niedziela, 22 listopada 2015

Biolodzy których warto znać

Na całym świecie żyło i żyje nadal wielu ważnych i wybitnych naukowców. W ujęciu historycznym wyszczególniamy jednak tych najistotniejszych dla rozwoju biologii, najbardziej znanych, o szczególnych zasługach lub odkryciach. Chciałbym przedstawić Wam subiektywnie przeze mnie wybranych badaczy, których warto (blisko mi też do napisania, że powinno się) znać. Sprawdźcie, o kim słyszeliście lub czytaliście już wcześniej, a kto jest dla Was postacią ,,nową’’ i zapoznajcie się.

najwybitniejsi naukowcy biolodzy
Pixabay

William Harvey

William Harvey
Wikimedia



Jeśli ktoś studiował kierunek związany z biologią lub medycyną i miał w toku nauczania zajęcia z embriologii czy biologii rozwoju to zapewne na pierwszym wykładzie, ukazującym rys historyczny postępu w tych dziedzinach, usłyszał znaną doktrynę: omne vivum ex evo znaczącą wszystko co żyje, pochodzi z jaja. Rozpowszechnienie jej przypisuje się właśnie Williamowi Harvey’emu. Jajo to oczywiście zapłodniona komórka rozrodcza żeńska (oocyt), czyli zygota. William Harvey urodził się XVI wieku w Wielkiej Brytanii. Tak jak wielu innych wybitnych badaczy, podróżował po świecie, pracując też na różnych uniwersytetach. Poza embriogenezą, William badał układ krążenia. Pracował jako lekarz. Co ciekawe, brał udział w walce o uniewinnienie kobiet oskarżonych o czary (tzw. czarownic) niejednokrotnie z pozytywnym skutkiem.

Robert Hooke

Robert Hooke
Wikimedia
Hooke, ten, który znany jest z konfliktu z Izaakiem Newtonem, ze względu na przywłaszczenie sobie kilku jego odkryć przez tego drugiego. Ukończył Uniwersytet Oxfordzki. Wszechstronny naukowiec. O tym dlaczego wsławił się w historii rozwoju biologii za chwilę, najpierw warto napisać, że dokonał ważnych obserwacji astronomicznych: powierzchni Marsa i odkrył wielką czerwoną plamę jowiszową. Jego prace w interesującej nas dziedzinie opierały się o badania mikroskopowe. I tutaj należy się zatrzymać, by wspomnieć o Holendrach: Zachariaszu i Hansie Jansenach, którzy wynaleźli mikroskop oraz Antonim van Leeuwenhoek’u, który istotnie go udoskonalił i rozpropagował. Niżej opisywani naukowcy mieli tą wygodę, że urządzenie to było już powszechnie znane. Na przykład Karol Darwin na wielką wyprawę statkiem Beagle zabrał swój mały mikroskop. Robert Hooke natomiast jako pierwszy zaobserwował pod powiększeniem, narysował później i opisał komórkę – była to komórka roślinna, ale dziś wiemy, że zarówno u roślin, jak i u nas jest tak samo fundamentalnie strukturalna. Nazwa ,,komórka’’ to właśnie jego sprawka. Miał też swój, mniejszy już, wkład w ewolucjonizm – badał prymitywne mięczaki morskie – łodziki i amonity, zdając sobie sprawę z tego, że te drugie, skamieniałe, są zwierzętami wymarłymi. Jego największą zasługą jest jednak pierwsze opisanie komórki i zapoczątkowanie cytologii.

Karol Linneusz

Karol Linneusz
Wikimedia
Tę postać możecie znać jeszcze z lekcji historii w szkole średniej. Karol Linneusz był szwedzkim przyrodnikiem i lekarzem, żyjącym w XVIII wieku. Interesował się wieloma dziedzinami: botaniką, zoologią i mineralogią. Lista jego osiągnięć imponuje, w Szwecji jest postacią powszechnie szanowaną. W Uppsali, miejscowości, w której został profesorem miejskiego Uniwersytetu (najstarszego w Szwecji, założonego w 1477 roku) można dziś zwiedzać dom Linneusza będący we właściwym dla jego czasów stylu, a w środku zawierający zebrane przez naukowca urządzenia. Jednak to, co sprawiło go jednym z najważniejszych biologów w historii, to jego praca Systema Naturae. Przedstawił w niej pierwszą współczesną klasyfikację roślin i zwierząt (oraz minerałów), z czasem oczywiście udoskonalaną. Karol Linneusz był kreacjonistą, co w tamtym czasie było powszechne wśród naukowców (chociaż pod koniec swojego życia akceptował możliwość powstawania nowych stworzeń na drodze tego, co dzisiaj nazywamy ewolucją). O gadach pisał jeszcze w odniesieniu do stworzenia:

