wtorek, 17 marca 2015

Pobudź swoją neurogenezę

Neurogeneza to proces powstawania nowych komórek nerwowych. Synpatogeneza to powstawanie kolejnych połączeń między komórkami nerwowymi, czyli synaps. W każdej chwili, również teraz, gdy czytacie ten wpis, umierają Wasze komórki nerwowe. Jest jednak możliwość różnicowania się nowych w mózgu. Neurogeneza zachodzi przede wszystkim w okresie prenatalnym, ale wiadomo, że w dużo mniejszym stopniu zachodzi także w okresie postnatalnym, w tym w okresie dorosłości np. w hipokampie. Jak można pobudzić te procesy, by poprawić swoją pamięć, poprawić inteligencję, koncentrację, logiczne myślenie czy inne umiejętności umysłowe? Sprawdźcie.

neurogeneza
(Autor: DrOONeil, źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:FMRI_Brain_Scan.jpg)

Powyższe procesy korzystnie wpływające na funkcje umysłowe wzmaga aktywność fizyczna, co wykazano w wielu badaniach. Przyczyną jest zarówno wzmaganie procesów tworzenia, jak i osłabienie procesów degradacji. Wykonano wiele badań gdzie określano wpływ wysiłku fizycznego na funkcje umysłowe, w tym też u osób z chorobami neurodegeneracyjnymi. 

Innym sposobem o potwierdzonej skuteczności jest nauka. Nie taka na siłę. Tylko z pasją. Uczenie się nowych rzeczy, które Was interesują, bo są Waszym hobby. Jest to dodatkowa stymulacja różnych struktur w Waszym mózgu. W wielu badaniach na zwierzętach wykazano, że np. szczury, które nie miały dostępu do narzędzi zabaw czy też przebywały samotnie, miały mniej neuronów, były one mniejsze i z mniejszą ilością połączeń. U ludzi jest podobnie – dodatkowa stymulacja wzmaga neurogenezę i jej pochodne procesy.

Korzystnie możemy wyjść także na modyfikacji w odżywianiu czy wprowadzeniu skoncentrowanych preparatów. Bardziej szczegółowo opisałem to we wpisie o preparatach na poprawę pamięci i koncentracji, tutaj krótko wymienię, że ekspresja omówionych zjawisk nasila się np. pod wpływem niektórych związków z miłorzębu japońskiego (jak bilobalid), pod wpływem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3, zawartych w tranie. Ponadto spożywanie lecytyn, czyli fosfolipidów, wzmaga mielinizację długich wypustek (aksonów) komórek nerwowych, co przyspiesza przewodzenie informacji w organizmie. Kolejnym pozytywnie wpływającym związkiem na procesy neurogenezy jest rezweratrol.

Gry fabularne i strategiczne potrafią w znacznym stopniu poprawić logiczne myślenie, zaradność czy inteligencję. Potwierdzają to zarówno różne badania, jak i wiele indywidualnych przypadków. Przykładami gier tego typu (wg mojej oceny ;-)) są Heroes of Might and Magic, Baldur’s Gate, Tomb Raider, Fallout, Knight’s and Merchants i wiele innych. Przy okazji gry takie to także świetna rozrywka. Spokrewnionym sposobem jest oczywiście czytanie powieści (niezależnie od książek naukowych, które można by zaliczyć do osobnej kategorii w tym zestawieniu) oraz gry logiczne.

Jako kolejny skuteczny sposób można wymienić zapamiętywanie swoich snów. Jeśli ktoś ma z tym problem, a wiem, warto wspomóc się dziennikiem snów. Pomaga to nie tylko przy procesach neurobiologicznych, ale wg wielu psychologów pozwala także zrozumieć pewne swoje motywy, lęki itp. tkwiące w podświadomości. No i wspominanie snów też może okazać się całkiem przyjemne. Nie opuszczając tematyki snów, warto zaznaczyć że skuteczną metodą na poprawę pamięci jest także zastanowienie się kilka razy dziennie w danej sytuacji ,,a co by się teraz stało, gdyby to był sen?’’.

