wtorek, 11 sierpnia 2015

6 możliwych dróg ewolucji ludzkości

Myśleliście kiedyś nad tym jak potoczy się ewolucja człowieka w perspektywie dziesiątek tysięcy lat? Setek tysięcy lat? A może kilku czy kilkunastu milionów lat? Jakimi mogą się okazać przyszłe drogi, którymi pójdzie ludzkość? Luźniejszy artykuł, bardziej rozrywkowy i mający działać na wyobraźnię, niż ścisły i naukowy. 

(Pixabay)

1. Eksploracja kosmosu.
Niemal pewne jest, że prędzej czy później populacja ludzi wywędruje w Kosmos w celu zasiedlenia ,,drugiej Ziemi’’. Obecnie możliwości techniczne nie pozwalają na wiele, stąd plany dotyczące lotu człowieka na inną planetę sięgają co najwyżej Marsa. Gdyby jednak nastąpiły rewolucyjne odkrycia, pozwalające na osiągnięcie dużo większej prędkości, niż to obecnie możliwe, Wszechświat stanąłby dla ludzkości otworem. Upraszczając oczywiście. Jaka mogłaby być droga ewolucji człowieka, gdyby ten osiedlił się na odległej planecie? Wyobraźcie sobie taki scenariusz. W roku 2076 dzięki nowym technologiom kilkadziesiąt osób leci na inną planetę, bardzo odległą od naszej ale, to pewne, przyjazną dla życia. W międzyczasie na Ziemi wybucha wojna atomowa czy inny kataklizm, w wyniku którego ginie większość ludzkości, a także społeczeństwo, kultura i nauka, z której pochodzili kosmiczni emigranci. Po dziesiątkach tysięcy lat na naszą planetę wracają potomkowie ludzi, którzy opuścili ją w roku 2076. Czy obie te populacje poznałyby się? Jak zareagowałyby na siebie nawzajem? Jakie byłyby biologiczne różnice między nimi?

kosmos
(Pixabay)

2. Wielka powódź
Być może postęp globalnego ocieplenia uniemożliwi nam podróże kosmiczne na opisaną wyżej skalę. To, że średnia temperatura na Ziemi od stu lat wzrasta znacznie szybciej, niż miałoby to naturalnie, bez udziału człowieka miejsce, wiemy. Wiemy także, że na skutek tego topnieją lodowce i w efekcie całkowite zalanie grozi coraz większej liczbie wysp. Wiadomo, że dalszy postęp szybkości wzrostu średniej temperatury będzie prowadził do większych katastrof. Czy człowiek byłby w stanie się do tego przystosować? Część populacji niewątpliwie tak, ale dla wielu byłoby to katastrofą. Zastanówmy się jednak nad czymś innym. Czy populacja człowieka, gdzie z pokolenia na pokolenie coraz częściej konieczne byłoby systematyczne pływanie i nurkowanie, wykształciłaby błony pławne między palcami? Jakie inne, nowe przystosowania jesteście sobie w stanie wyobrazić? A może człowiek wcale nie trudniłby się bezpośrednim pływaniem i nurkowaniem i korzystał wyłącznie ze statków, łodzi itd.? Na szczęście (a może na nieszczęście?) zdaje się to być bardziej prawdopodobną wersją.

wielka powódź
(Pixabay)

3. Półroboty
Ludzie modyfikowani technologicznie? Takie wizje regularnie dostarczają różne filmy sci-fi. W pewnym, acz bardzo małym, zwłaszcza w porównaniu do wspomnianych filmów, stopniu jesteśmy technologizowani już dzisiaj. Maszyny prawom ewolucji nie podlegają.  Maszyna nie opiera się na DNA czy RNA i na mechanizmach je regulujących. Nie zajdzie więc mutacja ani dziedziczony wzór ekspresji genów. Z drugiej strony, informatycy korzystają współcześnie z mechanizmów ewolucji biologicznej, projektując różne systemy. Istnieją nawet programy do przewidywania ewolucji istniejącego czy hipotetycznego gatunku. Ale mówimy teraz o ludziach – półmaszynach, nie o robotach. Zgodnie z potocznie używanym powiedzeniem ,,nieużywany narząd zanika’’, jak wyglądałyby np. nasze kończyny, z których korzystalibyśmy jeszcze rzadziej, niż teraz? A oczy, wzrok, ulepszone odpowiednim urządzeniem? Czy podporządkowanie ewolucji człowieka technologii to właściwa droga?