Gady są odrażające z powodu zimnego ciała, bladego ubarwienia, chrzęstnego szkieletu, obrzydliwej skóry, groźnego wyglądu, wyrachowanego spojrzenia, nędznego środowiska, w jakim żyją, oraz straszliwego jadu. Dlatego też Stwórca powściągnął Swą potęgę i nie uczynił ich wiele.

Karol Darwin

Karol Darwin
Wikimedia
Pierwszy z naukowców (urodzony w 1809 roku), który jest prawdopodobnie wszystkim znany. Twórca teorii doboru naturalnego, teorii ewolucji, podstawy wszelkich nauk biologicznych, który jako jeden z pierwszych badaczy zebrał kompleks dowodów dokumentujących to zjawisko (głównie podczas podróży statkiem HMS Beagle pod dowództwem Roberta Fitzroya). Obok niego był jednak młodszy o 14 lat Alfred Wallace (podróżujący po Azji i Ameryce Południowej), o którym ,,świadomość społeczna’’ często zapomina, a chyba nawet częściej – wcale nie wie o jego istnieniu. Obaj wspólnie opublikowali pracę 

On the Tendency of Species to form Varieties; and on the Perpetuation of Varieties and Species by Natural Means of Selection (,,O skłonności gatunków do tworzenia odmian oraz o utrwalaniu się gatunków drogą doboru naturalnego’’)

która w środowisku naukowym została przyjęta pozytywnie i z entuzjazmem (wielu naukowców już wcześniej brało pod uwagę możliwość zachodzenia procesu ewolucji biologicznej, na przykład opisywany wyżej Linneusz czy Lamarck – przyrodnik francuski - zakładał jeszcze przed Darwinem, że życie powstało na skutek nagromadzonych zmian lecz jego teoria uwzględniała niezależne powstawanie nowych taksonów, bez wskazania wspólnego przodka, co okazało się błędną hipotezą, zakładała też dziedziczenie cech nabytych, co dopiero od kilkunastu lat wiadomo, że jest możliwe i być może nawet istotne z punktu widzenia ewolucji), natomiast w ogóle społeczeństwa, m.in. ze względu na sprzeczność z ówczesnym nauczaniem kościoła – publikacja ta wywołała szereg opinii negatywnych, prześmiewczych i co tu dużo mówić, po prostu ignoranckich. Do dnia dzisiejszego teoria ewolucji została znacznie uaktualniona o nowe badania, głównie z zakresu genetyki, o której za życia Darwina wiedziano bardzo mało.

Grzegorz Mendel

Grzegorz Mendel
Wikimedia
Czeski zakonnik augustiański, który zajmował się badaniami nad dziedziczeniem. Ponieważ w gimnazjum i liceum krzyżówki z genetyki są obowiązkowe, także na poziomie podstawowym, każdy musiał znać zasady rozwiązywania takich prostych zadań i uczyć się o I i II prawie Mendla, z których zresztą owe zasady wynikały:

Każda gameta posiada jeden allel danego genu, a geny z jednej pary alleli są dziedziczone niezależnie od drugiej pary alleli.

Oczywiście mamy różne odstępstwa od tych praw, jak np. konwersja genów, allele wielokrotne, niezgodne z prawem pierwszym czy plejotropizm – wpływanie na więcej, niż jedną cechę przez dany gen oraz sprzężenie cech – z drugim prawem. Dziś wiemy też, że jeden gen kodować może dzięki sekwencjom ,,przecinkowym’’, niekodującym (intronom), więcej, niż jeden produkt. Grzegorz Mendel za swojego życia wcale nie słynął z tego, dzięki czemu dziś znany jest na całym świecie. Dopiero na początku XX wieku (a Mendel zmarł w 1884 roku) doceniono jego wyniki, kiedy innym badaczom (Hugo de Vries, Carl Correns, Erich Tschermak) udało się je powtórzyć. Mimo tego, że publikacja jego pracy miała miejsce jeszcze za życia Karola Darwina, to ten ze względu na późniejsze dopiero zwrócenie na nią uwagi świata naukowców nie doczekał się ogłoszenia tego, czego podwalinami były osiągnięcia Grzegorza Mendla w dziedzinie genetyki – że dobór naturalny jest głównym mechanizmem ewolucji biologicznej.

