środa, 11 marca 2015

Dlaczego mikrobiota, a nie mikroflora?

Popularne jest określanie mikroorganizmów żyjących w przewodzie pokarmowym człowieka, jako mikroflora jelitowa. Z pewnych powodów, które zaraz wyjaśnię, jest to jednak w chwili obecnej nazwa nieprawidłowa (albo może inaczej - nieaktualna) i ma znaczenie tylko historyczne. 

mikroflora mikrobiota
(Lactobacillus sp., źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lactobacillus)

Wynika to z faktu, że kiedyś grzyby były zaliczane do królestwa roślin, a wiadomo było, że drożdże zasiedlają nasze jelita. Ze względu na późniejsze badania cytologiczne i genetyczno-ewolucyjne, grzyby zostały uznane za osobne królestwo, zatem określenie ,,mikroflora’’ musiałoby oznaczać, że nasze jelita zasiedlają glony lub sinice, a jak wiadomo, zasiedlają je bakterie niefotosyntetyzujące oraz grzyby i archeony.

Warto przy tej okazji przypomnieć, że na blogu są już dwa artykuły o probiotycznych bakteriach:

36 komentarzy:

  1. Masz rację, raczej nie mamy w jelitach glonów :D Chociaż może...:D

    OdpowiedzUsuń
  2. i za to lubię Twojego bloga, bo zawsze czegoś nowego się dowiaduję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. I kolejna ciekawostka do zapamiętania :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spotkałam się z tym określeniem - mikrobiota, u lekarza rodzinnego, ale mój komputer nie zna jeszcze tego słowa, ładnie podkreśla na czerwono :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nieźle, lekarz ten w takim wypadku prawdopodobnie jest z informacjami ''na czasie'' ;-).

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy blog :) Dobrze wiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze wiedzieć, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. napisze tak jak reszta fajna rzecz hi hi ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że będę miała pytanie o 'mikroflorę' bakteryjną na maturze. Dowalę im wtedy właściwym terminem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie, matura, zwłaszcza z biologii (czy j. polskiego) to taki dziwny twór, że trza pisać to, co autor zadania mógł mieć na myśli, a nie to jak jest naprawdę. Chociaż jakbyś się odwołała albo trafiła na kogoś ogarniętego, pewnie by uznali.

      Usuń
  9. Warto wiedzieć, choc i tak nikt nie używa poprawnie tych terminów.

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, to już zmienia sens. Ale i tak ciągle dziwie się czemu według UE ślimak jest rybą.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manipulacje prawne w celu ominięcia jakichś przepisów, albo coś takiego - nie wiem dokładnie dlaczego, ale uważam, że to idiotyczne. Ślimaki to oczywiście mięczaki, a nie ryby.

      Usuń
  11. Fajny blog , będę tu zaglądać!
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio właśnie się zastanawiałam, czemu w podstawówce nie uczono mnie o grzybach oddzielnie niz o roślinach i zwierzętach :D Chyba zaliczaliśmy je do roślin :P Ale nigdy dobra z przyrody nie byłam :) Co semestr poprawiałam się na 5 i nigdy mi to nie wychodziło :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Super informacja, nie wiedziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawostka, dobrze wiedzieć. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że są jeszcze ludzie z prawdziwą pasją do biologii! Kiedyś, też byłam jej fanką, poszłam nawet na biol-chem w LO i rok studiowałam powiązany kierunek.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. o rany! Nie miałam pojęcia! Dziękuję za post!

    OdpowiedzUsuń
  17. No i dzięki za info.... na wykładzie pan profesor się zdziwi :P

    OdpowiedzUsuń
  18. fajna ciekawostka, nie miałam pojęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajna ciekawostka ;) Fajnie, że piszesz o takich rzeczach :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Czesc.ardzo ciekawy blog.Chcialam zapytac o pewna kwestie,pytalam o to tez lekarza ale mnie wysmial wiec zapytam Ciebie.Mam stwierdzony refluks przleykowy i nadzerki na nim,nie mam zadnego ulewania,czy pieczenia w przleyku,ani kwasnego odbijania,ot poprotu wyszlo przypakdiem podczas gatsroskopii.Newiem co jest powodem tego reflusku bez objawow.w kazdym razie przepisany zostal mi controloc do zazywania na czczo pol godziny przed jedzeniem,ale...czy to oznacza ze bede musial je bac juz zawsze?lekarz mowi ze dopoki objawy nie ustapia,tylko ze ja nie mam zadnych objawow...podobno leki te maja silne dialania uboczne i moga wplywac na wystapienie raka wpustu zoladka czy cos takiego.Natrafilam na bloga tluste zycie,gdzie autorka dosuzkala sie pewnych badan moiacyh o tym,ze powodem relfuksu nie jest nadmiar kwasow ale ich nie dobor.latego proponowali oni suplementacje kwasem solnym,ona tak zorbila i stan jej i jej meza bardzo se poprawil.on mial bardzo zaawansowany relfusk chyba z powiklaniami bo doszedl nawet artretyzm.Mozesz sie jakos do tego odniesc?pzeciez lekarze prawdy nie powiedza,oni tylko napychaja tabletkami.Blog nazywa sie tluste zycie i wystarczy wpisac relfuks i zgaga i zaraz wyskakuje artykul.
    Dzieki z gory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Wykonywałaś test na Helicobacter pylori?

      Usuń
  21. Dobrze wiedzieć! Lubię tego typu ciekawostki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. czy autor bloga nie odpsuje tu na komentarze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, już odpowiadam na powyższy komentarz.

      Usuń
  23. hej hej,test na helicobacter pylori jest dodatni,bylpobrany wycinek z gastroksopii.mam nadzerki na przelyku i zoladka,dostalam controloc i teraz dopieor po uprozeniu lekarza amoksiklav i metronidazol ale tez po jedym opakowaniu tylko,dodatkowo lekarz powiedzial ze te leki sa zbedne bo sam controloc jest przeciwzapalny i on zwalczy ta bakterie.O co tu chodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, nie jestem lekarzem by o czymkolwiek decydować, ale jeśli masz wątpliwości to może udaj się do innego gastrologa. Natomiast co do samej bakterii to niektóre gatunki czystka potrafią poprawiać stan żołądka przy jej inwazji.

      Usuń