sobota, 28 lutego 2015

Lactobacillus salivarius

Jakiś czas temu na blogu pojawił się wpis o probiotycznej bakterii Lactobacillus rhamnosus. Dzisiaj napiszę o Lactobacillus salivarius, który choć nie jest przebadany tak szeroko i dokładnie, jak L. rhamnosus, to wykazano jego korzystne działanie na organizm człowieka.

Lactobacillus salivarius

Bezpieczeństwo stosowania
Przeprowadzono eksperymenty toksykologiczne, pozwalające określić bezpieczeństwo stosowania Lactobacillus salivarius u ludzi. W jednym z badań sprawdzono działanie na 40 osobach, które podzielono na kontrolną grupę placebo i grupę otrzymującą właściwy preparat w dawce 2 x 108 CFU (jednostek tworzących kolonię) Lactobacillus salivarius CECT5713 dziennie przez okres 4 tygodni. Probiotyk nie wywoływał negatywnych skutków, poprawiał parametry mikrobioty jelitowej i odpowiedzi immunologicznej [1]. Zrobiono także badanie na półrocznych niemowlęciach, którym przez 6 miesięcy podawano dziennie 2 x 106 CFU L. salivarius CECT5713 lub placebo. Nie zaobserwowano niekorzystnych działań [2].

Wpływ na lipidogram i markery zapalne z prebiotykiem i bez prebiotyku
Sprawdzono jak działa L. salivarius wraz z prebiotycznymi fruktooligosacharydami, czyli związkami składającymi się z kilku merów fruktozy, pełniącymi rolę wspomagającą działanie probiotyków. Badanie przeprowadzono na 45 osobach, które podzielono na trzy grupy. Jedna z nich otrzymywała placebo, druga probiotyk, czyli L. salivarius, a trzecia L. salivarius wraz z fruktooligosacharydami. Zarówno u grupy otrzymującej probiotyk jak i synbiotyk zauważono spadek cholesterolu, trójglicerydów, białka C – reaktywnego, interleukiny-6 i czynnika martwicy nowotworu (TNF), przy czym spadek niekorzystnych parametrów był istotnie większy w grupie otrzymującej synbiotyk, czyli probiotyk wraz z fruktooligosacharydami [3].

Jama ustna: próchnica, cuchnący oddech, przyzębie
W dwóch badaniach na ludziach wykazano, że spożywanie L. salivarius w dawce 2 x 109 CFU dziennie przez co najmniej 2 tygodnie redukuje cuchnący oddech [4], [5]. W innym badaniu, również na ludziach, udowodniono, że spożywanie L. salivarius w takiej samej dawce, jak wyżej, zmniejsza ryzyko próchnicy poprzez ograniczanie rozwoju Streptococcus mutans [6]. Według badań, L. salivarius działa pod tym względem silniej, niż L. rhamnosus [7]. Suplementacja L. salivarius poprawia także parametry przyzębia [8], [9].

Helicobacer pylori
Jeszcze w XX wieku wykazano, że L. salivarius hamuje rozwój H. pylori [10]. Później także wykonywano takie badania, które potwierdziły to działanie [11], [12]. Były one jednak przeprowadzone w warunkach in vitro.

Jelita
W badaniu na prosiętach wykazano, że L. salivarius może poprawiać funkcjonowanie komórek immunologicznych w jelitach [13], w badaniu in vitro na komórkach nabłonkowych jelit udokumentowano, że L. salivarius wpływa ujemnie na produkcję mucyny w jelitach [14], tym samym ograniczając przyleganie bakterii. Lactobacillus salivarius może także wzmacniać barierę jelitową [15].

Atopowe zapalenie skóry
W co najmniej czterech badaniach klinicznych, w tym też na dzieciach, wykazano korzystne działanie Lactobacillus salivarius przy atopowym zapaleniu skóry [16], [17], [18], [19].

Chcesz wesprzeć rozwój mojego bloga? Możesz to zrobić zostając jego patronem tutaj.