Ludwik Pasteur

Ludwik Pasteur
Wikimedia
Pasteryzacja, tak, tak. To właśnie od nazwiska tego naukowca pochodzi to słowo. Francuza, urodzonego w 1822 roku w Dole, który doceniany jest za kilka różnych osiągnięć, pasteryzacja wcale nie jest jedynym. Studia ukończył w Paryżu. Pan Pasteur żył w czasach, kiedy brano jeszcze pod uwagę możliwość zachodzenia stałego samorództwa, tj. powstawania mikroorganizmów (a według innych hipotez także makroorganizmów) z ,,brudu’’. Udowodnił on, że koncepcja ta jest błędna. Wykazał też, że za fermentację odpowiadają właśnie drobnoustroje, o co toczono wówczas konfliktowe dyskusje między naukowcami. Odkrył w formie krystalicznej enancjomery kwasu winowego (czyli izomery, będące ,,lustrzanym odbiciem’’). To jednak nie jest wszystko. Ważnym osiągnięciem Ludwika Pasteura było wynalezienie szczepionki na wściekliznę. Wcześniej istotne osiągnięcia w tej dziedzinie i w ogóle wprowadzenie szczepionek do szerszego użytku przypisać można Edwardowi Jennerowi, który choć eksperymentował na kilku dzieciach (co budziło obawy etyczne), to ze względu na pozytywne rezultaty samych badań, jak i wyniki oraz zrewolucjonizowanie walki z ospą prawdziwą (która w 1980 roku została przez WHO ogłoszona jako choroba, która uległa eradykacji – absolutnemu zwalczeniu), naukowiec ten został doceniony na całym świecie.

Thomas Morgan

Thomas Morgan
Wikimedia
Kolejny wielki genetyk, urodzony w 1866 roku w Stanach Zjednoczonych Ameryki, który zajmował się też embriologią, zoologią i biologią ewolucyjną (napisał kilka książek o ewolucji, a jego praca dyplomowa dotyczyła filogenezy kikutnic, czyli tzw. pająków morskich). Wspomniane przy Grzegorzu Mendlu ponowne wykazanie praw dziedziczenia skłoniło Thomasa do badań nad chromosomami, za co w roku 1933 otrzymał Nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii. Warto wspomnieć, że kilku uczniów Morgana w późniejszym czasie także zostało wyróżnionych Nagrodami Nobla. Spora część jego badań dotyczyła mutacji. Rozpowszechnił on w tym celu jako badawcze zwierzę modelowe – muszkę owocową. Obecnie każdy w szkole gimnazjalnej i średniej zobowiązany jest nauczyć się teorii Morgana, dotyczącej dziedziczenia. Istnieje jednostka określająca odległość między genami na danym chromosomie, zwana od nazwiska centymorganem. Thomas Morgan jest jednym z ważniejszych twórców współczesnej genetyki. Obok niego wyróżnić można Teodozjusza Dobrzańskiego, ukraińskiego biologa, autora znanego i trafnego stwierdzenia: nic w biologii nie ma sensu, jeśli jest rozpatrywane w oderwaniu od ewolucji. Jeden i drugi sporo wnieśli do współczesnej, uaktualnionej względem wniosków Darwina i Wallace’a, teorii ewolucji.