półrobot
(Pixabay)

4. Ludzie genetycznie modyfikowani
Przejdźmy więc do ludzi modyfikowanych genetycznie. Obecnie, przynajmniej oficjalnie nie prowadzi się takich badań, bo i bioetyka zakazuje (a może jestem do tyłu?). Chociaż niektóre z nich w gruncie rzeczy niekoniecznie musiałyby być źródłem krzywdy dla badanego, czasem nawet ciężko byłoby mówić o ,,badanym’’, tj. na etapie zarodkowym. Niewątpliwie jednak ,,hodowanie’’ ludzi transgenicznych budziłoby spore (i to obiektywnie, można rzec) kontrowersje etyczne.  Mimo wszystko. Ciekawi jesteście człowieka z wstawionym genem innego zwierzęcia? Czy możliwe byłoby utworzenie ludzi z funkcjonalnymi ogonami? Kto by nie chciał mieć ogona? Moda na ogony! A jakie zadowolone byłyby koncerny produkujące ubrania. Jak nazwalibyście część stroju, będącą nakryciem ogona? Obecnie kulturę kreuje ewolucja, jednak postęp w genetyce, biotechnologii, inżynierii komórkowej, daje szanse na to, by role się odmieniły i by to wypracowana ewolucyjnie kultura zaczęła kreować ewolucję człowieka. Mam jednak wątpliwości czy, mimo faktu, że wszystko to jest bardzo fascynujące, byłoby to dobre rozwiązanie.

GMO
(Pixabay)

5. Pod ziemią
Czytaliście książkę ,,Metro 2033’’? Ze względu na wojnę podczas której wykorzystano bomby atomowe, ludzie zeszli do podziemia. Dosłownie. Życie w metrze, przez wiele pokoleń, niewątpliwie wpłynęłoby na ewolucję. Inny, niż obecnie dostęp do światła, do powietrza, zmiany w diecie. To bardzo poważne problemy, z jakimi populacja ludzka musiałaby sobie poradzić, aby przetrwać. Jakie atawizmy mogłyby się pojawić po nas, w przyszłych pokoleniach żyjących w takich warunkach? To pytanie można by zresztą uwzględnić także w punktach wyżej. Cóż, miejmy nadzieję, że do wojny nuklearnej nigdy nie dojdzie. A gdyby tak się stało, od ilości użytego materiału zależałoby na jak długo powierzchnia ziemi nie nadawałaby się do stałego zamieszkania.

Metro
(Pixabay)

6. Na stare tory
Intrygujące zmiany niekoniecznie muszą nadejść. Niektóre są bardziej racjonalne i możliwe, inne mniej. Jest też masa czynników nie wzięta pod uwagę. Bo co, jeżeli po globalnej powodzi nadeszłoby globalne ochłodzenie? Co, jeżeli na skutek tworzenia ludzi transgenicznych średnia życia wydłużyła by się tak bardzo, że posiadanie dzieci odroczone jeszcze bardziej w czasie, spowolniłoby procesy ewolucyjne? A może macice i ciąże in vitro i po sprawie? Spójrzcie. 

cywilizacja
(Pixabay)

Jak będzie wyglądał i zachowywał się przeciętny Polak za 40 tysięcy lat (zakładając, że Ziemia, ludzkość i podział na państwa przetrwają do tego czasu)? 

