Kategorie:

Czym jest obrazowanie w wąskim paśmie światła (NBI)?

W poprzednich pokoleniach w mojej rodzinie, od strony jednego z rodziców, wiele osób zmarło na nowotwory przewodu pokarmowego. Potem okazało się, że ciocia i kuzyni mają odziedziczoną mutację w pewnym genie, która ryzyko tych właśnie chorób podnosi. Zmiana genetyczna wykryta została w rzetelnej poradni genetycznej (żadnej marketingowej maszynce nakłaniającej do sekwencjonowania genomu w poszukiwaniu odpowiedniej diety itp., przed którymi nieraz przestrzegałem). Poszedłem więc zbadać się i ja. Sprawdzone geny mam „czyste”, ale i tak, ze względu na tak duże obciążenie w genealogii, polecono mi co jakiś czas robić badania. Przede wszystkim gastroskopię, ale z pewną nowością. Chodzi o obrazowanie w wąskim paśmie światła. Ponieważ wcześniej o metodzie tej nie słyszałem, zaciekawiła mnie. Postanowiłem więc zbadać temat, a gdy okazało się, że jest interesujący, to również o nim napisać.

 

obrazowanie w wąskim paśmie światła
Rak in situ, widoczny w obrazowaniu w wąskim paśmie światła i niewidoczny w białym świetle. Źródło: Felix J. F. Herth i wsp.; Journal of Thoracic Oncology (2009).

 

Narrow-band imaging (NBI), czyli obrazowanie w wąskim paśmie światła

Zasadniczo sprawa jest dość prosta. Tak, jak gastroskopię i inne endoskopie wykonuje się z „normalną” kamerą, tak przy odpowiednim usprzętowieniu i oprogramowaniu można za jej pomocą podejrzeć uwidaczniane miejsca w innym świetle. Przypomina to trochę kontrast, tyle że zamiast podawania specjalnych substancji kontrastujących, kamera dokonuje odpowiedniej filtracji. Jeśli nakładaliście kiedyś filtry na zdjęcia cyfrowe, to możecie sobie to łatwo wyobrazić, bo efekt jest podobny. Nasilenie określonych barw i odcieni, a zmniejszenie widoczności innych sprawi, że to, co na zwykłej wizji będzie niedostrzegalne, stanie się bardzo wyraźne.

 

 

Obrazowanie w wąskim paśmie światła, z perspektywy fizycznej, polega na emitowaniu światła jedynie zielonego i niebieskiego. Oznacza to, że długości fali inne, niż 415 nanometrów i 540 nanometrów, są „wyłączone”. Dlaczego właśnie takie parametry są w tym badaniu dobierane? Chodzi o to, że światło niebieskie dociera do naczyń krwionośnych błony śluzowej, podczas gdy zielone penetruje głębiej, pod śluzówkę. W efekcie powstają obrazy brązowo-ciemnoniebieskie, w których dobrze widoczne są naczynka. Silnie kontrastują one z pozostałą tkanką i rzucają się od razu w oczy.

 

Dzięki obrazowaniu w wąskim paśmie światła nawet drobne zmiany patologiczne są znacznie łatwiejsze do wykrycia. Ale nie tylko one: również fizjologiczno-anatomicznie widać różnice między odcinkami przewodu pokarmowego i nabłonkami. Na przykład linia Z, leżąca w granicy między przełykiem a żołądkiem, w obrazowaniu NBI jest uderzająco widoczna. Wynika to z faktu, że w przełyku znajduje się płaski nabłonek wielowarstwowy, który nie rogowacieje, a w żołądku nabłonek walcowaty. Przy zwykłej endoskopii różnicy nie widać, ale przy obrazowaniu w wąskim świetle nie da się tego przeoczyć.

 

Większa wykrywalność zmian zapalnych i nowotworów dzięki NBI

Zmiany zapalne, przerostowe i – przede wszystkim – nowotworowe wytwarzają w sobie i najbliższym otoczeniu siatkę naczyń. Jest im ona potrzebna, żeby otrzymywały składniki odżywcze. Wobec tego nasuwa się logiczne pytanie: skoro tak, to czy szczegółowe uwidacznianie unaczynienia nie nakieruje lekarza na właściwy trop? Dokładnie taką ścieżką myślową – słuszną, jak się okazało – szli technicy i naukowcy, którzy wymyślili obrazowanie wąską wiązką światła. Zwłaszcza naczynia mogące świadczyć o obecności nowotworu – chaotyczne, gęste, nienaturalnie położone – są pomocną wskazówką dla przeprowadzającego endoskopię specjalisty. Obrazowanie w białym świetle nie pozwala ich obejrzeć tak dokładnie, jak w NBI.

 

Więcej na temat biologii nowotworów i ich przyczyn napisałem w mojej Bioksiążce.

 

Dzięki poprawionej prognostyczności histopatologicznej przed badaniem histologicznym oraz dzięki zwiększonej wykrywalności chorób, metoda obrazowania w wąskiej wiązce światła szybko „skolonizowała” świat diagnostyki endoskopowej. Co istotne, pozwala uwidaczniać nie tylko rozwinięte nowotwory, ale także stany przednowotworowe. Na przykład przełyk Barretta czy polipy i powiększone grudki chłonne przewodu pokarmowego. Dziś wiele endoskopów ma wbudowany system NBI i wystarczy poprosić lekarza przeprowadzającego badanie, aby go włączył.

 

Metodę endoskopii z NBI zaczęto w pierwszych latach XXI wieku wykorzystywać do różnych badań. Były to m.in. obrazowanie krtani i oskrzeli, gardła, przełyku, żołądka i dwunastnicy (gastroskopia), jelit (kolonoskopia), pęcherza czy kobiecych dróg rodnych. W końcu filtracyjne spojrzenie na błony śluzowe to rzecz dość uniwersalna.

 

Artykuł ten mogłem napisać dzięki wsparciu na portalu Patronite. Jeśli Ci się podoba, zachęcam do odwiedzenia mojego profilu w tym serwisie i dołączenia do moich Patronów. Pięć lub dziesięć złotych nie jest dużą kwotą. Jednak przy wsparciu wielu mogę dzięki niemu poświęcać czas na pisanie artykułów, nagrywanie podkastów oraz utrzymywać i rozwijać stronę.

 

 

Literatura: obrazowanie w wąskiej wiązce światła (NBI)

Popek i wsp. „Clinical experience of narrow band imaging (NBI) usage in diagnosis of laryngeal lesions”. Polish Journal of Otolaryngology (2019).

Jechlinski i wsp. „High magnification cystoscopy in the primary diagnosis of bladder tumors”. Current Opinion in Urology (2011).

Singh i wsp. „Advanced endoscopic imaging in Barrett’s oesophagus: A review on current practice”. World Journal of Gastroenterology (2011).

Sawicki. „Histologia”. PZWL (2018).

 

 

Najnowsze wpisy

`

Jeden komentarz do “Czym jest obrazowanie w wąskim paśmie światła (NBI)?

  1. Wąskie PASMO to nie jest wąska WIĄZKA światła.
    Całość artykułu jest ok, ale te błędy przeszkadzają, bo osoba która nie ma pojęcia o co chodzi, zostanie dodatku wprowadzona w błąd.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.