Kazimierz Funk

Kazimierz Funk
Wikimedia 


Polak, urodzony w Warszawie, w roku 1884. Odkrył witaminę B1 będącą pierwszą poznaną witaminą, dając też początek całej witaminologii. Jest twórcą samego słowa ,,witamina’’ (czyli życie i amina), którego zastosowaniu sprzeciwiali się przełożeni Kazimierza Funka. Studiował on biologię (w Genewie) oraz chemię (w Bernie). Po studiach większość badań prowadził w Paryżu. Analizował stany niedoboru witamin i ich wpływ na organizm. Na czas I Wojny Światowej Funk wyemigrował do Stanów Zjednoczonych Ameryki, podobnie jak podczas II Wojny Światowej. W okresie międzywojennym powrócił do Polski i pracował w Warszawie, w Państwowym Zakładzie Higieny. Znaczenie witamin dla zdrowia jest w świadomości społecznej mocno ugruntowane, nie muszę więc wyjaśniać jak ważne są osiągnięcia Funka.


Rachel Carson

Rachel Carson
Wikimedia
Pani Rachel to pierwsza w tym zestawieniu osoba (i jedna z dwóch, jak dalej zobaczycie), którą wyróżniam przede wszystkim za popularyzację nauki na dużą skalę, za walkę ze szkodliwymi społecznie postawami i za walkę z pseudonauką. Urodzona w 1907 roku w USA, ukończyła biologię i zajęła się przede wszystkim biologią morza (lecz nieobca jej była genetyka czy ewolucjonizm). Gdyby nie jej trudna sytuacja finansowa, być może ukończyłaby studia doktorskie. Po studiach podejmowała pracę w instytucjach do spraw środowiska morskiego. Publikowała bardzo dobrze sprzedające się artykuły, napisała dwie książki: Cicha wiosna i Morze wokół nas. Starała się poruszyć opinię społeczną problemem niszczenia środowiska, co zdecydowanie jej się udało – przez jej działalność wyrosło mnóstwo ugrupowań zielonych (niektóre z czasem poszły drogą populizmu, innym można przyznać wiele zasług dla społeczeństwa i ochrony środowiska). Walczyła z powszechnym użyciem DDT i w dominujący niemal sposób przyczyniła się do wycofania tej substancji z rynku. Z tego też powodu niektórzy oskarżają ją o działanie przeciwko ludzkości, gdyż DDT choć szkodliwe dla ludzi i zwierząt, pomagało m.in. w zwalczaniu malarii, a wycofanie produkcji tego związku z fabryk spowodowało wzrost jego cen dla afrykańskich społeczności. Zarzuty te są jednak niesprawiedliwe – biolożka walczyła o ograniczenie stosowania DDT i ochronę środowiska, nie można jej przypisywać zbrodniczego postępowania. W USA Rachel Carson uznawana jest za narodową bohaterkę, postać bardzo pozytywną, której udało się zwrócić uwagę na fundamentalne problemy ludzkości. Jej imię nosi wiele rezerwatów i elementów infrastruktury.

Rosalind Franklin

Rosalind Franklin
Wikimedia/Britannica
Brytyjka (urodzona w roku 1920), która studia doktorskie ukończyła na Uniwersytecie w Cambridge. Zajmowała się chemią i biofizyką. Działała także społecznie na rzecz równouprawnienia kobiet, będąc zaangażowaną feministką. Dlaczego znajduje się na tej liście? W roku 1962 Jamesowi Watsonowi i Francisowi Crickowi przyznano Nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii za odkrycie struktury DNA. Udało się tego dokonać dzięki skonstruowanemu przez Rosalind aparatowi do rentgenografii strukturalnej. Badaczka nie otrzymała nagrody. Została ona przyznana laureatom już po jej śmierci (zmarła na raka jajnika, prawdopodobnie na skutek onkogennego działania promieniowania, z którym pracowała), a ponadto bezpośredni odkrywcy struktury DNA korzystali ze wspomnianego wynalazku za zgodą wspólnego szefa lecz bez wiedzy samej Rosalind. Przyznali oni jednak, że wkład chemiczki był znaczący, a poznanie struktury DNA otworzyło wrota do rozwoju genetyki molekularnej. W tym miejscu warto wspomnieć też o noblistach z roku 1968 – Marshall Nirenberg, Robert William Holley i Har Gobind Khorana – którzy rozszyfrowali kod genetyczny (jaka trójka nukleotydów koduje jaki aminokwas przy translacji). 

Z techniki rentgenografii strukturalnej korzystała też biochemiczka Dorothy Hodgkin, która za odkrycie budowy różnych związków otrzymała w roku 1964 Nagrodę Nobla z chemii, poczyniła postęp w badaniach nad witaminą B12. Często wielkie odkrycia mogły mieć miejsce tylko dzięki fundamentalnym wynalazkom.