Koncentrację poprawia także zwracanie uwagi na szczegóły i zapamiętywanie ich. Kojarzenie szczegółów z czymś, co macie danego dnia do zrobienia to także dobry pomysł. Warto też dbać o właściwy sen.

71 komentarzy:

  1. Preparaty na poprawę pamięci omijam szerokim łukiem, stawiając na uczenie się - codziennie czegoś nowego - teraz podjęłam wyzwanie sudoku - nie potrafiłam tego rozwiązywać, ale z każdym dniem idzie mi coraz lepiej:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie preparaty to wspomagacze, a nie główny środek, przynajmniej u ludzi młodych.

      Usuń
    2. ale się uśmiałem. Zdolności są wrodzone, ale jestem olimpijczykiem i napiszę, że jest otwarte pytanie w jakim wieku zaczyna się miażdżyca, czy jest dość tlenu, cukru, fosforu, snu itd. Studenci pod koniec roku, w czerwcu mają wyższy iloraz inteligencji. Obecna wypowiedź co poprawia pamięć i sprawność:
      Rozmaryn(i inne), witamina B1(b12 b6), aspiryna i kawa, wietrzenie kilka minut, ruch na zewnątrz. ryby (!), łyżeczka cukru, mięso na śniadanie w pierwszej kolejności(sery, ryby). Z wiekiem po 40 krążenie mózgowe i dotlenienie. W ogóle też.

      Usuń
    3. Wrodzoną to można mieć co najwyżej predyspozycje. Genetycznie i epigenetycznie są kodowane cechy które mogą sprzyjać danym zdolnościom, ale to, że masz jakieś zdolności sportowe, no nie, nie jest to wrodzone.

      Usuń
  2. Ja nie używam takich preparatów, nie mam zaufania do takich leków. Wolę ćwiczyć pamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli coś jest lekiem, to ma udowodnioną skuteczność ;-). Tutaj mowa była głównie o suplementach, choć nie tylko.

      Usuń
  3. Wniosek z tego, że powinnam częściej grać w Heroes III :D Podoba mi się ten pomysł! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czytać więcej powieści, też nie mam nic przeciwko :D

      Usuń
  4. Z tymi suplementami jest trochę tak jak z preparatami na rozwój masy - od samego jedzenia białka mięśnie nie urosną. Niestety suplemenciarze przedstawiają swoje preparaty w formie "bierz tą tabletkę a zaczniesz lepiej myśleć" ot tak, od samego brania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od preparatu, ale generalizując, właśnie tak jest.

      Usuń
  5. Szczerze powiem, żadnej farmacji. Natomiast owszem zaczęłam się uczyć nowego języka i już powolutku odczuwam zalety. Naturalne sposoby- tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile wiem, to w pewnym momencie uczenia się kolejnego języka, w mózgu powstaje ośrodek odpowiedzialny za płynną mowę i myślenie w tym języku.

      Usuń
  6. Do niedawna sądzono, że komórki nerwowe w mózgu już tylko obumierają, na szczęście okazało się jakiś czas temu, że jest inaczej :)
    Staram się stymulować ten mój mózg, nawet nie zastanawiałam się, że te działania mu mogą pomóc. Czyli sport, nauka. Preparatów nie biorę, jakoś mi nie podchodzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, jak ktoś jest antysuplementowcem to choćby tran polecam ;-).

      Usuń
  7. Ja sama stawiam na trening umysłu. Uwielbiam różne łamigłówki i gry, ostatnio też bawiłam się pewną aplikacją, która przez proste gry i zabawy pozwalała rozwijać różne umiejętności naszego umysłu.

    OdpowiedzUsuń
  8. przydałoby się poprawić moją pamięć, to fakt : )

    OdpowiedzUsuń
  9. zamieściłam na FB link do tej notki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamięć mam fatalnA, ale suplementów też nie bardzo chcę zażywać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrym pomysłem jest też uczyć się na pamięć różnych tekstów np wierszy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z moją pamięcią bywa różnie.... czasem zapominam czy dobrze dzwi zamknęłam ;)
    Może już trzebaby było zacząć brać jakieś suplementy, bo z wiekiem wiadomo, może być tylko gorzej....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat z tymi drzwiami bardziej może (ale nie musi) podchodzić pod natręctwa.

