poniedziałek, 27 lipca 2015

Trans transowi nierówny

W komentarzach pod różnymi artykułami w Internecie można spotkać się z rażącym brakiem wiedzy na temat transpłciowości. Jakie są więc jej rodzaje, czym się różnią, jak je rozpoznać? Przeczytaj zanim zabierzesz głos w jakiejkolwiek dyskusji na ten temat.  Notka z okazji przegłosowania w sejmie ustawy o uzgodnieniu płci.

transseksualizm
(autor, Creator RU, źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:TransGender_Symbol_Color.png)

Wstęp
Obecne prawo w Polsce wymaga, by osoba chcąca zmienić płeć, musiała pozywać własnych rodziców. Nietrudno sobie wyobrazić do jakich absurdów w związku z tym dochodzi. Przykłady? Rodzice, którzy nie chcą swojemu dziecku wadzić, ale jednocześnie sprawa jest dla nich przykra, muszą przychodzić na rozprawy, co w wielu przypadkach jest dla takich rodziców sprawą trudną i bardzo stresującą. Z kolei rodzice, którzy chcą przeszkodzić swojemu dziecku w zmianie płci, rzucają mu kłody pod nogi, szukają powodów by oczernić pod tym względem własne dziecko przed sądem. A jeżeli rodzice umarli, w sądzie musi ich zastępować kurator. Co z tego, że pozew składa osoba pełnoletnia. Masz 20, 30, 40 lat i wnosisz o uzgodnienie płci w sądzie? Musisz pozwać własnych rodziców. Absurd, zarówno w sensie prawnym jak i obyczajowym. 

Transwestytyzm
Przejdźmy teraz do rzeczy. Wyróżniamy kilka rodzajów transpłciowości. Pierwszym z nich jest transwestytyzm. Polega on na tymczasowym przebieraniu się za płeć przeciwną w celu uzyskania psychicznego lub seksualnego zadowolenia. Dlatego też transwestytów dzieli się na dwie podgrupy – transwestyci podwójnej roli, którzy przebierają się za płeć przeciwną gdyż sprawia im to psychiczną, emocjonalną przyjemność. Druga podgrupa to transwestyci fetyszystyczni, gdzie przebieranie się za płeć przeciwną jest fetyszem i transwestyta z przebierania się czerpie radość seksualną. Różnica pomiędzy tymi dwoma rodzajami transwestytyzmu jest więc ogromna. Podstawą jest tutaj to, że nie ma mowy o trwałej zmianie płci, a jedynie o tymczasowym wyborze strojów czy makijażu.

Transgenderyzm
Następnie wydzielamy transgenderystów. Termin ten ma znaczenie dwojakie. Transgenderyzm może oznaczać zbiór wszystkich rodzajów transpłciowości, ale pojęcie to odnosi się także do osób transpłciowych, które trwale chcą funkcjonować w społeczeństwie jako płeć przeciwna. Osoby takie biorą hormony płciowe przeciwne do ich płci biologicznej i zmieniają płeć metrykalną (imię, nazwisko, PESEL) ale nie posuwają się do operacji na narządach płciowych, gdyż są w stanie je zaakceptować. Niektórzy być może chcieliby tutaj powiedzieć ,,to co to jest, ni to baba, ni facet’’, ale zastanówcie się jak bezsensowne jest przymuszanie kogoś do pełnej zmiany, do operacji, kosztownej i nieobojętnej dla zdrowia, byle tylko dopasować go do standardów społecznych.

Transseksualizm
Na ,,najwyższym’’ stopniu transpłciowości stoi transseksualizm. Sytuacja wygląda tutaj podobnie jak wyżej, w przypadku transgenderystów, jednak osoby transseksualne poza terapią hormonalną i zmianą danych osobowych i PESELu, poddają się także operacjom narządów płciowych w celu wytworzenia narządów przeciwnych to ich płci biologicznej. Osoby transseksualne mają potrzebę nie tylko funkcjonowania w społeczeństwie jako płeć biologicznie im przeciwna, ale także chcą posiadać narządy płciowe uzgodnionej, odczuwalnej płci. Ciekawą kwestią jest też orientacja seksualna u transgenderystów i transseksualistów. Można być bowiem zarówno osobą transseksualną/transgenderystyczną, jak i homoseksualną lub heteroseksualną lub biseksualną. To znaczy, biologiczny mężczyzna, który zmienia płeć na żeńską, może czuć psychoseksualny pociąg do kobiet, będąc tym samym transseksualistką lesbijką. Analogicznie, biologiczna kobieta zmieniająca płeć na męską może odczuwać pociąg psychoseksualny do mężczyzn. Orientacja seksualna jest więc niezależna od tożsamości płciowej. 