Stanley Miller

Stanley Miller
Wikimedia/NASA
Urodzony w Oakland, w USA w 1930 roku. Skończył studia chemiczne na Uniwersytecie Kalifornijskim, a tytuł doktora otrzymał w Chicago. Był pod opieką Harolda Ureya, który za odkrycie deuteru (izotop wodoru) otrzymał w roku 1934 Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii. Harold Urey zajmował się też rozdzielaniem izotopów uranu (czym przyczynił się do wynalezienia bomby atomowej) oraz składem atmosfery na pierwotnej Ziemi. Jego uczeń, Stanley Miller, który znany jest przede wszystkim ze słynnego eksperymentu Millera, w którym udowodnił zachodzenie ewolucji chemicznej, motywowany był właśnie tą drugą częścią badań swojego nauczyciela. Zgodnie z założeniami Harolda, Stanley Miller zaplanował i wykonał doświadczenie, polegające na skonstruowaniu prostego układu laboratoryjnego, zawierającego wodę, metan, amoniak i wodór i z wyładowaniami elektrycznymi mającymi symulować zjawisko atmosferyczne. W wyniku badania Millerowi udało się z prostych związków otrzymać, według ówcześnie dostępnych metod, kilka aminokwasów biogennych. Stanley Miller zmarł stosunkowo niedawno, w roku 2007. W 2008 roku jego uczeń ponownie sprawdził produkt słynnego eksperymentu, za pomocą dużo czulszych, nowoczesnych metod (w porównaniu do tych z roku 1953 gdzie analizę przeprowadzano za pomocą prostej chromatografii bibułowej) i okazało się, że Stanley Miller uzyskał nie kilka lecz 22 aminokwasy.

Aniołki Leakey’a

Jane Godall
Wikimedia/Jeekc
Aniołki Leakey’a to gra słów względem Aniołków Charliego. Louis Leakey był słynnym paleontologiem, który wysunął potwierdzoną później hipotezę, że gatunkiem pośrednim między australopitekami, a Homo erectus był Homo habilis. Wziął on ,,pod swoje skrzydła’’ Jane Goodall, Dian Fossey oraz Birute Galdikas. Wszystkie trzy zajmowały się prymatologią – dziedziną dotyczącą naczelnych (Primates).

Dian Fossey
Wikimedia
Dian Fossey badała goryle i z dużym zaangażowaniem walczyła z kłusownictwem. Została zamordowana, prawdopodobnie na zlecenie człowieka, który w późniejszym czasie oskarżany był o ludobójstwo w Rwandzie. Fossey poświęcono sławny film biograficzny z Sigourney Weaver ,,Goryle we mgle’’. Jane Goodall, żyjąca do dzisiaj, zajęła się szympansami. Studiowała w Cambridge, a badania prowadziła w Tanzanii. Zaprzestała tradycyjnej na początku jej kariery naukowej metodyki badań m.in. poprzez nadawanie imion szympansom, zamiast numerów. Wykazała, że szympansy posługują się narzędziami. Do dzisiaj działa na rzecz inicjatywy Great Ape Project, mającej na celu, za konkretną argumentacją etyczną, rozpowszechnienie Deklaracji Praw Człowiekowatych (do których poza człowiekiem należą orangutany, goryle i szympansy), która zapewniać ma małpom człowiekowatym prawo do życia, prawo do wolności w naturalnym dla nich środowisku i prawo do wolności od tortur. W języku polskim dostępnych jest kilka książek Jane Goodall, m.in. ,,Przez dziurkę od klucza: 30 lat obserwacji szympansów nad potokiem Gombe’’, wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Birute Galdikas
Wikimedia/Juliux
Ostatnia z czołowych prymatologów, najmłodsza z Aniołków Leakey’a, Birute Galdikas, Kanadyjka, żyjąca do dzisiaj, zajmuje się trzecim rodzajem człowiekowatych – orangutanami. Louisa Leakey’a poznała kilka lat przed jego śmiercią. Gdy ten ją wsparł, razem z mężem udała się na Borneo dokumentować życie orangutanów. Tytuł antropologa uzyskała wcześniej na Uniwersytecie w Kalifornii, natomiast jej późniejsza praca zaowocowała otrzymaniem tytułu doktora. Do dziś działa na rzecz ochrony środowiska, także poprzez zmienianie świadomości społecznej.


