Od jakiegoś już czasu chodził mi po głowie pomysł, by zająć się tematem Biologii Totalnej. Wielokrotnie w ciągu ostatniego roku wrzucałem na profilu To tylko teorii na Facebooku zrzuty ekranu (screeny) z wypowiedzi z grup poświęconych Biologii Totalnej i diagnozowaniu oraz leczeniu za jej pomocą. Miały zwykle setki, a czasem tysiące reakcji. Warto jednak napisać coś więcej, niż komentarz w poście na Facebooku.

Biologia totalna

Czym jest Biologia Totalna?

Na początek chciałem opowiedzieć trochę o historii Biologii Totalnej. Wpisując „h” obok hasła „Biologia Totalna” w Google, zanim dokończyłem wstukiwać w klawiaturę słowo „historia” od razu pojawiła się odpowiedź – hemoroidy. To nawet lepszy wstęp, niż pisanie o genezie tej metody. Biologia Totalna ma być metodą leczenia każdego problemu zdrowotnego, jaki tylko sobie wymyślimy. Dlatego jaką literę byście do „Biologia Totalna” nie dodali, Google zaraz Wam podpowie różne choroby. A – alergia, angina. B – borelioza. C – cukrzyca. D – depresja. E – endometrioza, egzema. I tak dalej…

Przeczytaj także: Genetyka dla zabieganych czyli jak zrozumieć podstawy genetyki

Według Biologii Totalnej wszelkie choroby swoje przyczyny mają nie w urazach, uszkodzeniach tkanek, infekcjach, zaburzeniach hormonalnych, stresie, mutacjach genetycznych czy zespołach wad wrodzonych i innych, lecz „konfliktach psychologicznych” z przeszłości, które wywołują emocje negatywnie oddziałujące na zdrowie. To znaczy, jeśli na przykład masz nowotwór wątroby, powodem może być kłótnia z dzieciństwa (w przedszkolu) z koleżanką, o to po której stronie ciała mamy wątrobę. Twoim zadaniem będzie zatem odnalezienie koleżanki i wyjaśnienie jej, że nie chodziło Ci o nic złego, a wątroba leży po prawej. Dzięki temu wyzdrowiejesz, nowotwór pokonany. Depresja? To pewnie przez złośliwe spojrzenie na smutnego brata w dniu jego 10-tych urodzin. Trzeba go przeprosić i wszystko wróci do normy. Na tym polega diagnoza i leczenie według Totalnej Biologii.

Biologia totalna opinie
Zespół Downa wg Biologii Totalnej

Biologia Totalna – leczenie

Spójrzmy jeszcze na konkretne przykłady. Według administratora jednego z for internetowych poświęconych Biologii Totalnej cukrzyca „służy radzeniu sobie z konfliktem ciągłej gotowości do walki. Może być to gotowość walki z kimś, ale też z czymś. Jeśli człowiek zmaga się z problemem, musi walczyć o swoje, być ciągle przygotowanym do walki, to poziom jego cukru we krwi nieustannie jest na wysokim poziomie”. Stres wpływa na metabolizm węglowodanów, ale nie można wysuwać na tej podstawie takich wniosków. A jak Biologia Totalna tłumaczy raka piersi? Jeden z portali o Biologii Totalnej podaje, że „Kiedy wobec przeciwności losu kobiecie (rzadziej mężczyźnie) nie udaje się dostatecznie szybko ochronić lub zabezpieczyć tego, na czym jej zależy (np. dziecka, relacji, „gniazda”, ukochanego zwierzęcia domowego, rodzica w podeszłym wieku, będącego w jej odczuciu jak dziecko) – lub nie czuje się bezpiecznie jako matka – któraś z jej piersi może wykazać anomalie i stan chorobowy”. Wyleczenie natomiast wymaga „zwierzenia się komuś z głębokiego cierpienia, sprawienia, że zostanie ono wysłuchane, a szczególnie zadbania, by zagrożenie nigdy się nie powtórzyło”.

Przeczytaj także: Czy warto jeść jajka?