Polak
(Demotywatory)

40 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe hipotezy, kiedyś bardzo się interesowałem takimi rzeczami. Mógłbyś kiedyś ten temat rozszerzyć, bo jest bardzo interesujący. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, że jednak takie badania na ludziach potrafią mieć miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  3. Eno, ja bardzo chciałabym mieć ogon :D Najlepiej taki puszysty jak u wiewiórki :D Czad!

    Mnie zawsze intrygowało, jakie organizmy pojawią się po ludziach?
    Spójrz- każdy typ organizmów w pewnym okresie na ziemi osiagał maximum ewolucyjne, po czym został wypierany. Najbardziej znane są dinozaury z gadów, z których potem ewoluowały ssaki i ptaki. Zresztą- jako biolog lepiej się znasz na gatunkach, ale były ogromne ryby tarczowe, były sporej wielkości robale, ważki... A potem następował "krach" i pojawiał się nowy typ, lepiej przystosowany do aktualnych warunków. Wydaje mi się, że aktualnie człowiek jest takim "maximum ewolucyjnym" ssaków.

    Co o tym sądzisz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W historii organizmów na Ziemi sądzę, że obecnie jesteśmy na szczycie ewolucji. Co po nas nastąpi, hm. Myślę, że aby coś zniszczyło wszystkich ludzi, musiało by zniszczyć całe życie na Ziemi (może poza mikroorganizmami i niektórymi zwierzętami, roślinami i grzybami) i to zanim 'uciekniemy' z Ziemi by kolonizować inną planetę. Ludzie dzięki poznaniu mechanizmów ewolucji, dzięki po części sterowaniu nimi i coraz bardziej dzięki biotechnologii, w jakimś stopniu ją ''przechytrzają''.

      Usuń
    2. A co to znaczy "szczyt ewolucji"... Już samo założenie że ewolucja ma jakieś "szczyty" jest szczytem nienaukowości...

      Usuń
    3. Na szczycie są gatunki najmłodsze, chociaż potocznie się czasem mówi, że te najlepiej przystosowane.

      Usuń
    4. Prawdopodobnie Bonobo są młodsze od nas... więc gdzie ten szczyt?

      Usuń
    5. Ewolucja naczelnych w skrócie:
      ~14mln lat temu z pierwszych naczelnych wyłonił się orangutan i inna małpa afrykańska, z tej wydzieliły się goryle i kolejna grupa, a z tej kolejnej szympansy i niedawni przodkowie człowieka. Potem człowiek.

      Usuń
    6. Tyle to sam wiem. Pytanie brzmi czy Bonobo pojawiły się przed współczesnym homo czy po, bo pośród ewolucjonistów pewności nie ma.

      Usuń
  4. Myślę, że wersja pierwsza jest najbardziej prawdopodobna :) Inne też (np. półroboty), ale za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze jest czasem sobie pofantazjować, ale jest mało prawdopodobne że za 40000 lat ludzie drastycznie się zmienią. Po pierwsze, to niewiele ponad 1000 pokoleń, które niewiele znaczą w skali ewolucyjnej (popatrz na człowieka z Cro-Magnon chociażby). Po drugie, za każdą korzystniejszą zmianą genetyczną powinno stać większe dostosowanie, czyli więcej potomstwa, a to jest obecnie mocno rozluźnione u współczesnych ludzi. Dlatego jeżeli nie rozpatrujemy scenariuszy apokaliptycznych, gdzie zarówno presja selekcyjna jak i reprodukcyjna są silne i/lub gdzie mówimy o małych odizolowanych populacjach gdzie dryft genetyczny gra większą rolę, to z przełomowych zmian biologicznych nici.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stąd też podawałem różne okresy czasowe, od kilkunastu tys. lat do milionów lat. Ale też ewolucja człowieka z uwagi na rozwój inżynierii genetycznej czy np. w przyszłości, być może, macic i ciąż in vitro może być niezgodna z teoretycznymi wg ''naturalnych'' mechanizmów przewidywaniami.