Richard Dawkins

Richard Dawkins
Wikimedia/Mike Cornwell
Największy współczesny popularyzator nauki, głównie biologii. Urodzony w Kenii, studiował zoologię na Uniwersytecie Oxfordzkim pod opieką etologa Nikolaasa Tinbergena, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za odkrycia dotyczące społecznych i jednostkowych wzorców zachowań. Później obronił doktorat. Do 2008 roku, kiedy to przyszło mu dożyć wieku emerytalnego, był profesorem na Uniwersytecie Oxfordzkim gdzie wykładał metodologię naukową, natomiast na Uniwersytecie Kalifornijskim został profesorem zoologii. Działa w różnych organizacjach społecznych – angażuje się w promowanie praw człowieka i praw zwierząt (podobnie jak Jane Goodall wspomaga Great Ape Project), walkę z globalnymi problemami oraz fundamentalizmem i fanatyzmem religijnym – z czego jest szczególnie znany. Na Youtube obejrzymy wiele debat pomiędzy Dawkinsem, a wyznawcami chrześcijaństwa czy islamu, nie zawsze jednak są to debaty sporne lecz także uzupełniające się. Oprócz popularyzacji racjonalizmu i nauki, Richard Dawkins zapoczątkował memetykę, łącząc ewolucję biologiczną z ewolucją kulturową, nadając jej jednostkowy odpowiednik czyli mem (tak, jak chcemy przekazać swoje geny, tak też chcemy przekazać swoje memy, czyli wzorce kulturowe). Napisał kilka wartych przeczytania książek, takich jak: Samolubny gen, Rozplatanie tęczy, Ślepy zegarmistrz, Najwspanialsze widowisko świata: świadectwa ewolucji, Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwa.

Większość opisanych naukowców już nie żyje. Wciąż są z nami Jane Goodall, Birute Galdikas oraz Richard Dawkins, choć niestety (dla ludzkości) posunięci w latach. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości wyłonią się nowi, nie tylko badacze, ale także popularyzatorzy nauki, potrafiący przebić się do szerszego grona odbiorców. Dlaczego? Nie tylko z oczywistych względów. Pomimo wejścia w XXI wiek przez powszechne promowanie pseudonauki (zwłaszcza w Internecie) mamy kryzys racjonalizmu i propagowanie postaw antynaukowych, jak np. kreacjonizmu, homofobii, ruchów antyszczepionkowych czy pseudopsychologii w postaci podejrzanych ,,coachów’’, ,,mentorów’’ itp. 

źródło wtórne
Człowiek, który coś wie, ale nie wie, że wie mało jest groźniejszy, niż człowiek, który wie, że nie wie nic.

Jest to powód, który sprawia, że naukowcy potrafiący mówić językiem nieskomplikowanym, chcący udzielać się społecznie i promować racjonalizm są dziś szczególnie cenni i potrzebni. Zarówno w skali państw, kontynentów i całego świata, co lokalnie. Racjonalni obywatele oznaczają lepiej zorganizowane społeczeństwo.

Chcesz wesprzeć rozwój mojego bloga? Możesz to zrobić zostając jego patronem tutaj.

21 komentarzy:

  1. Przyznam, że o niektórych z tych naukowców nie słyszałem - ale, jak napisałeś, wybitnych naukowców było i jest wielu, więc nie mam się czego wstydzić ;-)

    A tak przy okazji - mało znany fakt:

    Pasteryzacja obala teorię ewolucji!

    :-D

    Taki mały żarcik na niedzielę ;-). Ale autentycznie widziałem kreacjonistów używających takiego argumentu.