Hermafrodytyzm, obojnactwo
Istnieje także hermafrodytyzm. Hermafrodyci to osoby obojnacze. Tutaj warto zwrócić uwagę na jedną rzecz. Od czasu do czasu w mediach głośno jest o rzekomym promowaniu wybierania płci przez dzieci w ramach realizowania ,,ideologii gender’’. W rzeczywistości chodzi tutaj o zmiany prawne, dzięki którym obojnaczy noworodek nie będzie miał usuwanych narządów płciowych jednej płci lecz dopiero gdy dorośnie sam zdecyduje/powie jakiej płci się czuje psychicznie i według tego przejdzie operację. W innym wypadku zdarza się, że dziecku usunięte zostaną te narządy płciowe, które są zgodne z jego płcią psychiczną/płcią mózgu, z czego powstają potem dramaty ludzkie.

Drag Queen, shemale, androgynia
Poza tymi trzema rodzajami wyróżnia się także drag queen i drag king. Jest to karykaturalne i groteskowe przebieranie się za płeć przeciwną w celach występowych, scenicznych, artystycznych. Przykładem drag queen jest znana z wygranej w Eurowizji 2014 Conchita Wurst. Czasem spotkacie się też z określeniem ,,shemale’’. Używa się go względem biologicznego mężczyzny z narządami płciowymi męskimi ale z biustem, kobiecą sylwetką, w branży erotycznej. Ostatnim pojęciem jakie chciałem przedstawić jest psychologiczna androgynia, czyli posiadanie przez daną osobę cech charakteru żeńskich jak i cech męskich. Osoby takie są opisywane przez specjalistów jako bardziej wszechstronne, gdyż posiadają zalety ,,typowo męskie’’ jak i ,,typowo żeńskie’’. Często są to tzw. ludzie sukcesu.

Po co to wszystko? Aby zwiększać świadomość społeczną. Aby nie dać się złapać na polityczne populizmy. Abyście od teraz znali te pojęcia, różnice między nimi. Tragedią jest gdy ktoś myli transpłciowość z homoseksualizmem, a to wciąż się zdarza. 

25 komentarzy:

  1. Dużo rozjaśniłeś tym wpisem w mojej głowie. Aż strach pomyśleć, że mogą czasem rodzić się dzieci obojnacze, myślałam, że to ma miejsce w filmach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post, dużo ciekawych informacji. I chociaż transpłciowości z homoseksualizmem nie mylę, to jednak dużo można się dowiedzieć. Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozywanie rodziców jest bez sensu. Z reguły większość ludzi w miarę możliwości stara się takowe miejsca omijać. Dobrze było wspomnieć o tylu pojęciach, ponieważ wiele osób nadal je myli, a niektórych w ogóle nie zna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, ludzie mylą te pojęcia z niewiedzy. To też efekt wsadzania wszystkiego do jednego worka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym nawet, że nie tylko efekt, ale i przyczyna: jeśli nie ma się pojęcia kim jest drag queen, to po zobaczeniu go na Paradzie Równości bardzo łatwo jest uznać, że był to po prostu "gej-wariat/zboczeniec" przypiąć tę samą łatkę do wszystkich biorących udział w tym wydarzeniu.

      Usuń
  5. Bardzo dobry i potrzebny artykuł. Tyle, że dla większości ludzi gej, pedofil i transseksualista to to samo z jednego powodu - bo tak jest prościej. Lepiej wsadzić wszystko i wszystkich do jednego worka i być najmądrzejszym na świecie... Ale jeśli ktoś chce wiedzieć więcej na ten temat, powinien trafić na Twojego bloga :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Problem dotyczy bardzo małej grupy osób toteż ludzie nie wiele wiedzą bo nie jest to im do niczego potrzebne...
    Aż do momentu gdy... mój znajomy był po pięćdziesiątce gdy dowiedział sie że jego brat czuje sie kobietą... szok... dla całej rodziny... mało osób zastanawia się co ten człowiek czuje, jakie piekło szamotaninę wywoływały sprzeczności realiów psychicznych roli społecznej a tego kim jest w środku.
    Dziś u mnie w brew pozorom podobny temat.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki. Dobrze, że ktoś poświęcił trochę czasu na uporządkowanie tych informacji.
    Pierwsza informacja o pozwie własnych rodziców jest szokująca. Nie wiedziałyśmy o tym.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nadal twierdzę że o tym czy dany osobnik jest kobieta czy mężczyzną powinna decydować genetyka a nie widzimisię...

