Kto czyta To tylko teorię?

Wraz z nowym rokiem postanowiłem zrobić podsumowanie statystyczno-demograficzne, dotyczące Czytelników i Czytelniczek (w pełni anonimowe). Kto czyta To tylko teorię? W którym mieście jest najwięcej odbiorców treści bloga? Jaki przedział wiekowy jest wśród Was dominujący? Jakie kierunki i branże są najliczniej reprezentowane przez Czytelników? Ile Patronów i Patronek na Patronite wspiera rozwój To tylko teorii? Jaki jest podział według płci? Ile odsłon miał blog w ciągu roku 2017? Jak wyglądały zasięgi na Facebooku i jaka jest średnia liczba wyświetleń jednego artykułu? Statystyki, jakie podam poniżej, będą odnosiły się do całego roku 2017 (z wyjątkiem statystyk FB i kierunków). Dane pochodzą z Google Analytics.


Podział ze względu na płeć wynosi wśród czytających To tylko teorię niemalże pół na pół: 54,2% mężczyzn i 45,8% kobiet. 


To tylko teorię najczęściej czytają osoby w wieku 25-34 lat (blisko 40% z całości) oraz 18-24 lat (blisko 30% z całości).


Najwięcej Czytelników czyta z Polski, co ze względu na język bloga jest oczywiste. Oprócz tego są też Polacy zaglądający tutaj zza granicy, przede wszystkim z UK, Niemiec, USA, Holandii, Irlandii, Norwegii, Francji i Szwajcarii. 


W skali miast najwięcej osób czyta z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Łodzi, Katowic, Lublina, Szczecina, Bydgoszczy (pierwsze miasto spoza Polski – Londyn – jest daleko w tyle z około 0,60% z całości). 


Najczęściej wyszukiwanymi hasłami w roku 2017, prowadzącymi do To tylko teorii, były: Liporedium, Jerzy Zięba i Lewoskrętna witamina C. 

Poniższy wykres pokazuje liczbę Patronów/Patronek wspierających rozwój To tylko teorii  na Patronite poszczególnymi kwotami w skali miesiąca oraz łączne wsparcie od wszystkich w skali miesiąca. 


Z ankiety przeprowadzonej na stronie FB bloga i grupie powiązanej z blogiem (na podstawie około 3 tysięcy głosów) wynika, że zdecydowana większość Czytelników jest związana z biologią i biotechnologią, medycyną, informatyką, językoznawstwem lub filologią, psychologią i mechaniką/elektroniką. Na grafice poniżej umieściłem opcje, które zyskały 1,1% lub więcej.


W roku 2017 bloga odwiedziło blisko 340 tys. osób, generując niespełna 467 tys. sesji i prawie 691 tys. odsłon. Biorąc pod uwagę wyświetlenia i liczbę artykułów z poprzedniego roku, wynika z tego, że jeden tekst miał średnio około 10 tys. odsłon. Wahające się zasięgi w poszczególnych miesiącach wynikają przede wszystkim z liczby opublikowanych artykułów (wyraźny spadek w czerwcu, lipcu i sierpniu to efekt opublikowania zaledwie 2-3 artykułów na miesiąc).


Przeciętny zasięg bloga na Facebooku (fanpage To tylko teorii) wynosił 1-1,5 miliona osób w ciągu 28 dni. Rekordowy w roku 2017 był sierpień-wrzesień z zasięgiem ponad 2 milionów osób.


Podobne podsumowanie mam zamiar przedstawić na podstawie statystyk za rok 2018, na początku roku 2019. 
Udostępnij na Google Plus

O autorze

Łukasz Sakowski. Biolog z Poznania. Czytaj więcej
    Skomentuj na blogu
    Skomentuj na facebooku

10 komentarze :

  1. Interesująca szczerość :) Fajnie wiedzieć, kim jesteśmy. Pozdrawiam Autora!

    OdpowiedzUsuń
  2. ech, jak zwykle jestem w absolutnie statystycznie nieistotnej mniejszości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe... ale na ile te dane są wiarygodne z Google to inna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede wszystkim rzuca się w oczy niespotykana na żadnym innym blogu ilość Anonimów pośród komentujących.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawodowo w większości, z wykształcenia w mniejszości :) Oczywiście totylkoteoretycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem w statystycznej mniejszości i czemu nie uwzględniono w przedziale wiekowym osób niepełnoletnich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak działa Google Analytics, nie podaje statystyk dla osób poniżej 18stki.

      Usuń
    2. Szkoda, bo wlasnie tego bylam najbardziej ciekawa. Podejrzewam ze nie tylko ja.

      Usuń