Mechanizm opisywany przez Biologię Totalną jest absurdalny i nie do udowodnienia – po prostu nie istnieje. Według idei Biologii Totalnej wszystko działa w następujący sposób: pojawia się stresująca sytuacja, następnie mózg by móc prawidłowo funkcjonować „przenosi” złe emocje do innych narządów, w wyniku czego te zaczynają szwankować. I określone narządy mają być powiązane z konkretnymi emocjami. Choć negatywne emocje mogą źle wpływać na funkcjonowanie organizmu i nie należy ich bagatelizować (a warto je przemyśleć, przegadać z kimś bliskim, a w skrajnych przypadkach skonsultować z psychologiem), to nie można na tej podstawie opierać diagnostyki i leczenia chorób. Biologia Totalna nie sprawdza się. Opinie na jej temat w Internecie to komentarze pojedynczych osób, ale bez naukowej weryfikacji całej historii medycznej pacjenta.

Biologia totalna: fakty i opinie

Oczywiście zbyt prosto być nie może. Szary człowiek niech się lepiej sam za Biologię Totalną nie bierze. Skuteczniej będzie jeśli uda się do jakiegoś specjalisty w tej dziedzinie. Kogoś, kto na tej trudnej sztuce zna się, ma doświadczenie, odpowiednią wiedzę i umiejętności. Wystarczy zapłacić mu kilkaset złotych za rozmowę i po kłopocie. Jak przeglądam strony ekspertów od Biologii Totalnej, widzę ceny, na przykład 250-300 złotych za 90 minut rozmowy. Prawdziwi psychologowie po studiach, stażach i z realnym doświadczeniem oraz wiedzą często biorą mniej. Ale na początek zawsze można wejść na facebookową grupę i tam zapytać. Na pewno znajdzie się grono specjalistów, co widać na screenach.

Biologia totalna leczenie
Haluksy wg Biologii Totalnej 

Nie ma rzecz jasna żadnych dowodów na to, by mechanizm opisywany przez Biologię Totalną był prawdziwy, przeciwnie. Fakty przeczą, by istniało coś takiego. Nie trudno zgadnąć, że jest to kolejny sposób sprytnych szarlatanów na zarobek. Znaleźć zdesperowaną, schorowaną osobę i wmówić jej, że wyzdrowieje, jeśli tylko zapłaci, a następnie zrobi to, to i tamto, naprawi jakiś „błąd z przeszłości”. Obrzydliwa praktyka, która tak jak każda inna nieetyczna forma zarabiania, znajduje swoich zwolenników oraz autentycznych fanów – zapaleńców. Pomimo nazwy Biologia Totalna nie ma niczego wspólnego z biologią. Nie opiera się o żadną jej dziedzinę, nie wynika z żadnej teorii biologicznej, lecz tak jak już napisałem – zaprzecza im.

Biologia totalna to oszustwo totalne

Biologia totalna jest groźna nie tylko dlatego, że jej eksperci wyłudzają pieniądze od zdesperowanych, chorych lub po prostu naiwnych ludzi. Chodzi o coś więcej. Często znaleźć można porady, aby zrezygnować z prawdziwego leczenia, np. chemioterapii czy radioterapii przy nowotworze. Jest to bardzo sprytne rozwiązanie. Najpierw szarlatan wyłudza pieniądze od chorego po czym ten, nie mając większych szans na wyzdrowienie, umiera. W efekcie naciągaczowi nie można już nic zrobić.

Przeczytaj także: Czy nowotworem można się zarazić?

Fajnie jest się pośmiać z cytowanych głupot, ale wyobraźcie sobie, że ofiarą czegoś takiego padają rodzice i niczemu winne dziecko. Albo Wasza stara, schorowana babcia czy przyjaciel, który właśnie dowiedział się, że ma nowotwór bądź niedziałającą nerkę. W takich sytuacjach czasem trudno zachować racjonalizm i choć w pierwszej kolejności chce się powiedzieć, że ktoś kto daje się nabrać na coś takiego jest głupi i jest sam sobie winien, że marnuje czas, zdrowie i pieniądze, to w rzeczywistości odpowiedzialny za to jest przede wszystkim oszust, który mydli oczy swoim ofiarom. Okłamuje chorego i bierze za to pieniądze.