      Usuń
    2. Ewolucja "in vitro" to rewolucja...

      Usuń
  6. Świetne hipotezy! Często zadaję sobie pytanie "quo vadis cywilizacjo?" i tak naprawdę nie znajduję jednoznacznej odpowiedzi. Myślę, że każda ma tutaj po trochu rację bytu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Temat dość mocna wyeksploatowany przez SF jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku.
    Odpowiedzi na postawione kwestie:

    1 - "Jakie byłyby biologiczne różnice między nimi?"... a jaki są miedzy nami a Aborygenami? Biologicznie praktycznie żadne, ale kulturowo to przepaść trudna do przebycia i nawet dziś nie dochodzi do mieszania się społeczności na większą skalę.

    2 - "Wiemy także, że na skutek tego topnieją lodowce i w efekcie całkowite zalanie grozi coraz większej liczbie wysp." - nawet całkowite stopnienie lodów dało by podniesienie średniego poziomu oceanu o kilkadziesiąt... milimetrów - trzeba pamiętać że ziemia nie jest kulą, tylko geoidą, jej pole magnetyczne nie rozkłada się idealnie po sferze ale w jednym miejscu jest większe w innym mniejsze, a pozbawione ciężaru lodu lądy wynurzyły by się zatem ilość wypieranej przez nie wody stałą by się mniejsza. Owszem kilka wysepek pewnie znikło by pod płytką wodą, ale "strrrraszne scenariusze" to bajdy liczone na wydrenowanie ze społeczeństw kolejnych porcji pieniędzy.

    3 - "Czy podporządkowanie ewolucji człowieka technologii to właściwa droga?" - a czy człowiek jeszcze biologicznie ewoluuje, skoro nacisk ewolucyjnie zelżał praktycznie do zera?! Owszem pojawiają się mutacje (choćby anemia sierpowata), ale nie wpływają one na ewolucję gatunku.

    4 "Niewątpliwie jednak ,,hodowanie’’ ludzi transgenicznych budziłoby spore (i to obiektywnie, można rzec) kontrowersje etyczne." a czemu "można by rzec"? są to nader obiektywne kontrowersje, zresztą cały pomysł jest powiedzmy sobie do bani! O ile spokojnie zaakceptować mogę cyborgizację człowieka, bo to proces zawsze odwracalny o tyle ingerencja na poziomie genetycznym śmierdzi na odległość totalitaryzmami!

    5 - "To bardzo poważne problemy, z jakimi populacja ludzka musiałaby sobie poradzić, aby przetrwać." .. opisane już w "wehikule czasu" H.G. Wellsa, a od tego czasu w setkach książek, więc metro jest dość epigońskim dziełkiem, aczkolwiek mówi do ludzi młodych w języku ludzi młodych, wić jest potrzebne.
    "A gdyby tak się stało, od ilości użytego materiału zależałoby na jak długo powierzchnia ziemi nie nadawałaby się do stałego zamieszkania. " - im bardziej reaktywny izotop tym.. skażenie trwało by krócej - praktycznie po kilku miesiącach promieniowanie na większej części dostępnej ludziom powierzchni planety wróciło by do stanów z dnia dzisiejszego.

    6 - "Bo co, jeżeli po globalnej powodzi nadeszłoby globalne ochłodzenie? - nic! populacja zmniejszyła by się skokowo, doszło by do wojen o zasoby ale w ciągu jednego pokolenia uległa by stabilizacji na terenach zdatnych do zamieszkania.

    Co, jeżeli na skutek tworzenia ludzi transgenicznych średnia życia wydłużyła by się tak bardzo, że posiadanie dzieci odroczone jeszcze bardziej w czasie, spowolniłoby procesy ewolucyjne?" ewolucja jak już pisałem w przypadku H S to już puste słowo, zastąpiła ją ewolucja kulturowa.