Źródła:
1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20159049
2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20018483
3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25331262
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24556493
5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20659698
6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25178882
7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24961744
8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18727656
9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19453574
10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9820379
11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18263567
12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19528183
13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21365445
14. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22610429
15. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23122647
16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25291127
17. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22230409
18. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25291124
19. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21895621

66 komentarzy:

  1. bardzo rzetelny i merytoryczny wpis

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy artykuł ;) Trochę czytałam o tej bakterii, ale nigdy nie w kontekście AZS, więc fajnie dowiedzieć się czegoś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A korzystne działanie probiotyków przy AZS jest chyba jednym z najlepiej udokumentowanych :-).

      Usuń
  3. przesłałam linka do tego wpisu koleżankom:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za wizytę u mnie :) Bardzo ładnie tu u ciebie :) Przydatny wpis :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ze względu na jelita i takie prebiotyki jedna z nas brała. Było to jednak dawno i z braku jakiejkolwiek wiedzy nie zaobserwowałyśmy żadnych pożądanych lub nie pożądanych efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Probiotyki warto brać raz na jakiś czas :-). Profilaktycznie.

      Usuń
  6. Nie wiedziałam, że ta bakteria ma takie pozytywne właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Probiotyczna bakteria.. szeroki ma zakres oddziaływania.
    W fajny sposób przedstawiasz nam tematy. Podoba mi się - wszystko jest czytelne :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio staram się tytułować akapity by łatwiej było znaleźć interesujące kogoś informacje :-).

      Usuń
    2. Tez zwróciłam na to uwagę, jest naprawdę bardzo fajnie przejrzyście i czytelnie :)

      Usuń
  8. A co możesz polecić na wzmocnienie dobrych bakrerii w jelitach? Ja tacie poza tradycyjnymi nieco tańszymi preparatami kupuję także MicroFlor 32.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim leki wydawane bez recepty i preparaty specjalnego przeznaczenia medycznego. Samą bakterię L. salivarius widziałem tylko w jednym preparacie przeznaczonym bodajże dla niemowląt.

      Usuń
    2. O właśnie, o to samo chciałam zapytać! Zaintrygował mnie ten wpływ na AZS, jedna z moich bliskich koleżanek je ma w silnej postaci, a ja spełniam za mało kryteriów by je u mnie zdiagnozować, ale wystarczająco dużo by uprzykrzały mi życie :P

      Usuń
    3. Sam mam AZS, więc w przyszłości napiszę artykuł zbiorczy o sposobach radzenia sobie z nim. Ja poza tym mam astmę i alergie pokarmowe, od dziecka. Odkąd włączyłem pewne produkty do codziennej diety, to prawie wcale nie biorę przeciwzapalnych leków sterydowych, czym od dzieciństwa mnie alergolog faszerował - doustnie, wziewnie, do oczu i doskórnie.

      Usuń
    4. Czekam z niecierpliwoscia na wpis z AZS.

      Usuń
  9. Fajny wpis, ale dla laika może być niejasny, nie każdy wie co to jest CFU.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, już zedytowałem i wyjaśniłem :-).

      Usuń
  10. Bardzo przydatny wpis, ja jem jogurty z probiotykami zwłaszcza w okresie gdy muszę brać antybiotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okresie antybiotykoterapii lepiej sięgnąć po porządne probiotyki, a tak na co dzień jougrt probiotyczny tak o - jak najbardziej :-).

      Usuń
  11. Bardzo ciekawy wpis:) W ogóle bardzo ciekawy blog.
    Udanego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo przydatnych rzeczy można się tutaj dowiedzieć. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najbardziej zaciekawił mnie wpływ na jamę ustną. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, niektórym to by mogło wiele w życiu uratować... :-P.

      Usuń
  14. Ciekawy wpis, wiele się dowiedziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O i człowiek uczy siecałe życie.
    Biologia jest mi trochęobca- mimo że byłam na biol-chemie.
    Sama studiuję chemię :DD

    OdpowiedzUsuń
  16. No proszę i poznałam bakterię, a jednak mogą być dobre ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie produkty włączyłeś do diety, żeby uzupełnić niedobory bakterii....bardzo mnie to ciekawi. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja brałem preparat specjalnego przeznaczenia medycznego z bakteriami probiotycznymi :-).