Prowadzenie bloga naukowego wymaga ponoszenia kosztów. Zdecydowałem się więc stworzyć profil na Patronite, gdzie w prosty sposób możecie ustawić comiesięczne wpłaty na rozwój bloga. Dzięki temu może on funkcjonować i będzie lepiej się rozwijać. Pięć lub dziesięć złotych miesięcznie nie jest dla jednej osoby dużą kwotą, ale przy wsparciu wielu z Was staje się realnym, finansowym patronatem bloga, dzięki któremu mogę poświęcać więcej czasu na pisanie artykułów.

Łukasz Sakowski. Czytaj więcej
    Skomentuj na blogu
    Skomentuj na facebooku

49 komentarze :

  1. Chyba wiem, kto jest twórcą biologii totalnej - to pionier psychoplazmiki Hal Raglan, założyciel Somafree Institute.

    OdpowiedzUsuń
  2. A wie Pan może, skąd w ogóle wzięła się taka nazwa?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziwne, że coś co a w nazwie słowo biologia nawiązuje raczej do psychologii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma to absolutnie nic wspólnego z psychologią i nie nawiązuje w żaden sposób do psychologii naukowej.

      Usuń
  4. Nie masz chyba najmniejszego pojecia o psychologii. Nawiazuje to wylacznie do praktyk szarlatanow kazdej epoki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedzialajace nerki. Obie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Psychologia z biologią mają wieeele wspólnego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten artykuł służy niestety raczej namiętności, nie rozumowi. Jeśli poza podniesieniem poczucia własnej racjonalności miałby rozwiewać wątpliwości, to należałoby się odnieść do kwestii relacji ciała i psychiki w obecnym stanie wiedzy. Osobie, która chce weryfikować swoje poszukiwania, może nasunąć się np. występowanie efektu placebo, może nasunąć się terapia poznawczo-behawioralna (o psychodynamicznej, czy Gestalt nawet nie wspominając). Ostatnio modne są też rozważania i badania dotyczące wpływu flory bakteryjnej na postrzeganie, nie tylko zdrowie (jak dla mnie od początku brzmi jak mit, ale samodzielnie trudno odsiać te wszystkie artykuły za i przeciw). A pytania, jakie wypływają z hipotez o ucieleśnionym poznaniu? Warto by było przytoczyć jakikolwiek projekt badający związek samopoczucia psychicznego np. z odpornością. Inaczej wychodzi trochę jak wyszydzanie ludzi wierzących w absurdy, które są nimi, bo widać, że nimi są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że teoria psychodynamiczna, czy Gestalt balansują na coraz cieńszym włosku racjonalności i tyko patrzeć jak się ten włosek urwie. A jeżeli chcesz postawić behawioralno poznawczą obok tych bzdur to zaprawdę nie wiesz o czym piszesz. Efekt placebo ma potwierdzone działanie, ale człowieku nie w haluksach, nie mówiąc o nowotworach - jego działanie prowadzone jest przez szlak endorfinowy . Oczywiście jest prężnie rozwijająca się dziedzina psychoimmunologii, ale to nie jest wiedza typu lewa pierś to taki konflikt a prawa to inny. I wyobraź sobie że od wielu lat dostępne są porządnie napisane popularnonaukowe pozycje o wpływie stresu na ludzki organizm np Dlaczego zebry nie maja wrzodów Sapolskyego, albo Umysł, który szkodzi Martina, tylko naciągacze mają z nimi jeden problem. - nie da się na tym zbić kasy. A jeśli chodzi o mikrobiotę to biologia prawdziwa a my tu piszemy o totalnym
      - skoku na kasę