    Ps - może mi ktoś wytłumaczyć czemu ubieranie skarpet do sandałów jest uważane za obciach? sam sandałów nie cierpię i nie mam (jak by kto dociekał), ale tak się pytam z chęci poznania - owszem krawat do pidżamy wygląda głupio - ale skarpety do sandałów. A jak komuś jest na tyle ciepło że nie chce pełnych butów, na tyle jednak chłodno w stopy że woli ubrać skarpety? A może ktoś ma grzybicę, egzemę lub obtarcia?
    Czekam na wytłumaczenie...
    ps. w przeciwieństwie do wielu, ja sporo po świecie podróżuje i zapewniam was że skarpety do sandałów zobaczycie i w Stanach i w W Brytanii i w Afryce (nie wiem jak w Japonii bo tam drogo i na razie mnie na wyjazd nie stać, choć myślę że też...) Słodkich bajań...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do sandałów to podzielam pańskie odczucia. Ja też nie rozumiem, dlaczego uważane jest to za obciach.

      Co do pańskiego komentarza na temat ewolucji człowieka, powtórzę to co napisałem pilasterowi - niech pan sobie poczyta np. na Wikipedii hasła o mutacjach i o genetycznym dryfie. Ewolucja naszego gatunku nie tylko, że się nie zatrzymała, ale wręcz przyspieszyła - właśnie dlatego, że "naciski ewolucyjne" zelżały praktycznie do zera!

      Usuń
    2. Proszę wybaczyć, ale odsyłanie do Wikipedii to trochę... obciach.
      Poglądy na temat "końca ewolucji biologicznej" gatunku homo sapiens sapiens są dość mocno utwierdzone w środowisku, warto zauważyć że określenie "człowiek anatomicznie współczesny" sięga setek tysięcy lat wstecz, praktycznie do zarania naszych dziejów. Co innego ewolucja pod względem kulturowym i dobór powodowany względami kulturowymi.

      Usuń
    3. Dlaczego odsyłanie do Wikipedii, zwłaszcza jeśli chodzi o definicje, które bardzo łatwo zweryfikować, to obciach?

      Obciachem jest czytanie Wikipedii bez sprawdzenia źródeł. Jeśli źródła są ok, to ta ułatwia poszukiwanie informacji.

      Usuń
    4. Obciachem jest samo odsyłanie bez argumentacji - zresztą sam o tym pisałeś... nie pamiętasz?

      Usuń
    5. Owszem, ale jesteśmy na tym blogu, a nie gdzieś tam, w trakcie jakiejś tam dyskusji. Tutaj znajdziesz sporo artykułów na temat ewolucji.

      Usuń
    6. Obciachem jest czytanie bez zrozumienia i wyśmiewanie na tej podstawie dyskutanta. Dla pana informacji: skrótowiec np. oznacza "na przykład".

      Ale jeśli wstydzi się pan odwiedzać Wikipedię, to polecam tę stronę:

      http://www.talkorigins.org/faqs/genetic-drift.html

      Usuń
    7. makroman napisał:

      "Poglądy na temat "końca ewolucji biologicznej" gatunku homo sapiens sapiens są dość mocno utwierdzone w środowisku, ..."

      W jakim środowisku? Wydaje mi się, że nie wszyscy biolodzy by się z pana stwierdzeniem zgodzili:

      http://sandwalk.blogspot.com/2007/01/have-humans-stopped-evolving.html

      Usuń
    8. Łukasz - myślałem że wtedy przekazałeś prawdy uniwersalne...

      Arek - proszę się powstrzymać od impertynencji. Nie zamierzam swojej wiedzy budować na zajawkach z wiki.

      Usuń
  8. To "poz ziemią" mnie fascynuję, ale jednocześnie bardzo przeraża. :) No bo tak bez słońca? Teorie jak zwykle ciekawe, o powodziach też już powstały bodajże jakieś filmy... A półroboty? Wrr. Chociaż sztuczna zastawka aortalna i takie inne różne, które ratują życie ludziom... A jednak są sztuczne, więc czy ten człowiek ma coś potem w sobie z takiego robota?

