Czy witamina C chroni przed koronawirusem SARS-CoV-2 i leczy COVID-19?

Odkąd temat koronawirusa SARS-CoV-2 i wywoływanej przez niego choroby COVID-19 stał się jednym z głównych zainteresowań mediów i społeczeństwa, pojawiło się w Internecie sporo informacji o niekonwencjonalnych metodach leczenia. Jedną z nich jest podawanie bardzo dużych dawek witaminy C doustnie lub dożylnie. Metodę tę polecał nawet Mariusz Pudzianowski, reklamując suplement diety z kwasem askorbinowym. Czy witamina C faktycznie leczy COVID-19 lub chroni przed zakażeniem?

witamina C koronawirus

Witamina C – zapotrzebowanie, dawki, działanie

U ludzi umiejętność syntezy witaminy C została utracona w toku ewolucji, wobec czego musimy spore jej ilości dostarczać codziennie wraz z pożywieniem. Dobowe zapotrzebowanie na witaminę C u dorosłej osoby szacuje się zwykle na około 70-80 mg (miligramów). Amerykańska Akademia Nauk rekomenduje zażywanie 75 mg dziennie dla kobiet i 90 mg dla mężczyzn. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zaleca nieco wyższe normy – 95 mg dla kobiet i 110 mg dla mężczyzn. Zapewnienie ich sobie nie jest w naszych warunkach dobrobytu i całorocznej dostępności warzyw i owoców trudne. Autorzy podręcznika „Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka” podają, że na 100 gramów ziemniaków dostarczamy sobie 14 mg witaminy C, przy koncentracie pomidorowym jest to 38 mg, przy cytrynie 50 mg, przy truskawkach 66 mg, przy brokułach 83 mg, przy brukselce 94 mg, przy papryce czerwonej 144 mg, przy liściach pietruszki 178 mg, a przy owocach czarnej porzeczki aż 183 mg. Jeśli więc nie odżywiamy się samymi fastfoodami, chipsami, gotowymi daniami itp., najpewniej spożywamy nawet więcej witaminy C niż rekomenduje to EFSA.


Witamina C, czyli kwas askorbinowy, pełni wiele istotnych funkcji w organizmie człowieka i innych zwierząt. Ma działanie przeciwutleniające, neutralizuje szkodliwe nadtlenki lipidowe, wolne rodniki. Bierze udział w wytwarzaniu hydroksyproliny i hydroksylizyny – aminokwasów niezbędnych do produkcji kolagenu. Ten z kolei jest potrzebny do budowy lub wzmacniania tkanek łącznych, chrząstek, naczyń. Witamina C ma też swój udział w syntezie niektórych hormonów, np. katecholaminowych, jak również melaniny. Niedobór witaminy C skutkuje szkorbutem, osłabieniem wielu tkanek. Dziś jest rzadkością, ale w przeszłości, kiedy zdobycie rozmaitych produktów bogatych w witaminę C nie było takie proste, stanowił powszechny problem zdrowotny. Ludzie z niedoborami tej witaminy (i innych), byli osłabieni i bardziej podatni na choroby.

witamina C
Sok porzeczkowy. Za: RitaE, Pixabay

Witamina C (kwas askorbinowy) doustnie na koronawirusa SARS-CoV-2 i chorobę COVID-19

Czy witamina C faktycznie może pomagać przy infekcji koronawirusowej? O ile początkowe zalecenia Jerzego Zięby, który polecał też wlewy z perhydrolu, nie brzmiały poważnie, to z czasem zaczęły pojawiać się doniesienia o domniemanej skuteczności kwasu askorbinowego przy COVID-19, pochodzące z chińskich ognisk epidemii. Niektórzy Internauci podeszli do nich z entuzjazmem. Do kwestii stosowania witaminy C podczas choroby COVID-19 odniosły się nawet niektóre ciała eksperckie. Co wynika z dostępnych danych?