      Usuń
    2. Bardziej chodzi o to, że artykuł sam w sobie jest mało naukowy. Np. "Mechanizm opisywany przez Biologię Totalną jest absurdalny i nie do udowodnienia – po prostu nie istnieje" - a skąd to wiemy? Są badania obalające te mechanizmy? Czy jest to tylko opinia autora? "Nie ma rzecz jasna żadnych dowodów na to, by mechanizm opisywany przez Biologię Totalną był prawdziwy, przeciwnie. Fakty przeczą, by istniało coś takiego" - jakie fakty? Autor w tekście sugeruje, że jego znajomość z totalną biologią opiera się wyłącznie na Google i forach internetowych. Serio? To ma być artykuł "naukowy"? Już odpowiedź powyżej jest bardziej merytoryczna i naukowa niż sam artykuł. I nie bronię tu totalnej biologii, ale ten artykuł prezentuje takie same podstawy jak krytykowane zjawisko.

      Usuń
    3. Pierwsze zdanie: Ten artykul nie ma aspiracji do rozprawy naukowej i nie musi. - "...Są badania obalające te mechanizmy?": Nie ma potrzeby obalania czegos, czego "Twórca" nie jest w stanie udowodnic. - "...Czy jest to tylko opinia autora?": Tak i ma do tego calkowite prawo w swiecie demokracji.

      Usuń
  8. pominales bardzi istotny fakt, ze podstawa Totalnej Biologii jest Nowa Medycyna Grmanska,a kazda osoba, ktora ta metode odkrywala to byli doktorzy i zrobiono bardzo wiele badan potwierdzajacych istnienie zwiazku pomiedzy konfliktami psychicznymi a dolegliwosciami somatycznymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Á propos "istotnego faktu" (cytuje Wiki): Ryke Geerd Hamer (ur. 17 maja 1935 w Mettmann, zm. 2 lipca 2017 w Sandefjord[1]) – niemiecki teolog, wynalazca i lekarz w latach 1963–1986 (posiadał tytuł zawodowy „doktora medycyny” równoznaczny z tytułem lekarza), twórca pojęcia „nowa medycyna” (systemu mającego zakwestionować współczesną wiedzę medyczną), twórca systemu pseudomedycznego nazwanego przez siebie „Germańską Nową Medycyną” (nazwa wprowadzona w 2003 roku, [...], zawierający sposoby diagnostyki i leczenia opierające się na hipotezie, że każda choroba ma podłoże psychiczne odwzorowane zmianami w mózgu. [...].

      W 1981 roku przedstawił na Uniwersytecie w Tybindze rozprawę habilitacyjną opisującą hipotezę o zależności pomiędzy psychiką a powstawaniem nowotworu oraz hipotezę dotyczącą metody diagnozowania raka na podstawie przeżytych przez pacjenta traum. [...] Sam Hamer w autobiografii tłumaczy braki w dokumentacji tym, że opisane przypadki to leczeni przez niego nieodpłatnie bezdomni mieszkańcy Włoch[2]. Sprawa została skierowana przez Hamera do sądu. Według innych źródeł prawdopodobną przyczyną niedopuszczenia do przeprowadzenia rozprawy habilitacyjnej były nie błędy w samej pracy pisemnej, a bardzo zły stan psychiczny Hamera, natomiast jego zwolennicy odrzucenie pracy tłumaczą spiskiem bliżej nieokreślonych „elit”[3]. W latach 1982-1992 Hamer próbował dowieść słuszności swoich odkryć opisanych pracą habilitacyjną na uniwersytetach w Szwajcarii, Francji i we Włoszech, jednak w każdym przypadku wyniki badań zaprzeczały hipotezom. Hamer dowodził skuteczności swoich terapii na podstawie wywiadów z pacjentami, którzy w swojej subiektywnej ocenie czuli się lepiej. Jednak w dłuższej perspektywie nie zaobserwowano poprawy i pacjenci umierali[4].

      W 1986 roku wyrokiem sądu lekarskiego zostało mu cofnięte prawo wykonywania zawodu lekarza, utrata tytułu lekarza została potwierdzona przynajmniej dwukrotnie wyrokiem sądu, w tym w 2003 roku. Równocześnie w procesach tym nie wniesiono o wymierzenie kary ze względu na stwierdzoną u Hamera chorobę psychiczną. W 2001 roku podejście Hamera zostało zweryfikowane negatywnie przez organizację Schweizerische Studiengruppe für Komplementäre und Alternative Methoden bei Krebs na podstawie przypadków pacjentów Hamera, ze względu na zalecenia rezygnacji z terapii medycznych[5].