    Ustawa o uzgodnieniu płci w proponowanej przez ....(autocenzura)... postaci, to karykatura prawa, pozwalająca na daleko idące nadużycia.

    Cała dyskusja na ten temat to mydlenie oczu (podobnie jak przy dopalaczach) żeby przed wyborami ludzie mieli o czym gadać, a nie gadali o nieudolności tego rządu.

    NATOMIAST
    Natomiast sam tekst napisany bardzo przystępnie, mądrze i rzetelnie.
    Wyrazy uznania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny post, w dzisiejszych czasach dobrze rozróżniać te hasła. Nie powinno się wszystkich trans wrzucać do jednego worka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam na ten temat sporo, wielu ludzi nie ma pojęcia i nie chce poznać problemu. Świadczą o tym wypowiedzi polityków z bożej łaski. Pozdrawiam , warto na ten temat mówić i pisać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy post. Wszystkie te kwestie są mi dobrze znane bo w temacie siedzę dość mocno. Fajnie, że o tym piszesz!

    OdpowiedzUsuń
  12. jak slyze niektorych politykow to ja naprawde nie wiem kto ich dopuscil do wladzy

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przydatny post. Większość tych pojęć znam i rozróżniam, ale przyznam szczerze, że nie wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazwyczaj ci, którzy nie mają nic do powiedzenia, najgłośniej krzyczą... Dobrze przeczytać taki post. I jak rodzaje transpłciowości mogą się mylić między sobą - tak mylenie z homoseksualizmem jest dla mnie nie do oganięcia. Pzodrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie wyjaśnione, ja o niektórych pojęciach, że istnieją dowiedziałam się jak czytałam twojego posta.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiedziałam, że takie rzeczy trzeba tłumaczyć ludziom :) Że ktoś może takich pojęć nie znać. Jak się ktoś chce wypowiadać, to powinien znać chociażby podstawy danego tematu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, co Ty mówisz, przecież w internecie funkcjonuje zasada "nie znam się, to sie wypowiem" ;) Niestety. A tak bardziej serio, to materia jest dla wielu osób dość egzotyczna i ja się nie dziwię, że nie znają tematu. Zwłaszcza, że różne stfory łącznie z politykami czy dziennikarzynami przekazują w tej kwestii celowo fałszywe informacje - a lud wierzy, bo przecież telewizja/internet nie kłamie...

      Usuń
  17. Dzięki Łukasz za naświetlenie tematu, kilka rzeczy, których nie byłam pewna, już wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, niezłe kompendium wiedzy! :) Ja wyznaję zasadę, że jeśli ktoś nie krzywdzi innych, to może robić co chce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uuu ... udziwnienie prawne dotyczące pozywania rodziców - jak widać. Nawet nie wiedziałam, że jest kilka rodzajów transpłciowości. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. "Rodzice, którzy nie chcą swojemu dziecku wadzić, ale jednocześnie sprawa jest dla nich przykra, muszą przychodzić na rozprawy, co w wielu przypadkach jest dla takich rodziców sprawą trudną i bardzo stresującą."

    Wtedy powinni napisać, że popierają powództwo w całości, potwierdzają że ich dziecko od dawna funkcjonuje zgodnie ze swoją tożsamością i jest przez nie wspierane, ale ze względu na to, że sprawa dotyczy trudnych i nierzadko intymnych spraw, wnoszą o przeprowadzenie rozprawy pod ich nieobecność.
    Finito.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Realia są takie (można sprawdzić w opowieściach na forum transseksualizm i transfuzja), że i tak sądy prawie zawsze wzywają rodziców.

      Usuń
    2. Wystarczyło zmienić jeden zapis w KPC...

      Usuń