    OdpowiedzUsuń
  9. mój mąż ogląda programy ziemia za ..... lat - jakoś nie wkręcam, bo jak będzie kataklizm tak nie mamy szans :). Polak mały suuper :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No nic nadzwyczajnego :D Gdybym napisała o gorących napojach i ostrych potrawach jako sposobach na upał, to pewnie dla Ciebie też by to nic nowego nie było :D

    Sama się często zastanawiałam, w którą stronę pójdzie ludzkość, obstawiałabym wersję z kosmosem i wielką powodzią :P

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha STOP GMO- to mnie rozwaliło :D Ale teorie bardziej spiskowe niż ewolucyjne ^^ Uśmiałam się trochę :D Oj Polaczku kochany co z Tb będzie ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że wizja z "Metra 2033" nigdy nie nadejdzie. Czytałam książkę i bardzo mi się podobała, ale też skłoniła do refleksji nad trzecią (i ostatnią) wojną światową. Która pewnie skończyłaby się jak "Metro 2033" albo jak "Ostatni brzeg" Nevila Shute'a - chyba jeszcze gorsza wizja przyszłości.

    w-spodnicy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Wymieniam tylko niektóre błędy:

    1. Podróż i to jeszcze kolonizacyjna na planetę zdatną do zasiedlenia przez ludzi, czyli pozasłoneczną nie będzie możliwa przed osiągnięciem przez ludzkość poziomu I w klasyfikacji Kardaszewa, czyli najwcześniej w XXIV wieku. Rok 2076 to kompletny absurd. Dlaczego nie rok 2017?

    2. Wg teorii ewolucji nowe cechy powstają i ewoluują tylko wtedy, kiedy zwiększają sukces rozrodczy ich nosicieli, czyli ich dostosowanie. Czy ludzie z płetwami byliby do środowiska bardziej wodnego dostosowani lepiej niż ludzie używający łódek, czy choćby tylko tratw? Aby ewolucja człowieka mogła się potoczyć w tym kierunku, konieczne by było całkowite odrzucenie WSZELKIEJ technologii, także tej najprostszej.

    3. Maszyny nie podlegają ewolucji (darwinowskiej) ponieważ się (jeszcze) nie rozmnażają. Kiedy tylko powstaną pierwsze maszyny samoreplikujące się, ruszy też ich ewolucja. Zdarzy się to raczej wcześniej niż później.

    4. "Nieużywany narząd zanika" tylko w lamarkizmie. W darwinowskiej teorii ewolucji nie ma żadnego takiego determinizmu. Narząd, który utracił funkcjonalność może zaniknąć, jak oczy u ryb jaskiniowych, ale wcale nie musi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpis to w większości jest zwykłe gdybanie, nie dopatrywałbym się w tym błędów. Jeśli chodzi o punkt 4, mówimy o teorii ewolucji biologicznej, nie stara teoria darwinowska vs stara teoria lamarcka.

      Usuń
    2. @pilaster
      "2. Wg teorii ewolucji nowe cechy powstają i ewoluują tylko wtedy,..."

      Wg. której teorii ewolucji? Bo wg. tej, której ja się uczyłem to, co pan powiedział to zwykła bzdura.

      Radzę zapoznać się z hasłem Dryf Genetyczny oraz Mutacja choćby na Wikipedii, a potem - jeśli to pana zainteresuje - może pan pogłębiać swoją wiedzę na temat (jak zauważył Łukasz) teorii ewolucji biologicznej (nie mylić z darwinizmem/teorią darwinowską).

      Usuń
    3. Jest jeszcze teoria ewolucji pilastra. Po działalności pilastra w Internecie nietrudno zauważyć, że tworzy własną rzeczywistość i pseudonaukę, oparte o zaklinanie tej pierwszej.