      Usuń
  13. Uczymy się wielu rzeczy dla przyjemności i zażywamy tran oraz co jakiś czas miłorząb japoński :)
    Czyli nie jest tak źle jak na razie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tran czasem lepiej też zażywać ''co jakiś czas'', choćby latem odstawić albo zmniejszyć dawkę, bo zawiera dużo witaminy A, a ta zwiększa podatność na promieniowanie.

      Usuń
  14. Przez całe lata namiętnie grałam w "papierowe" gry RPG, mam nadzieję, że to rozwinęło mnie jeszcze bardziej - choć oczywiście dobrą komputerówką też nie pogardziłam ^^ Teraz mało gram, ale duuuużo czytam, jeszcze więcej się uczę i całkiem sporo się ruszam - fajnie byłoby jeszcze wspomóc się od wewnątrz :)

    (PS. Dziękuję za komplement pod moim ostatnim postem - to niesłychanie miłe słowa!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, ja przez całe lata grałem w komputerowe RPG, ale papierowe też są super :-). Z tym że w nich akurat (moim zdaniem) w mniejszym stopniu stymuluje się mózg jeśli chodzi o naukę czy inteligencję.

      Usuń
    2. Dodam jeszcze, że wynika to z tego, że w komputerowych zwykle jest o wiele więcej parametrów, są dużo bardziej rozbudowane, trzeba ogarniać interfejs gry itd. itd. czego nie ma niekomputerowych grach i stąd tak to wygląda.

      Usuń
  15. Kiedyś namiętnie rozwiazywalam krzyżówki, sudoku, poznałam też techniki zapamiętywania przez skojarzenia, szybkie techniki czytania - dzięki córce, bo zapisalam ją na kurs szybkiego czytania., prxy okazji i ja skorzystalam, bo razem robilysmy cwiczenia.
    O tych technikach czytałam dawno temu, ale dopiero wprowadzenie ich w życie pokazalo, że naprawde warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Techniki kojarzenia są faktycznie przydatne :-).

      Usuń
  16. Oj tam... te chusteczki bawełniane by jakieś zastosowanie znalazły :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ostatnio rzadko pamiętam swoje sny. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawie, chciałabym poprawić swoją pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę, że ciekawy problem poruszyłeś. Takie rzeczy, dość nieuchwytne w sumie, jak pamięć są ważne dla mnie w życiu, dlatego zawsze chętnie przyjmuję porady, jak ją poprawić :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam książkę opartą na faktach o utracie pamięci przy alzheimer i było wlasnie m.in. jak ten proces spowolnić. Po raz kolejny sport i zdrowe odżywianie wygrywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygrywa z czym? U zdrowej osoby chyba zawsze zdrowe odżywianie i aktywność fizyczna będzie wygrywać, ale nie należy w ten sposób patrzeć przez konkretne choroby, wówczas dieta itd. to są wspomaganie w leczeniu, a nie jego główny nurt - przynajmniej w wielu przypadkach.

      Usuń
  21. Nie wierzę w preparaty na poprawę pamięci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, niektóre mają udowodnioną skuteczność :-). Tzn. w sumie wszystkie mają tylko zależy czy to suplement czy co, czy ma właściwą dawkę itd. oraz pewne związki czy produkty są lepiej przebadane, mają na koncie więcej badań klinicznych itd.

