środa, 28 września 2016

Widzisz to, czego nie było

28
„Wirusów nikt nigdy nie widział, więc nie istnieją” – mniej więcej tak napisała kiedyś skompromitowana blogerka, Pepsi Eliot, która zdążyła już dawno usunąć swój tekst, gdzie próbowała wykazać, że wirusy nie istnieją, a wymyślono je po to, by szczepić ludzi i zarabiać na tym fortunę. Ja jednak nie o tym występku chciałem dzisiaj pisać, a o bardzo częstym błędzie poznawczym. Nie doświadczyliśmy czegoś. Nasi znajomi też nie. No to pytanie, czy aby na pewno zjawisko to istnieje?

Czytaj dalej »

wtorek, 27 września 2016

Konkurs! Wygraj „What if? A co, gdyby?”

18
Blog ma już ponad cztery tysiące fanów na Facebooku, a dotychczas nie pojawił się tutaj ani jeden konkurs. Czas to zmienić. Postarałem się, by wymyślić dla Was coś ciekawego. Bez potrzeby lajkowania innych fanpejdży po drodze, udostępniania jakichś postów i innych form wymuszania ruchu na Facebooku czy gdziekolwiek. Sam bardzo nie lubię tych rywalizacji, gdzie jedna z zasad regulaminu nakazuje coś polubić. Konkurs ten nie będzie też nudnym losowaniem, byłoby to zresztą, z tego co się orientuję, wbrew prawu czy regulaminowi Facebooka (gdzie także umieszczę informację o konkursie). Przygotowałem dla Was jedno pytanie.

Czytaj dalej »

środa, 21 września 2016

Nie „po co?” lecz „dlaczego?”

41
Wciąż mam w pamięci lekcję języka polskiego w szkole podstawowej, podczas której nauczycielka zwracała nam uwagę na różnicę pomiędzy pytaniem „po co?” i „dlaczego?”. Na co dzień mnóstwo osób myli to, z pewnością nieświadomie. Błąd ten nie utrudnia z reguły porozumiewania się (chociaż może, zdarzyło mi się spytać „dlaczego?”, a otrzymać odpowiedź na „po co?” i na odwrót), ale w dyskusjach naukowych ma bardzo duże znaczenie. Wyjaśnijmy więc na sam początek, zanim przejdziemy dalej. Po co? – w jakim celu. Dlaczego? – z jakiej przyczyny. W nauce, a przynajmniej jeśli o biologię chodzi, powinniśmy pytać o to drugie.

ewolucja
Czytaj dalej »

poniedziałek, 19 września 2016

Medycyna chińska i medycyna akademicka

59
Kiedy jesteśmy chorzy, idziemy do lekarza. Oczekujemy, że nam pomoże. Zapisze leki, skieruje na dalsze badania czy do specjalisty. W ostateczności, z wynikającej potrzeby, zostaniemy zoperowani. Wszystko to w oparciu o wiele lat badań naukowych, dotyczących farmakologii, chirurgii czy fizyki medycznej, radiologii. Co robimy, kiedy wydaje nam się, że jesteśmy chorzy albo co wówczas, kiedy (co gorsza) naprawdę jesteśmy mocno lub przewlekle chorzy, ale trafiliśmy, raz za razem, na kiepskich lekarzy i w akcie desperacji szukamy pomocy nie tam, gdzie można ją znaleźć? Wierzymy w twory, takie jak medycyna alternatywna, medycyna naturalna, medycyna chińska. Medycyna zachodnia to tylko biznes. Prawda?

medycyna chińska
Czytaj dalej »

piątek, 16 września 2016

Teoria czy ideologia gender?

