czwartek, 6 kwietnia 2017

Chitozan skuteczny na otyłość i nadwagę?

Jednym z popularnych preparatów na odchudzanie (a właściwie wspomaganie odchudzania) jest chitozan (chitosan). W Polsce pojawia się nawet w formie wyrobu medycznego (a nie suplementu diety). Słysząc ostatnio reklamę takiego specyfiku (Calominal), będącego właśnie „lekiem”, postanowiłem sprawdzić, czy faktycznie są twarde dowody na to, że działa. I jeśli tak to w jakich dawkach?

chitozan
U.S. National Oceanic and Atmospheric Administration

Chitozan to pochodna chityny (związku wchodzącego w skład pancerzyków owadów czy skorupiaków oraz ściany komórkowe grzybów), wytwarzana podczas deacetylacji acetyloglukozaminy poprzez działanie zasadami (związkami alkaicznymi) na skorupki stawonogów. Cząsteczki glukozaminy w chitozanie połączone są wiązaniami β-1,4-glikozydowymi. Wiązania te są odporne na ludzkie enzymy, w związku z czym chitozan nie jest trawiony w przewodzie pokarmowym człowieka, a że ma m.in. zdolność do pęcznienia, może pełnić funkcję błonnika i właśnie z tego powodu promuje się go jako środek na odchudzanie. Może być też stosowany jako pestycyd w rolnictwie, wykorzystuje się go w badaniach nad systemami podtrzymywania życia, tworzy produkty plastikopodobne.

Aby sprawdzić skuteczność chitozanu nie trzeba wkładać w to wiele wysiłku. Wszystko dzięki przeglądowi Cochrane. Tego typu publikacje sprawdzają dokładnie wiele różnych badań dotyczących działania danej substancji, analizują je i wyciągają z tego wnioski. Dzięki braniu pod uwagę sporej liczby eksperymentów, a tym samym badanych, można wnioskować odrzucając potencjalne błędy poszczególnych publikacji. Sama organizacja, która zajmuje się takimi meta-analizami (Cochrane Collaboration) działa non-profit i ma na celu ułatwić ocenę skuteczności poszczególnych terapii.

chitozan

Co mówi praca Cochrane na temat chitozanu o jego skuteczności? Najpierw spójrzmy na metodykę badania. Do analizy wzięto pod uwagę randomizowane eksperymenty na ludziach (czyli o losowej próbie), którzy byli dorośli i u których terapia chitozanem trwała co najmniej 4 tygodnie. Łącznie sprawdzono wyniki piętnastu badań, które obejmowały aż 1219 osób. Wynika z nich, że chitozan może działać skutecznie w leczeniu nadwagi i otyłości (oraz obniżać stężenie cholesterolu we krwi), ale wyraźna poprawa pojawiała się w gorszej jakości badaniach, dlatego według analizy Cochrane należy przeprowadzić dalsze testy, zanim stwierdzi się, czy chitozan działa czy też nie. Na ten moment można powiedzieć, że prawdopodobnie tak, ale w jakim stopniu i czy na pewno – nie wiemy. Możliwe, że w rzeczywistości jest to działanie słabe, niewarte zachodu.

Potencjalne działanie chitozanu opierać by się miało na kilku mechanizmach. Po pierwsze, jako błonnik, czyli treść pokarmowa nie ulegająca trawieniu, zwiększałby zawartość przewodu pokarmowego, dając szybciej uczucie sytości przy jednoczesnym braku dodanych kalorii. Po drugie postuluje się, że chitozan może ograniczać wchłanianie tłuszczów. Jednocześnie badania, które sprawdzały właśnie tę kwestię, dowodzą, że zmniejszenie wchłaniania tłuszczów jest nieistotne dla energetycznego bilansu organizmu, nawet przy dawce 4,5 grama chitozanu na dobę. Trzeba jednak podkreślić, że liczba badanych była tutaj nieduża.

chitozan
Naczynia wykonane z chitozanu, Jgfermart

Podsumowując, chitozan może wspomagać odchudzanie, prawdopodobnie tak jest, choć zapewne w ograniczonym stopniu. Zwolennikom naturalności nie spodoba się pewnie to, że chitozan powstaje przez działanie człowieka, nie jest bezpośrednim produktem pozyskanym od stawonogów. Co więcej, Aflofarm – producent preparatu Calominal – nie słynie z zaufania wśród lekarzy i farmaceutów (o innym suplemencie diety tej firmy – Liporedium – pisałem tutaj), a sam konkretny skład produktu Calominal albo nie jest ujawniony wcale albo trudno jest się go doszukać, bo sprawdziłem wiele różnych stron aptek i portal domowy promujący ten preparat, a mimo to informacji o zawartości masy chitozanu w jednej tabletce nie znalazłem. Jeśli miałbym przedstawić moje własne zdanie, to jestem sceptyczny i mając nadwagę czy otyłość, do testowania chitozanu raczej bym się nie palił.

Chcesz wesprzeć rozwój mojego bloga? Możesz to zrobić zostając jego patronem tutaj.

Literatura
Jull, Andrew B., et al. "Chitosan for overweight or obesity." The Cochrane Library (2008).
Gades, Matthew D., and Judith S. Stern. "Chitosan supplementation and fecal fat excretion in men." Obesity research (2003): 683-688.

2 komentarze: