niedziela, 22 lutego 2015

Sprzężony kwas linolowy (CLA) i wysiłek fizyczny

Sprzężony kwas linolowy, zwany skrótowo CLA (conjugated linoleic acid) wykazuje korzystny wpływ na organizm człowieka. Wykazano to w wielu badaniach. Niestety brak jest eksperymentów toksykologicznych, ale nie ma też wskazań, by związek ten uznać za niebezpieczny. Nazwa wynika z budowy chemicznej, ponieważ jest to kwas linolowy ze sprzężonym łańcuchem bocznym, co widać na obrazku, który ukazuje różne izoformy tego kwasu od czego zależy jego aktywność biologiczna. W wielu eksperymentach sprawdzano synergiczne działanie sprzężonego kwasu linolowego z aktywnością fizyczną.

sprzężony kwas linolowy
(źródło: http://www.jyi.org/issue/literature-reviewconjugated-linoleic-acid-prospects-and-problems-for-human-health-promotion/)
Występowanie
Źródłem sprzężonego kwasu linolowego w diecie są produkty odzwierzęce – przetwory mleczne i mięso. Co ważne – ze zwierząt przeżuwających, spożywających duże ilości kwasu linolowego. Mikrobiota jelitowa przeżuwaczy koniuguje ów związek do sprzężonego kwasu linolowego. Probiotyczna bakteria Lactobacillus rhamnosus także wykazuje czynność produkcji sprzężonego kwasu linolowego w przewodzie pokarmowym u człowieka [1], [2].

Produkcja testosteronu
Androgeny produkują przede wszystkim komórki Leydiga, które tworzą gruczoł śródmiąższowy jądra. W badaniu na ów komórkach w warunkach in vitro wykazano, że po 48 godzinach od podania sprzężonego kwasu linolowego, nastąpiła wzmożona synteza testosteronu. Ponadto wykonano badanie na 10 mężczyznach, gdzie część otrzymywała placebo, a część 6 g CLA dziennie. Obecna była także aktywność fizyczna. U pacjentów spożywających CLA wzrost testosteronu był większy [3]. Późniejsze badania na liniach komórkowych i na myszach dowiodły, że za mechanizm wzrostu testosteronu przy jednoczesnym spożywaniu CLA i wysiłku fizycznym odpowiada zmieniona ekspresja genu i białka CYP17A1 [4], który reguluje syntezę hormonów steroidowych.

Poziom insuliny
W badaniach na kobietach i mężczyznach wykazano, że spożywanie 3,9 g sprzężonego kwasu linolowego obniża poziom insuliny (czyli najprawdopodobniej zapotrzebowanie na nią) u regularnie ćwiczących kobiet, a zarówno u ćwiczących kobiet, jak i mężczyzn sprzężony kwas linolowy wraz z wysiłkiem zmniejszał poziom cholesterolu [5].

Odchudzanie
W bardzo wielu badaniach na ludziach udowodniono, że sprzężony kwas linolowy wspomaga odchudzanie i działa w tym względzie synergicznie z aktywnością fizyczną [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16]. W niektórych eksperymentach wykazano także brak takiej zależności [17], [18], co najprawdopodobniej wynika z różnej aktywności biologicznej izomerów ów związku [19], [20]. Różnice między izomerami widać na załączonych wyżej wzorach chemicznych. Najbardziej aktywne biologicznie formy to cis-9, trans-11 i trans-10, cis-12, zwłaszcza wobec wzmagania procesu miogenezy, czyli powstawania komórek mięśniowych.

Źródła:
1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20075628
2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16807088
3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22614148
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24223995
5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17381964
6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17119522
7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15159244
8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11725826
9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17531459
10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20819421
11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23073171
12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19403955
13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16531905
14. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12173945
15. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23073171
16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25034667
17. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10941879
18. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18500970
19. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18156397
20. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19851798

19 komentarzy:

  1. Jest to jeden z niewielu suplementów naprawdę polecanych dla sportowców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, podobnie jest z kwasem liponowym ;-).

      Usuń
  2. Coś dla mnie. Generalnie nie przepadam za suplementami, ale wiosna to dobry czas na wspomaganie treningów, szczególnie, że wysiłek fizyczny i zbyt radykalna dieta nie idą ze sobą w parze.
    Ostatnio na siłowni stanęłam na wadze i stwierdziłam, że chyba powinnam się na nią obrazić, bo dorzuciła mi skubana parę kg ;-) To ważny argument na rzecz małego wspomagania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te parę kg to może tkanka mięśniowa ;-).

      Usuń
  3. Taki suplement byłby idealny dla mojego W., który ma zamiar zrzucić parę lub paręnaście kilogramów przed ślubem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wraz z regularną aktywnością fizyczną - owszem.

      Usuń
  4. Za suplementami nie przepadam, stawiam na zdrowe odżywianie i wysiłek fizyczny ;) a dawno temu i suplementy się brało, ale dopiero dieta i ruch pomógł mi zrzucić 26kg !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część osób bierze suplementy myśląc, że się na nich tylko schudnie, bez właściwego odżywiania i aktywności fizycznej.

      Usuń
  5. prześle koleżance linka do tego wpisu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałeś może o diecie dr Budwig? :) Chodzi o to, że zastępuje się jakikolwiek olej olejem lnianym, ponieważ ma odpowiedni stosunek ilości kwasów omega 3: omega 6. Niektórzy bardzo sobie chwalą :)
    Z przyjemnością przeczytałabym Twoje zdanie na temat oleju kokosowego i palmowego. Wiele zielarzy zachęca do smażenia na tych produktach (zmniejsza otyłość brzuszną), natomiast kucharze stanowczo go odradzają (obciąża wątrobę, margaryna jest na oleju palmowym, dania z mcdonalda również są smażone na oleju palmowym tzw. "fryturze"). Ty posługujesz się publikacjami i umiesz wyciągać z nich wnioski, dlatego też chętnie czytam Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałem. Ja uważam, że lepiej dietę dopasować do człowieka, a nie człowieka do diety ;-).

      Usuń
  7. Ciekawe, może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, weszłam tutaj przypadkiem i spędziłam ponad godzinę . Bardzo ciekawy blog. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze mam mieszane uczucia jeśli chodzi o suplementy. Czasem niby jest napisane, że naturalne, ale kto wie co tam dodają żebyś tylko zobaczył efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo większość suplementów diety to mega badziew i do tego nie są kontrolowane przez nadzór farmaceutyczny więc w zasadzie może tam być wszystko. Sama nie raz zgrzeszyłam i używałam suplementów diety na wzmocnienie włosów, ale jednak wolałabym, żeby był nad nimi większy nadzór niż jest teraz! Pomarzyć zawsze można ;)

      Usuń
  10. Przyznam, że brzmi to dla mnie bardzo tajemniczo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie by było jeszcze rozwijąć temat.

    OdpowiedzUsuń