Zasadniczo należy podkreślić, że nie ma dowodów na to, by podawanie wysokich dawek witaminy C, czy to doustnie czy dożylnie, chroniło przez infekcją SARS-CoV-2 lub pomagało leczyć COVID-19. Jedynie u osób z niedoborami kwasu askorbinowego w diecie suplementacja może mieć znaczenie. Istnieją również sugestie, że dodatkowe (nadwyżkowe, ponadnormalne) dawki witaminy C mogą wspomagać układ odpornościowy osób intensywnie aktywnych fizycznie. Pojedyncze badania wskazują na niewielkie korzyści dla odporności, płynące z suplementacji witaminy C. Jest to jednak twierdzenie ogólne, bez odniesienia w stosunku do SARS-CoV-2. 

koronawirus COVID19 wlewy witamina c

Wlewy z witaminą C na COVID-19

Należy jeszcze rozważyć wlew witaminy C w warunkach szpitalnych. Tego rodzaju próby terapii były podejmowane przy ostrych niewydolnościach narządów związanych z ogólnoustrojowymi infekcjami. Niestety, jak wskazują autorzy pracy z października zeszłego roku w czasopiśmie „Journal of the American Medical Association” (JAMA), niewiele to daje. Mimo to autorzy pracy przeglądowej z 20 marca 2020 w czasopiśmie „The Lancet” wymieniają metodę infuzji witaminą C, jako terapię ratunkową. Nie jest to zatem sposób rekomendowany masowo, dla każdego. Aktualnie trwa badanie na ludziach w Zhongnan Hospital of Wuhan University, sprawdzające wpływ podawania dożylnie gigantycznych dawek witaminy C na stan pacjentów z COVID-19. Badanie ma się zakończyć we wrześniu. 


Uczciwie trzeba więc powiedzieć, że w przypadku niedoborów witaminy C oraz u osób nie do końca prawidłowo się odżywiających, jak również u tych, którzy prowadzą intensywną aktywność fizyczną, suplementacja kwasem askorbinowym może przynieść pewne korzyści dla działania układu odpornościowego. Nie znaczy to jednak, że uchroni nas przed negatywnymi objawami infekcji koronawirusowej z SARS-CoV-2. Działanie wlewów dożylnych w warunkach szpitalnych i pod kontrolą lekarską jest natomiast badane. Dotychczasowe eksperymenty wskazują na znikomy efekt przy innych stanach zapalnych, ale na wyniki przy COVID-19 trzeba poczekać. Dodatkowo, należy pamiętać o tym, że naruszanie ciągłości skóry niesie ryzyko infekcji. W higienicznych i antyseptycznych warunkach jest ono minimalne, ale i tak trzeba się z nim liczyć.

Prowadzenie bloga naukowego wymaga ponoszenia kosztów. Merytoryczne przygotowanie do napisania artykułu to często godziny czytania podręczników i publikacji. Zdecydowałem się więc stworzyć profil na Patronite, gdzie w prosty sposób można ustawić comiesięczne wpłaty na rozwój bloga. Dzięki temu może on funkcjonować i będzie lepiej się rozwijać. Pięć lub dziesięć złotych miesięcznie nie jest dla jednej osoby dużą kwotą, ale przy wsparciu wielu staje się realnym, finansowym patronatem bloga, dzięki któremu mogę poświęcać więcej czasu na pisanie artykułów.


Literatura
Helena Ciborowska, Anna Rudnicka. „Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka”. Wydawnictwo lekarskie PZWL. Warszawa 2019.
Hemilä, Harri, and Elizabeth Chalker. "Vitamin C for preventing and treating the common cold." Cochrane Database of Systematic Reviews (2013).
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04264533
https://www.efsa.europa.eu/sites/default/files/assets/DRV_Summary_tables_jan_17.pdf
https://www.nap.edu/read/9810/chapter/7#100
Matthay, Michael A., J. Matthew Aldrich, and Jeffrey E. Gotts. "Treatment for severe acute respiratory distress syndrome from COVID-19." The Lancet Respiratory Medicine (2020).
Truwit, Jonathon D., et al. "Effect of vitamin C infusion on organ failure and biomarkers of inflammation and vascular injury in patients with sepsis and severe acute respiratory failure: the CITRIS-ALI randomized clinical trial." Jama (2019).
Łukasz Sakowski. Czytaj więcej
    Skomentuj na blogu
    Skomentuj na facebooku

5 komentarze :

  1. Jestescie szurami jeżeli wierzycie w działanie witaminy c! Wstyd !

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi sie ze wit c ogolnie pomaga, ale czy dziala takie cuda? Chciał bym, aby to byla prawda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko szczepionki pomagają. Witamina C nic.

      Usuń
    2. No to teraz wystarczy tylko przyjąć szczepionkę na covid-19 i wszystko będzie ok.
      Oh, wait.

      Usuń
  3. Tylko szczepionki pomagają, tyle że nie zwykłym obywatelom ale gościom takim jak Bill Gates.

    OdpowiedzUsuń