      Usuń
  22. Dziękuję za komentarz. Myślę że organizatorki wybierając mężczyznę do spotkania na pewno uwzględniłyby to w negocjacjach ze sponsorami ;) Na pewno też dostałoby się coś fajnego ;) Jak zwykle świetny post. Zauważyłam że od kiedy skończyłam studia i przestałam się systematycznie uczyć, moja pamięć znacznie się pogorszyła.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie do końca w nie wierzę, ale może po prostu mam jeszcze na nie czas;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój tata od kiedy zaczął rozwiązywać krzyżówki, bardzo poprawiła mu się pamięć. Dzięki, za przypomnienie o tranie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mimo nauki, ćwiczeń mam kiepską pamięć i koncentracje które spowodowane są tabletkami. Musiałabym spróbować tego ekstraktu z miłorzębu

    OdpowiedzUsuń
  26. ojej, zapamiętywanie snów! dobrze, ze mi o tym przypomniałaś, muszę nad tym popracować :) neurogeneza zawsze spoko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętywanie snów to świetna sprawa, a poza tym przypomniałeś* - nie jestem dziewczyną ;-).

      Usuń
    2. jesteś

      Usuń
    3. Zawsze wiedziałem, że anonimy wiedzą lepiej xD.

      Usuń
  27. Ja na funkcje umysłowe nie narzekam póki co, choć wielu rzeczy z Twojej listy nie praktykuję, ale może czas jeszcze trochę pobudzić neurogenezę ;) Tran i gry u mnie odpadają, ale pozostałe wskazówki może w prowadzę w życie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytanie książek i zapamiętywanie snów zdecydowanie polecam ;-).

      Usuń
  28. nie używałam nigdy żadnych preparatów, ale lubię gry logiczne i sport ;) nigdy nie miałam jakiejś dobrej pamięci ;<

    http://sand-cosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziennik snów - podoba mi się ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy post, ja ćwicze umysł i pamieć przede wszystkim przez czytanie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ciekawy wpis:) Ja akurat pamiętam większość moich snów nawet tych tzw. kluczowym sprzed paru lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie i tego nie żałuję, bo mimo zapamiętanych koszmarów, pamiętam też masę bardzo emocjonujących snów, snów podróżniczych, przygodowych itd. itd.

      Usuń
  32. Nigdy nie stosowałam jeszcze preparatów na pamięć, ale powiem nieskromnie, że na razie mam bardzo dobrą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na siłę nie ma co ;-). Z tym, że np. tran (a dokładniej DHA i EPA) czy lecytyna to coś co niezależnie od pamięci powinno się regularnie spożywać.

      Usuń
  33. Preparaty omijam, ale stosuje inne metody na poprawę pamięci...miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy wpis. Ja słyszałam, że możemy tylko starać się, aby powstawały kolejne połączenia między komórkami nerwowymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że dlatego, że neurogeneza w okresie dorosłym została udokumentowana nie tak dawno, ale faktem jest, że zachodzi np. w hipokampie.

      Usuń
  35. czyli należy biegać uczyć się grać w gry, czytać książki i się wysypiać, muszę pokazać tę notkę mojej lubej bo jest odpowiedzią na jej odwieczne pytanie co ty masz z tego grania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, zależy jeszcze jakie gry :-P. Ale generalnie ja bym odpowiedział, że rozrywka i poprawa funkcji umysłowych :-).

      Usuń
  36. Rzekłabym - sen to podstawa, a przynajmniej dla mnie;-) Krócej niż 7 godzin na dobę i koncentracja wyraźnie spada, a przynajmniej u mnie, bo słyszalam o takich, którym 3-4 godziny wystarcza. W książce, którą ostatnio szlifuję "Tajemnica wody" Murada, autor duży nacisk kładzie na przyjmowanie lecytyny, która jest głównym składnikiem błon komórkowych. Kiedyś, kiedy musiałam się dużo uczyć, to suplementowałam lecytynę. Rozważam, czy znów nie zacząć jej łykać...

    OdpowiedzUsuń
  37. W takim razie ze mną jest naprawdę nieźle. Dużo czytam, śpię przyzwoitą ilość godzin, biorę udział w zabawach logicznych, uczę się tego, co mnie interesuje i dbam o codzienny ruch. Wniosek: nie miałam pojęcia o istnieniu neurogenezy, ale wychodzi na to, że cały czas ją skutecznie wspieram :-)

    OdpowiedzUsuń