wtorek, 28 kwietnia 2015

Astaksantyna

Astaksantyna to obok luteiny i zeaksantyny, kolejny karotenoid, którego działanie prozdrowotne od lat jest regularnie badane. Występuje w glonach, drożdżach, stawonogach, szkarłupniach, kwiatach, rybach, parzydełkowcach, a nawet ptasich piórach. Pierwotnie jednak pochodzi z glonów i roślin, którymi odżywiają się poszczególne organizmy. W przemyśle astaksantyna ze źródeł naturalnych pozyskiwana jest głównie z glonów, roślin, drożdży, skorupiaków i organizmów modyfikowanych genetycznie, u których wprowadzono zdolność syntezy astaksantyny. Opisywany związek ma charakter lipofilny, podobnie jak inne karotenoidy.

(Haematococcus pluvialis, autor: Frank Fox, źródło: http://www.mikro-foto.de)

Biodostępność, farmakokinetyka, bezpieczeństwo
Astaksantyna metabolizowana jest głównie do 3-hydroksy-4-okso-p-jononu i 3-hydroksy-4-okso-7,8-dihydro-beta-jononu. Przy podaniu jednorazowej dawki 100 mg astaksantyny, najwyższy jej poziom (około 1,3 mg/l) obserwowano w osoczu około 6,7 godzin po podaniu. Okres półtrwania astaksantyny wynosił 21 godzin, z dużym wahaniem różnic, bo 11 godzin. Astaksantyna pierwotnie rozprowadzana jest przez chylomikrony, a dalej, po organizmie głównie przez lipoproteinę bardzo niskiej gęstości (VLDL), w mniejszym stopniu przez lipoproteinę niskiej gęstości (LDL), a w jeszcze mniejszym przez lipoproteinę wysokiej gęstości (HDL) [1]. Astaksantyna lepiej wchłania się z przewodu pokarmowego spożyta po posiłku, niż przed posiłkiem. Okres półtrwania w organizmie znacznie zmniejsza palenie papierosów [2]. Większa biodostępność występuje przy podaniu astaksantyny ze związkami tłuszczowymi [3]. Przeprowadzono badania toksykologiczne, z podwójną ślepą próbą, jednak na stosunkowo małej liczbie osób – 35 osób. Część otrzymywała placebo 3 razy dziennie, a część otrzymywała 2 mg astaksantyny 3 razy dziennie, w postaci ekstraktu z Haematococcus pluvialis. Test trwał 8 tygodni i nie zaobserwowano niekorzystnych, niebezpiecznych itp. skutków stosowania astaksantyny [4]. Sprawdzono także biodostępność astaksantyny na psach i kotach. Tutaj podobnie jak u ludzi, maksymalny poziom w osoczu astaksantyna osiągała około 6 godzin po podaniu. Rozprowadzana była głównie przez lipoproteiny HDL [5].

Astaksantyna, a aktywność fizyczna
Przeprowadzono badanie na ludziach, gdzie podzielono 21 osób na dwie grupy, jedna otrzymywała 4 mg astaksantyny dziennie, a druga placebo. Sprawdzano wydajność uczestników przy podawaniu badanego związku, podczas jazdy na rowerze. Grupa osób otrzymujących astaksantynę osiągała istotnie lepsze wyniki [6].

Działanie przeciwzmarszczkowe
Sprawdzano wpływ astaksantyny na kondycję skóry. W pierwszym badaniu kobietom podawano astaksantynę doustnie – 6 mg dziennie oraz doskórnie (ze stężeniem 78,9 μM). Otrzymane w 8 tygodniu badania wyniki wskazywały na spłycenie ,,kurzych łapek’’, zmniejszenie plam starczych na policzkach, poprawę elastyczności skóry wokół oczu, poprawę nawilżenia skóry. Drugim elementem badania był eksperyment trwający 6 tygodni na 36 mężczyznach. Wyniki były podobne jak przy badaniu kobiet [7].

Inne
Wykonano kilka badań na zwierzętach, które wykazały, że astaksantyna może łagodzić nadciśnienie [8], [9], [10], [11], [12]. Wiele innych badań dowiodło przeciwutleniające skutki oddziaływania astaksantyny [13], [14], [15], [16], [17]. Izomer cis astaksantyny jest skuteczniejszy jako antyoksydant [18]. W badaniach na ludziach astaksantyna wykazuje obniżanie utleniania kwasów tłuszczowych [19], [20], poprawę lipidogramu u osób otyłych [21]. Korzystne efekty obserwowano także u palaczy [22]. Astaksantyna wykazuje działanie ochronne przed szkodliwymi skutkami oddziaływania promieniowania na organizm [23], [24], [25], [26], [27]. W kilku badaniach na zwierzętach i liniach komórkowych wykazano korzystne oddziaływanie astaksantyny na organizm przy cukrzycy [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34]. W eksperymentach in vitro i na zwierzętach astaksantyna wykazywała działanie przeciwnowotworowe [35], [36], [37], [38], [39], [40].

Źródła:
1. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11120445
2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19734684
3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12885395
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12804020
5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20565958
6. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21984399
7. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22428137
8. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15930728
9. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15635162
10. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16595899
11. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21949609
12. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21326955
13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1497349
14. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11406102
15. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11484414
16. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11521685
17. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14503852
18. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17416351
19. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17685090
20. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21480416
21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21964877
22. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21883001
23. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12354422
24. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9651820
25. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8006717
26. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16962787
27. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20219323
28. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15096660
29. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12688512
30. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20510163
31. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20546046
32. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21055504
33. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24821271
34. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25712656
35. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12173414
36. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10798217
37. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10470126
38. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8603470
39. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8293542
40. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19423215

3 komentarze:

  1. Ciekawe, ciekawe. Pierwszy raz słyszę tą nazwę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda tylko, że astaksantyna jest trochę kosztownym wydatkiem, ale na pewno wartym swej ceny.
    W Polsce samej astaksantyny w porządnej dawce jeszcze nie widziałem.
    Z tego co widziałem to astaksantyna może być bardzo pomocna przy stanach zapalnych, więc na pewno trafi do mojego koszyka suplementów do kupienia.

    OdpowiedzUsuń