      W 1995 roku Hamer wyznał publicznie pogląd, że AIDS nie istnieje i jest wynikiem spisku, do tego publicznie podważał sens szczepień uznając, że jest to sposób znakowania (chipowania) ludzi przez tajną organizację[4],.

      Był wielokrotnie oskarżany i sądzony, między innymi za: praktykowanie bez zezwolenia, podawanie się za lekarza po utracie uprawnień, bezpodstawne posługiwanie się tytułem naukowym doktora czy narażenie na niebezpieczeństwo zdrowia pacjentów w tym Olivii Pilhar, której sprawa była szeroko nagłośniona w Austrii[6].

      Do 1995 roku w procesach, w których był oskarżany o udzielanie porad lekarskich bez uprawnień lub podawanie się za lekarza nie był karany ze względu na chorobę psychiczną i niepoczytalność lub zasądzano leczenie w zakładzie psychiatrycznym. Dopiero na skutek wydarzeń z lipca 1995 roku, a więc po zorganizowaniu wyjazdu Olivii Pilhar do Hiszpanii, mimo przeciwwskazań medycznych i nakłonieniu rodziców Olivii do przerwania leczenia został uznany za osobę groźną, która stosuje metody znane z sekt religijnych[7][8][9].

      Po 1995 roku przynajmniej dwukrotnie skazany na karę więzienia: 12 miesięcy pozbawienia wolności w Niemczech za praktykowanie bez uprawnień lekarskich oraz we Francji za oszustwo i współudział w prowadzeniu nielegalnej placówki medycznej[10]. Wyroki więzienia wykonano w latach 1997–1998 oraz 2004-2006. W marcu 2007 roku został oskarżony przed hiszpańskim sądem o przyczynienie się do śmierci pacjentów, których można było uratować. [...]

      Usuń
  9. Po pierwsze nie rozumie Pan / Pani o co chodzi w totalnej biologii , to bardzo szeroka dziedzina i zupełnie mylnie opisana tutaj .... Poza tym wrzucanie screenów z zamkniętej grupy już źle o Pani / Panu świadczy .... To jak obgadywanie kolegi .... nikt nikogo do niczego tam nie zmusza 🙂 .... Pozdrawiam serdecznie mimo wszystko i życzę świadomego podejścia do swoich emocji i uniknięcia chorób 🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać ze autor tych wypocin uwielbia zajadać sie lekarstwami przepisanymi przez "pana doktora" szkolonego przez sprzedawców leków. Do tego jest gruby, pije tanie piwo i codziennie rano wstaje o 6 by zdążyć na autobus do swojej "za pińćset euro" pracy u pana niemca. Prawdo podobnie ma kredyt na 30 lat. Zgadłem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam najpierw zapoznać się z zasadami interpunkcji i ortografii a potem udzielać się na forach ...

      Usuń
    2. Co za nerytiryczna krytyka Panie Anonimowy. Gdy brakuje nerytorycznych argumentów to przechodzimy do ataku "ad personam"? Bardzo to profesjonalne... Nie dziw się że potem nie chcą was traktować serio.
      Slesz

      Usuń
    3. *merytoryczna krytyka miało tam być w pierwszym zdaniu, a cały mój wpis jest adresowany do obrońcy totalnej biologii. Pozdr., Slesz

      Usuń
    4. Cóż Pan Anonimowy wszędzie widzi wrogów Polskiego Narodu. Wchodzi na różne fora po to żeby obsikiwać autorów swoja głupotą Kiedyż tacy chodzili na wszystkie wystawy i tropili, czy ktoś nie obraża ich uczuć religijnych lub patriotycznych. Teraz maja fora. A poza tym dbanie o szczupłą sylwetkę i zdrowa dieta to przecież same lewactwo i obce wzory, więc coś mi w tej wypowiedzi nie pasuje .
      Nie wiem co Pan anonimowy ma "na watrobie", ale proszę nie terapeutyzować się naszym kosztem