    W ich mniemaniu eksperymenty Pasteura dowodzą, że spontaniczne powstanie życia jest całkowicie niemożliwe - ergo: Bóg. (wiem, że to abiogeneza a nie ewolucja, ale nie oszukujmy się - większość kreacjonistów nie jest na tyle rozgarnięta, aby być w stanie odróżnić od siebie te dwie rzeczy :-P).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja o większości, pierwszy raz czytam z Twojego wpisu. To przykre, że tylu geniuszy i zasłużonych ludzi pozostanie w pamięci znikomych ludzi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy, solidny wpis;) o większości naukowców słyszałam poza tym współczesnymi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wymienionych przez Ciebie kojarzę Linneusza, Mendla, Pasteura, Hooke (bardziej z astronomii), Darwina. Dobrze dowiedzieć się o pozostałych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy post, o większości słyszałam, kiedys oglądałam film dokumentalny o tej pani, która zajmowała się gorylami:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niespecjalnie dziwi mnie fakt, że o nikim poza Dawkinsem nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A! No i oczywiście o Darwinie - moje przeoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytając tytuł myślałam, że w komentarzu napiszę "nikogo nie znam", w końcu babka w technikum brała tylko podstawy podstaw mówiła ciągle, że z informatyka biologa nie zrobi. Ale stwierdzam z satysfakcją, że znam aż trzech panów z tej listy. jestem dumna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dwa razy nazwano mylnie ponadczasową ludzką i nie tylko sytuację, słowem ,,dwoje" określono sytuację ,,dwóch". Dwóch a dwoje (obydwaj - obydwoje) to zupełnie różne sytuacje.
    Jak to nazwać, gender - srender?

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do Hooke'a, to jednak będę bronił Newtona - trudno orzekać kto był "ojcem" niezgody ale z wielu publikacji wynika że Hooke "rzucał temat" a Newton go naukowo opracowywał.

    Brakuje mi J. Goodall
    Natomiast Dawkins to "pomyłka" (bo sadzę że znalazł się tu nieprzypadkowo)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie pomyłka, to największy współczesny popularyzator nauk przyrodniczych, zwłaszcza biologii i autor słusznych wniosków na temat ewolucji kulturowej w kontekście ewolucyjnej. W tekście jest też o Jane Goodall.

      Usuń
    2. Jako jedna z "aniołków" przyznam szczerze że takie show mi nie odpowiada. Same chyba też nie były by zadowolone z przypisywania ich sukcesów męskiej protekcji...

      Więcej od Dawkinsa zrobił choćby Dawid Attenborough.. No ale to zwyczajny ateista a nie wojujący jak ten pierwszy.
      Poza tym Dawkins znany jest głównie z "samolubnego genu", przy okazji którego popełnia szereg błędów logicznych i nadinterpretuje obserwacje.

      Usuń
    3. To, że Dawkins jest ateistą nie ma tutaj nic do rzeczy. Ilu poza nim wśród przedstawionych naukowców jest ateistami? Poza tym Dawkinsa wymieniłem za popularyzowanie nauki i memetykę, nie za sam tylko ''Samolubny Gen'', który wyłączając kilka wyjątków (patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, a biorąc pod uwagę to, że książka ma już kilkadziesiąt lat), nie traci na aktualności.

      Usuń
    4. Napisałem zresztą, że jest to też po części mój subiektywny wybór, więc tym bardziej nie rozumiem w jakim kontekście te zarzuty.

      Usuń
    5. Dawkins nie jest takim sobie zwykłym ateistą to facet zafiksowany na pozycji "osobistego wroga pana Boga".
      Popularyzacje Dawkinsa no właśnie, a jaka inna jest szerzej znana poza "samolubnym genem"?

      "Napisałem zresztą, że jest to też po części mój subiektywny wybór" bardzo wygodne...

      Usuń
    6. Dawkins wielokrotnie brał udział w debatach z przedstawicielami chrześcijaństwa czy islamu czy judaizmu i o ile krytykował absurdy i paranoje religijne, tak potrafił np. z watykańskim, katolickim astronomem dojść do porozumienia. I nie tylko z nim, na YT są także porozumiewawcze debaty (o których wspominałem), które, o ile zna się angielski, warto posłuchać. Racjonalne negowanie religijnych zabobonów to także element popularyzowania nauki, ale to i tak tylko kawałeczek działalności Dawkinsa, za którą został wyróżniony.

      Usuń
  11. Dobry, wnoszący wiele informacji wpis. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tak faktycznie zgadzam się mniej są groźni ludzie którzy nic nie wiedzą.... :)

    OdpowiedzUsuń