grupy otrzymującej żeń-szeń w porównaniu z placebo był pozytywny i znacząco korzystny [22].

Ginsenozydy z żeń-szenia mają także udowodnione działanie przeciwdepresyjne i przeciwlękowe i to wielokrotnie, w wielu badaniach, zarówno na ludziach, jak i na zwierzętach. W przypadku zwierząt do sprawdzenia działania badanego preparatu stosuje się testy labiryntowe, testy kwadratu i inne, gdzie sprawdza się funkcje poznawcze zwierzęcia, poziom stresu, czy szczur szedł przy ściankach czy środkiem, którą drogę wybrał, jak szybko znalazł smakołyk, ile razy defekował w trakcie eksperymentu, który zapach go przyciągał, a który powodował lęk, ile razy stanął na tylnych kończynach itp. Badań na zwierzętach, potwierdzających przeciwdepresyjną skuteczność żeń-szenia (w tym także w różnych stanach fizjologicznych, np. po odstawieniu morfiny) jest co najmniej kilka [23], [24], [25]. Przeprowadzono także eksperymenty na ludziach, które dowiodły przeciwdepresyjnej skuteczności [26], [27]. Nie brakuje też dowodów na działanie przeciwlękowe żeń-szenia [28], [29], [30] oraz poprawiające pamięć i funkcje poznawcze [31], [32], w tym u ludzi [33]. Żeń-szeń zmniejsza także ryzyko zaburzeń schizofrenicznych [34] i innych chorób neurodegeneracyjnych [35], [36], m.in. poprzez poprawę procesu neurogenezy [37]. Ginsenozydy żeń-szeniowe poprawiają także parametry naczyniowe i neurocytarne mózgu, dzięki temu m.in. zmniejszają uszkodzenia powodowane niedokrwieniem mózgu [38], [39], [40], [41].

Źródła:
1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22909282
2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25284751
3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25297058
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3659613/
5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20141583
6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25440386
7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4144315/
8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12814035
9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21165202
10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20940690
11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23508327
12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20625988
13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3861174/
14. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19234482
15. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22101440
16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22507987
17. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24969054
18. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22435351
19. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25369174
20. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23613825
21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23872254
22. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23301896
23. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21424694
24. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25165785
25. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22031036
26. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20737519
27. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25504813
28. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16413533
29. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25379005
30. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21660771
31. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8561889
32. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25046825
33. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23717119
34. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25394395
35. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24971630
36. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24882407
37. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23109250
38. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9237267
39. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8773141
40. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22969953
41. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21073942

40 komentarzy:

  1. Tak naprawdę o żen-szeniu wiedziałam bardzo niewiele.. Interesujący post! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, jeszcze widziałam w ampułkach - coś podobnego do tego

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry żeńszeń robi na przykład firma Dary Natury - to nie reklama - korzeń do nalewki kosztuje około 20 zł. Piłem przez jakiś czas herbatkę Herkules z żeńszeniem i pobudzenie było podobne, jak w przypadku yerba mate, ale po jakimś czasie osłabło. W tabletkach ma zwykle małe dawki i trzeba sprawdzać, czy jest standaryzowany (jak w preparatach Labofarmu i Bonimedu) czy też nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy kto na co chce brać, bo jeśli na konkretne schorzenie to lepiej brać konkretną standaryzowaną dawkę, a jeśli tak o, na wzmocnienie organizmu - korzeń będzie lepszy.

      Usuń
  4. Dobrze wiedzieć, że rozgrzewa łapki, mi często marzną.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo się dowiedziałam. Moja mama kiedyś piła jakiś preparat z żeń-szeniem na zmniejszenie stresu i chyba faktycznie działał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesujący post! Tzn. coś mi się tam wcześniej o uszy obiło, ale tutaj podajesz same konkrety i faktycznie warto mieć żeń-szeń na uwadze. Mama łykała tabletki z żeń-szeniem i chwaliła się, że jest naładowana energią. Cóż, tym razem postawiłam na coś innego, a nie lubię łykać wszystkiego na raz, ale kiedyś spróbuję, a moim tajemniczym produktem jest... colostrum. Ciekawa jestem co myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem colostrum (siara) jest takie wartościowe głównie przez wzgląd na immunoglobuliny, które są polipeptydami, zatem w układzie pokarmowym zostaną rozłożone do oligopeptydów i białek, więc nie ma większego sensu tego stosować u dorosłych. U dzieci gdzie mikrobiota i nabłonek jelita nie są do końca ukształtowane ma to sens.