      Usuń
    5. Z braku argumentów zaczyna sie insynuowac i obrazac majacych inne zdanie. To takie dojrzale i konstruktywne! - Jak w cos wierzysz, to Twoja sprawa. Mozesz spróbowac przedstawic swoje zdanie i nawiaze sie ciekawa dyskusja. Wyglada na to, ze pojecia tolerancji i szacunku zarezerwowane sa jedynie dla wspólwyznawców.

      Usuń
    6. "Do tego jest gruby, pije tanie piwo i codziennie rano wstaje o 6 by zdążyć na autobus do swojej "za pińćset euro" pracy u pana niemca. Prawdo podobnie ma kredyt na 30 lat. Zgadłem? :)" -> Autopsja? Frustracja projektowana na innych? I co, pomaga? Zgadlam? :))

      Usuń
  11. Moderuj sobie moderuj, to nie zmieni faktu, ze jesteś mocno ograniczony przez swoje liche iq i nic poza żarciem, piciem, telewizją i robotą nie pojmujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, nie znasz Autoea a mysliaz, że wszystko o nim wiesz... Najpierw proszę posprawdzam informacje a potem pisz o piciu piwa, tv i roboty. Komentarz tyle wart ile totalna biologia, weozenie z fusów....

      Usuń
  12. Totalna biologia to totalne bzdury. Słyszałam kiedyś jak Pan i ekspert (która bierze 300 zł za godzinę konsultacji) tłumaczyła, że hemoroidy to nierozwiązany konflikt małżeński, np. babcia nie wyszła za mąż za tego, za kogo chciała, bo hemoroidy są w odbycie, a odbyt ma kształt pierścienia i to jest powiązane z gorączką, czyli symbolem małżeństwa. Można paść ze śmiechu

    OdpowiedzUsuń
  13. O rany, Pan ma zerowa wiedze na temat, o ktorym Pan pisze. Wypadaloby, o ile artykul ma byc rzetelny, zapoznac sie przynajmniej z podstawami. A tu same dywagacje oparte na fantazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantazje to Pan Panie ANONIMOWY masz ułańską, nie ma co. Może spróbuj każde zdanie publikowac osobno, wtedy na pewno ktoś zwróci na Ciebie uwagę bo tak bardzo tego pragniesz :D

      Usuń
    2. dywagacje oparte na fantazji to definicja biologii totalnej :D proszę odstosunkować się od biologii, te bzdury nie mają z nią nic wspólnego

      Usuń
  14. Bajdurzenie bez dowodów. Możliwe, że cena wizyty wynika z prestiżu, a nie z chciwości. Gdy ktoś ma dużo klientów, to wysoka cena ogranicza dostęp ludzi, którzy nie wiedzą nawet o podstawach czyli zasadach totalnej biologii. Weryfikowałem totalną poprzez jasnosłyszenie. Informacje xapisane w guzach były analogiczne do tez przedstawianych przez TB. Wystarczy do weryfikacji prawdziwości TB sprawdzić jakie zdolności pojawiły się lub zmieniły u biorcy przeszczepu. Fakt ten daje informację o tym, że nasza pamięć to nie układ nerwowy, lecz wszystkie tkanki, a mózg wyłącznie jak procesor komputera zarządza danymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez co weryfikowaleś ?

      Usuń
    2. Ten komentarz brzmi jak jeden wielki żart

      Usuń
  15. tak naprawdę wszystkie choroby, problemy, sytuacje w życiu i wszystko co się dzieje wokół nas ma swoje źródło w wzorach mentalnych. Jak skupisz się na problemach mentalnych, rozwiążesz wszystko, absolutnie wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc jaki jest Twój problem ANONIMOWY? Cierpisz na brak uwagi otoczenia?

      Usuń
    2. Czyli raka można wyleczyć mentalnie? W taki razie przyrzeka mi Pan/Pani że po zachorowaniu na raka nie będzie się Pan/Pani leczyć i mimo wszystko Pan/Pani wyzdrowieje? Tak?