65
W 2013. roku miała w Polsce miejsce wielka akcja dezinformacyjna. Jej echo niesie się do dzisiaj, w postaci wiary w różne nieprawdziwe informacje dotyczące pojęcia „gender”. Stąd właśnie postanowiłem napisać o tym artykuł. Zwyczajnie nie mam cierpliwości tłumaczyć za każdym razem, znów i znów, czym jest, a czym nie jest gender, zwłaszcza w odniesieniu do biologii. Szczególnie tej ewolucyjnej, ale także genetyki, embriologii czy neurobiologii, które mają według populistów ostateczną, niszczycielską tutaj siłę.

ideologia gender
Czytaj dalej »

czwartek, 15 września 2016

Gorzki smak urojonej grzybicy

52
Moda na grzybicę (wmawianie sobie, że ma się tę ogólnoustrojową) już wprawdzie przeminęła (choć nadal w niektórych środowiskach jest bardzo popularna). W Polsce jej świetność przypadła na okres, kiedy byłem w szkole średniej. Niczego nieświadomy i zwyczajnie głupi, naczytałem się o epidemii grzybicy na całym świecie. Różne pseudonaukowe strony i fora donosiły, że niemal każdy jest zainfekowany, że ma kandydozę. Jak Wam, tak i mi trafiały się i trafiają lepsze i gorsze dni. „Piątek, a Ty nie masz na nic siły? No to już musi być objaw grzybicy!”. Tak właśnie myślałem (w podobne zresztą struny uderzyła cała marketingowo-dezinformacyjna akcja na temat zakwaszenia organizmu). Jak próbowałem się wyleczyć z tej urojonej grzybicy? Przeczytajcie.

urojona grzybica
Czytaj dalej »

wtorek, 13 września 2016

Czystek - zasłużona moda?

49
W Polsce moda na czystka wybuchła jakieś 2-3 lata temu. Od tego czasu stał się stałym elementem wyposażenia nie tylko sklepów zielarskich czy aptek, ale także zwykłych marketów. Ziele te dostaniemy zarówno w trochę „lepiej” zaopatrzonym spożywczym, jak i w Biedronce. Na opakowaniach czy w opisach na stronach internetowych sklepów, przeczytamy informacje mówiące, że napar z czystka to idealny sposób na walkę z wolnymi rodnikami czy na ogólną poprawę samopoczucia. Na forach znajdziemy wpisy, które zachwalają czystek, jako świetny środek na zakwaszenie organizmu czy pozbycie się robaków lub grzybów. No to sprawdźmy teraz, jak jest naprawdę.
Czytaj dalej »

sobota, 10 września 2016

Nałuka #1

69
Od jakiegoś już czasu zbierałem się do tego, by stworzyć serię wpisów, w których pokazywałbym przede wszystkim śmieszne, absurdalne, głupie, groteskowe itp. wypowiedzi z Internetu, dotyczące nauki. Nie miałem jednak pomysłu na nazwę i myśląc, że to ważne, zwlekałem. Dwukrotnie pytałem Was na fanpage bloga o rady i słusznie, bo choć za wszystkie muszę podziękować, to oczywiście wybrałem tylko jeden pomysł. Nałuka. Nie nauka, ale nałuka. Skąd w ogóle taki rysunek? Jako dziecko i nastolatek bardzo lubiłem strzelać z łuku. Gdy dawałem komuś „spróbować”, bywało, że próby te od samego już początku były skazane na porażkę. Naprawdę wiele osób celowało w siebie samego, myśląc, że to właściwa metoda. Taka anegdotka, w nawiązaniu do łuku, nauki, nałuki, nieuki. Mam nadzieję, że łapiecie tę dwuznaczność. Przejdźmy do komentarzy. Pamiętajcie, że klikając, można je bez problemu powiększyć.

Czytaj dalej »

czwartek, 1 września 2016

Dwa zarodki, jedna dusza

55
Stosunkowo rzadko piszę na tematy bioetyczne. Chociaż przewijają się one w pojedynczych akapitach różnych notek, to nie poświęcam im zbyt często całego wpisu. Chcąc iść za ciosem po artykule o naprotechnologii i w nawiązaniu do wątku sztucznej macicy i pozaustrojowej ciąży, postanowiłem przybliżyć Wam kilka zastanawiających faktów z rozwoju wczesnego zarodka. Takiego, jakiego hodować możemy w szalce po zapłodnieniu in vitro. W kontekście tej właśnie techniki wspomaganego rozrodu weźmy pod uwagę poniższe rozważania.

zarodek
www.foter.com
Czytaj dalej »