      Usuń
    2. No proszę... Niestety mam już dwa opakowania, więc zaeksperymentuję tym razem :-)

      Usuń
    3. Swoją drogą to tam mi wpadł błąd, oligopeptydów i aminokwasów*, a nie białek ;-).

      Usuń
  7. Moja mama jest wielką fanką żen-szeniu, teraz już wiem dlaczego ;)

    http://just-be-yourself-coca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba będę musiała o nim pomyśleć. Dotąd stosowałam go tylko w przyprawie, ale skoro rozgrzewa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, pierwsze słyszę o żeń-szeniu w przyprawie, może pomyliło Ci się z imbirem :-).

      Usuń
  9. taki blog był mi potrzebny, jak bedę miała trochę więcej wolnego czasu to zapewne zagłębię się w Twoje posty, ostatnio jem co mi wpadnie w ręce, cera cierpi...
    z przyjemnością dołączam do obserwatorów, wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś tam kiedyś słyszałam o żeń-szeniu, choć niewiele.
    Ciekawy post. :D
    http://chwila-smaku.blogspot.com/
    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. niesamowity ten korzeń, wiedziałam że sił dodaje ale jak widzę ma wiele więcej możliwości:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niesamowity, fakt, wcześniej, przed tym przeglądem przez to, że taki spopularyzowany, to wydawał mi się takim marketingowym naciągactwem, a tu proszę :-).

      Usuń
  12. Zastanawiam sie co robic z calym korzeniem - traktowac jak przyprawe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można robić napary, można żuć, można dodać do posiłku :-).

      Usuń
  13. Ostatnio musiałem intensywnie pracować fizycznie, nie miałem już sił na nic i do tego coś zaczęła mnie atakować jakaś infekcja gardła. Witamina C 1000mg, omega-3 i żeń-szeń 2 razy dziennie. Wszystko przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na zimę dla mnie w sam raz na zimne ręce no i stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jadam, choć wiem, że jest zdrowy.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ciekawy blog, będę obserwować

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja tak mało go jem... :( Chyba trzeba coś zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj mogę na placach u jednej ręki napisać kiedy go jadłam eh

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic nie słyszałam o żeń szeniu, nie wiem z czego to wynika, ale przyda się na przyszłość pamiętać o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam dużo pozytywnych rzeczy o żeń - szeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Żeńszeń ma skutki uboczne - nudności, biegunki, bóle głowy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem żeń-szenia koreańskiego przebija eleuterokok - czyli żeń-szeń syberyjski. Działa bardziej energetycznie i jest odpowiedni dla młodszych osób, natomiast koreański raczej dla 50+

    OdpowiedzUsuń
  23. Imponująca bibliografia do wpisu. To się nazywa merytoryczny artykuł!

    OdpowiedzUsuń
  24. Z żeń szeniem to u mnie było tak, że nie stosowałam bo nie znałam. Jak tylko poczytałam o tym jak wiele dobrego może wnieść do naszego organizmu to od razu zdecydowałam się na jego zażywanie - nie znalazłam w okolicy w korzeniu więc zażywam Gold Żeń Szeń complex - wydaje mi się, ze zdecydowanie pomaga!

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo dobrze napisane. Żeń szeń jest prawdziwym cudem natury. Od pewnego czasu stosuję Gold żeń– szeń complex i spostrzegłam bardzo dużo jego dobroczynnych właściwości, czuję się znacznie lepiej niż kiedyś. Zniknęła senność, znużenie, dosłownie tryskam energią. Jeszcze nie zauważyłam wspaniałego wpływu na włosy i skórę,ale może to działanie jest zauważalne dopiero po dłuższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo naukowy, konkretny i mądry artykuł. Mnie jednak bardziej interesuje żeń szeń syberyjski, ze względu na pozytywny wpływ na włosy. "Eleuthero – znany także jako żeń-szeń syberyjski. Stosowanie eleuthero skutecznie wspomaga wzrost zdrowych włosów." To interesująca informacja zaczerpnięta z: http://www.jestemfit.pl/artykuly/porady/sprawdzone-domowe-sposoby-zapobiegaj%C4%85ce-wypadaniu-w%C5%82os%C3%B3w Niestety nic więcej na jego temat nie mogę znaleźć. Są może jakieś suplementy?

    OdpowiedzUsuń