      Usuń
    3. Cool! A jak rozwiazesz wszystko, absolutnie wszystko, to bedziesz niesmiertelny! I jak juz wszyscy wymra i nawet jak meteor walnie w ziemie, wszystkie wulkany wybuchna, to Ty zyjesz dalej, bo nawet te blokady wala sie w umysle jak domki z kart. I fikasz sobie zdrowy po tej spalonej ziemi i zastanawiasz sie, co tu dzisiaj zrobic, cholera jasna!

      Usuń
  16. Nigdy nie zrozumiem co was tak ludzie boli, w różnego typu teoriach, wierzeniach,jakby nie patrzeć są ciekawe i wnoszą różnorodność w nasze życie, a z reguły to odmienność jest stroną atakowaną. Co ci człowieku przeszkadza kto jak sobie tłumaczy świat i życie, że ktoś chce się leczyć miodem z uszu i pić własną urynę, jeśli nie robi krzywdy innym. Czy ktoś cię zmusza do tego, namawia?! To ty jesteś samozwanczą i jedynă mądrą tu osobą, dajesz sobie takie prawo to powinieneś być ponad to, ponad takie bzdury, jak uważasz, a tymczasem zużywasz własny czas i energię na napisanie takiego oto elaboratu, żeby ponabijać się z garstki ludzi, którzy chcą po prostu żyć po swojemu. Żyj i daj żyć innym człowieku, zajmij się swoim życiem. Chyba, że masz tak niska miłość własną, że musisz ośmieszać innych i szukać do tego poklasku tobie podobnych ziomkow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię wierzyć, że we wszystkich aspektach życia jest tylko jedna prawda, czyli rzeczywistość. Poznawanie rzeczywistości i zbliżanie się do prawdy powinno być celem w naszym życiu. A taka totalna biologia np. jest od prawdy bardzo daleko, a głoszenie tych bzdur może choćby przekonać niepewne/słabiej wykształcone osoby do rezygnacji z leczenia farmakologicznego. A to jest wyrządzanie krzywdy ludziom i trzeba, trzeba się przed tym bronić

      Usuń
    2. Wiesz co boli - cierpienie ludzi którzy dali się nabrać. Cierpienie dziewczynki z ziarnicą którą tatuś włóczył po tego typu szarlatanach. Gdy stała się pełnoletnia i mogła przyjść do szpitala, choroba była już zaawansowana. Kalectwo kobiety której wmawiano boreliozę, aż do momentu gdy miała oba biodra do endoprotezy w wieku 24 lat. Ból kobiety która matka leczyła latami naturalnymi lekami na zapalenie stawów bez poprawy, po włączeniu leku jak to mówią od big farmy poprawa przyszła w 2 tygodnie - ale zniszczonych stawów rąk już się nie naprawi. I tak dalej i tak dalej. Zapominasz o statystyce. Działanie/brak działania wychodzi na wielkich liczbach i to jest jedyna rzecz której można się trzymać żeby działać uczciwie