      Usuń
  18. Jeszcze takiej bakterii nie spotkałam, wydaje się idealna na wiele problemów ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, dobrze dowiedzieć się czegoś nowego :)

    ----------------------------
    Serdecznie zapraszam do mnie na dwa KONKURSY. Do wygrania wiele atrakcyjnych nagród.

    Pozdrawiam,
    Alicja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twój blog to kopalnia fachowej wiedzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać staranie co do posta - super! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy wiesz w jakich suplementach występuje ta bakteria, moja koleżanka bardzo długo męczy sie z Helicobacer pylori, bardzo źle wygląda, może by wspomogla florę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja dołączam się do pytania. Co prawda niegdy jeszcze nie zdarzylo mi się brać probiotyków poza okresami brania antybiotyków, no chyba, ze jogurty się liczą, aczkolwiek czytałam kiedyś, że same jogurty podczasbrania antybiotyków to zdecydowanie za mało.

      Usuń
    2. Na polskim rynku znalazłem ją tylko w preparacie specjalnego przeznaczenia medycznego Multilac Baby. Wbrew nazwie jest to też probiotyk dla dorosłych.

      Usuń
  23. ostatnio w rosmanie nawet widzialam test na Helicobacer pylori

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo testów można teraz wykonywać w domu, ale myślę, że dokładniejsze będzie sprawdzenie w sposób diagnostyki laboratoryjnej (czy w przypadki H. pylori np. endoskopowej).

      Usuń
  24. Nic dodać, nić ująć. :)
    A co do komentarza u mnie odnośnie rtęciowego termometru: w jarzeniówkach też jest rtęć, a te się propaguje. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. niektóre bakterie mają pozytywne oddziaływanie a, mi np. kiedyś słowo bakterie kojarzyły się tylko z zarazkami i raczej negatywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo generalnie udowodnienie faktu, że spożywanie właściwych bakterii probiotycznych jest tak potrzebne, jak spożywanie witamin czy minerałów, w pojęciu ogólnym jako poglądzie wielu naukowców i lekarzy miało miejsce stosunkowo niedawno ;-).

      Usuń
  26. Znowu nauczyłam się czegoś pożytecznego, bardzo bardzo dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy ktos może wie, w jakim konkretnie preparacie można znaleźć tą bakterię??

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdy tylko dojadę w końcu do Poznania, to chętnie się tam znajdę, dzięki za propozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiedzy w tym temacie nigdy za wiele, dzięki za info :)
    Ten preparat Multilac Baby to bez recepty można nabyć.. ? idę sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. aż tylu rzeczy to ja nie wiedziałam:p

    OdpowiedzUsuń
  31. a to Ci pozytywne żyjątko :)
    zawsze dostarczasz mi jakiejś nowej porcji wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawsze dobrze czegoś nowego się nauczyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ciekawy post! Muszę zrobić szerszy research, zwłaszcza w aspekcie pływu bakterii w chorobach jelit (niestety mam z nimi problemy i ciągle szukam nowych metod walki o zdrowe, sprawne jelita) :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeśli chodzi o jamę ustną to są osoby dla których ta bakteria będzie wybawieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękujemy! :) Czy na blogu pojawił się jakiś post o pozytywnym wpływie bakterii jelitowych na odpowiedź immunologiczną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściśle na ten temat nie było jeszcze artykułu, ale we wpisie o L. rhamnosus jest trochę o modyfikacji odpowiedzi immunologicznej, głównie, podobnie jak tutaj, przy autoagresji.

      Usuń
  36. Ja piję dwa kefiry Robico 400 g dziennie. Myślę, że w ten sposób zapewniam sobie solidną dawkę różnych probiotyków. Jestem w ciąży, więc zależy mi głownie na ochronie przewodu pokarmowego przed bakteriami, głównie listerią. Jeden gram kefiru ma jakąś dziką ilość tych probiotyków. Mam nadzieję, że nie można ich przedawkować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawe jak to działa . L. salivarus jest szczególnie liczny u osób z zaawansowanym RZS, i Ci chorzy miewają nieraz duże problemy z jamą ustną :) 10.1093/rheumatology/kew374 str. 4

    OdpowiedzUsuń