      Usuń
    4. "Wg. której teorii ewolucji? Bo wg. tej, której ja się uczyłem to, co pan powiedział to zwykła bzdura." - nic podobnego. można by rzec że zarzucanie bzdury jest bzdurą...
      Pilaster pisze o MECHANIZMIE i MODELU a ze faktycznie następuje powolna kumulacja zmian w ludzkim genotypie to inna historia.

      Usuń
    5. Tylko że zwyczajnie nieprawdziwe jest twierdzenie, że ''tylko wtedy'' i to nie tylko w obliczu najnowszych badań. Teoria ewolucji mówi o różnych rodzajach doboru naturalnego.

      Usuń
    6. "różne rodzaje doboru naturalnego" - rany aleś wymyślił... to tak jak różne rodzaje grawitacji, bo raz przyciągany jest księżyc a raz... elektron.

      Usuń
    7. Ok. Widzę że pan makroman jest rodzajem człowieka, który chociaż najwyraźniej nie wie prawie nic o ewolucji, uchodzi w swoich oczach absolutnego i ostatecznego eksperta w tej dziedzinie. Od teraz będę starał się pana ignorować. Jeszcze tylko dla pana informacji:

      - dobór stabilizujący
      - dobór kierunkowy
      - dobór różnicujący
      - dobór płciowy
      - dobór negatywny

      Proszę sobie samemu wyszukać wytłumaczenie tych pojęć - ja pana nie będę nigdzie przekierowywać, gdyż wtedy zawsze może pan użyć argumentu, że strona, którą polecam jest obciachowa (bardzo wygodne, choć żenujące dla inteligentnego człowieka).

      Usuń
    8. I nadal, pomimo całej wsciekłości uczonego z łaski Wikipedii, mamy jeden dobór naturalny i jeden dobór kulturowy, a to że ma on różne oblicza...
      Nie oszukujmy się Panowie, wasza czerpana z Wikipedii "wiedza" pozwala Wam na zgrabne żąglowanie pojęciami bez zrozumienia ich szerokiego kontekstu.

      Ciekawi mnie zresztą co czuje Łukasz skoro w innym miejscu tak zaciekle zwalczał osoby które "odsyłają" innych do wyszukania sobie czegoś w internecie...

      Usuń
    9. Makromanie. W ciągu paru najbliższych dni na blogu powinien się ukazać artykuł o (pseudo)naukowym populizmie. Obok wpisu odnoszącego się do idealnie opisującego Twoje zachowanie, efektu Dunninga-Krugera, będzie kolejnym, który powinieneś w skupieniu przestudiować.

      Jeśli natomiast wciąż masz problem ze zrozumieniem podstaw teorii ewolucji biologicznej, odeślę Cię, ponownie zresztą, do podręcznika ''Ewolucja'' Douglasa Futuymy. Skoro moje artykuły i dostępne publikacje Cię nie zadowalają.

      To, że zarzucisz mi brak wiedzy, to, że zarzucisz mi, iż wiedzę czerpię z Wikipedii czy że nie znam szerszego kontekstu Twojej prywatnej teorii ewolucji nijak nie zmienia tego, o czym wyżej, w związku z czym takie słabe prowokacje, erystykę, odwracanie kota ogonem czy umniejszanie rozmówcom polecam odrzucić już na wstępie. Chyba, że bardzo chcesz dostać bana, za zaśmiecanie mi bloga :-).

      Usuń
  14. Jako ciekawostka:

    http://www.sivatherium.narod.ru/library/Dixon_3/01_en.htm

    a jeśli interesujesz się ewolucją alternatywną, to także:

    http://www.sivatherium.narod.ru/library/Dixon_2/00_en.htm
    http://www.sivatherium.narod.ru/library/Dixon/main_en.htm

    a także:

    http://members.casema.nl/gertvandijk/
    https://canopy.uc.edu/bbcswebdav/users/gibsonic/Snaiad/snduterus.html

    ;-)

    OdpowiedzUsuń