      Usuń
    3. Ciekawe, ze wyznawcy hipotezy (nie mylic z teoria) nie sa w stanie przytoczyc argumentów i przekonac. Odopowiedzi sa agresywne, obrazliwe. Zarzucaja kontrahentom niewiedze, niedouczenie i niski poziom intelektualny. Uwazaja sie za elite, która gardzi wszystkim, co inne. "ZYJ I DAC INNYM CZLOWIEKU..." - to tez moje motto. Z interpretacja róznie bywa, ale to tak jak wspomniales, róznorodnosc wzbogaca nasze zycie, mozna na ten temat milo podyskutowac. Straszne tylko, ze 15 lat temu stracilam przyjacíólke (lekarke z wieloletnia praktyka) chora na raka, która z milosci do swojego guru, leczyla sie niekonwencjonalnie , sprzedala wszystko, co miala (bylo tego troche), zainwestowala w "centrum zdrowia", prowadzone przez jej ukochanego guru, a potem umarla w szpitalu (niestety trzeba bylo poddac sie med. klasycznej), bo w jej cierpieniu i zaawansowaniu choroby mozna jej bylo ulzyc tylko paliatywnie. Ta historie, nieco szerzej i bez jakichkolwiek komentarzy i ocen, opisalam mojej siostrze, która od jakiegos czasu jest dokladnie na tej samej drodze, totalna biologia, nowa germanska medycyna, anioly, swiatla, kamienie leczace wszystko, terapie-online, prowadzone przez samozwanczych "pedagogów". Jej reakcja byla utrzymana w bardzo agresywnym tonie. OK, niech robi, co chce, jest dorosla, jej pieniadze (a na to trzeba miec ich duzo i jeszcze wiecej!). Wiem, ze stracilam siostre, pogodzilam sie z tym, pocieszam sie tylko, ze jej dzieci sa juz w miare dorosle i nie beda przez nia "leczone". Jest juz tak daleko, ze nie mam ochoty wyslac jej sms z pytaniem, jak sie czuje i jak jej leci, zeby sie nie "wtracac" i nie byc za kazdym razem obrazana. Tu nie chodzi o to, w co kto wierzy, tylko w jaki sposó to reprezentuje.

      Usuń
  17. https://www.swps.pl/oferta/warszawa/podyplomowe/psychologia-psychoterapia/psychosomatyka-i-somatopsychologia

    OdpowiedzUsuń
  18. O widzę że zjechali się Ziębici! :D Normalnych ludzi boli to, że robicie innym pranie mózgu takimi wymysłami ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Związek psychiki i ciała istnieje. Zajmuje się nim PSYCHOSOMATYKA.
    PSYCHOSOMATYKA to NIE jest biologia totalna i proszę osiągnięciami psychosomatyki, psychologii i medycyny uzasadniać biologii totalnej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Artykuł fajny ale przydałoby się poparcie go jakimś faktami lub badaniami naukowymi

    OdpowiedzUsuń
  21. Coz... kiedys lubilam czytac Twoje wpisy, teraz jednak widzę, jak bardzo jesteś zamkniety i ograniczony. Jezeli istnieje jakas alternatywa, ktora ludzie znaja i praktykuja od lat, to znaczy, ze jakoś dziala. A Ty tylko i wylacznie tradycyjna medycyna, tradycyjna medycyna, jacy to antyszczepionkowcy sa zli, chemtrails to bzdura, totalna biologia bzdura. Ciekawe do czego Ty bys sie posunął w walce o zdrowie, gdy ta Twoja "cudowna medycyna" i leki nie daja rady... wysmiewanie sie z innych i mieszanie ich z błotem tylko świadczy o tym jaki jestes niedojrzaly.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przeczytaj sobie jak stres wpływa na hormony, ciśnienie itd. a to z kolei na organizm i choriby. Kortyzol, adrenalina itd Wtedy zobaczysz ten zdawałoby się oczywisty dla normalnego obserwatoea związek.

    OdpowiedzUsuń
  23. Totalna biologia nie wyklucza medycyny akademickiej,ale o tym mało kto pisze i nie rozumie tego. Co do odpłatności za poradę to lekarze prywatnie za wizytę biorą od 200,00 zł do 300,00 zł w zależności od rodzaju badań za 45 minut. Znajomy za wizytę prywatną zapłacił ostatnio 620,00 zł. Wizyta trwała godzinę i 15 minut (75 minut). Więcej wiarygodności i mniej stronniczości poproszę.

    OdpowiedzUsuń
  24. Autorze, za mało ludzi takich jak Ty! Na swej drodze spotykam coraz więcej osób, które leczą się cudami. Np. że problem wątroby uleczy szczera rozmowa ze zdjęciem nieżyjącego ojca (serio. Siostra mojej przyjaciółki to zrobiła, przy czym doeadzono jej to za grubą kasę).

    OdpowiedzUsuń
  25. Gdybym sluchal takich k.... jak ty to juz dawno byl bym w piachu..

    OdpowiedzUsuń