Kategorie:

Somatotypy to teoria pseudonaukowa, a sylwetka nie świadczy o psychice

Czytając niedawno podręcznik pt. „Zaburzenia osobowości we współczesnym świecie”, natknąłem się na ciekawą, historyczną teorię. Jej założeniem jest, że budowa ciała – chuda, muskularna lub grubawa – ma mieć związek z listkami zarodkowymi. Podobnie, jak rodzaj osobowości, który miałby wynikać z typu budowy, określonego „dominującym” listkiem zarodkowym. Koncepcję tę stworzył William H. Sheldon i choć jest nieaktualna – co też zostało zaznaczone w podręczniku Theodore Millona o zaburzeniach osobowości [1] – i pseudonaukowa, to wciąż żywa. Opisuje ona somatotypy i ich domniemany związek z cechami ciała i osobowości.

 

somatotyp

 

Listki zarodkowe

Podczas bardzo wczesnej fazy rozwoju osobniczego – w trakcie embriogenezy, czyli kształtowania zarodka – powstają trzy listki zarodkowe. Dokładniej rzecz biorąc dzieje się to w trakcie gastrulacji. Listkami tymi są ektoderma, mezoderma i endoderma. (U dwuwarstwowców, czyli prymitywnych zwierząt, są to jedynie dwie grupy komórek). Każdy z nich daje później początek innym tkankom i narządom, czasami współtworząc niektóre z nich.

 

Na przykład z mezodermy powstają mięśnie poprzecznie prążkowane, mięśnie gładkie, tkanka mięśniowa serca, większość układu szkieletowego, czy skóra właściwa wraz z tkanką podskórną. Endoderma w trakcie rozwoju przekształca się m.in. w grasicę, tarczycę, przytarczyce, wątrobę i pęcherzyk żółciowy, trzustkę, prostatę. Ektoderma na drodze dalszego różnicowania daje początek ektodermie powierzchniowej i neuroektodermie, które zróżnicują się m.in. w tkanki nabłonkowe, w tym naskórek, gruczoły skórne, ślinianki, szyszynkę, elementy oka, a także w znaczną część układu nerwowego [2].

 

somatotypy Sheldona
Zestawienie somatotypów wg Sheldona; za Sudraben/Wikimedia, z późn. zm.

 

Ten etap rozwoju każdego organizmu jest kluczowy dla jego dalszego życia. Jak napisał prof. Lewis Wolpert, biolog rozwoju z University College London, „to nie urodziny, ślub czy śmierć, lecz gastrulacja jest tak naprawdę najważniejszym czasem w Twoim życiu”. Od niego zasadniczo zależy ukształtowanie naszego ciała, a więc i jego funkcjonalność oraz zdrowie. Ale czy same listki zarodkowe przekładają się jakoś na funkcjonowanie psychiczne?

 

Somatotypy

Na podstawie faktu, że we wczesnej fazie rozwoju każdego z nas wyodrębniają się te trzy linie komórkowe – mezoderma, ektoderma i endoderma – wcześni psychologowie ukuli pogląd, według którego istnieją powiązane z listkami zarodkowymi somatotypy, mające wpływ na psychikę. Typami tymi, wyróżnionymi przez Williama Sheldona, były: ektomorf, endomorf i mezomorf. Ludzie pierwszego somatotypu mieliby być chudzi, słabi, inteligentni, spokojni, introwertyczni. Osoby mezomorficzne – drugiego typu – to z kolei postawni, silni i muskularni, lubiący konkurencję ekstrawertycy. Wreszcie, trzeci typ – endomorficy – to grubi, krępi i niscy, samolubni i towarzyscy luzacy.

 

 

Koncepcja somatotypów powstała w latach 40. XX w., po czym szybko została zdyskredytowana. Jednak wciąż jest przywoływana. Portal „Zdrowie Gazeta.pl” opublikował tekst [3], w którym, całkiem na poważnie, opisywał somatotypy i, co więcej, twierdził że to wciąż aktualna teoria. „Trzy somatotypy opisał W. H. Sheldon. w 1940 roku i od tamtej pory jest to powszechnie stosowany podział” – pisze autor. I podaje, jaka dieta jest odpowiednia dla osoby o określonym somatotypie: „W przypadku ektomorfików dieta powinna być bogata w białko”. Z kolei mezomorficy, zdaniem autora ze „Zdrowie Gazeta.pl”, „powinni spożywać spore ilości białka, ale w ich diecie nie może zabraknąć również węglowodanów”. Zaś w diecie endomorfików „powinny znaleźć się wszystkie składniki odżywcze, czyli białko, węglowodany oraz tłuszcze”. Ten wodolejski bełkot jest tym bardziej absurdalny, że każdy człowiek powinien jeść wszystkie składniki odżywcze.

 

Inne portale także przedstawiają koncepcję somatotypów, wbrew faktom, jako aktualną. Na przykład „Hello Zdrowie” tytułuje swój artykuł wprost: „Jakim somatotypem jesteś? Zrób krótki test i poznaj swoje predyspozycje” [4]. Z kolei „Fitness Wirtualna Polska” pisze: „Jak określić somatotyp? Wystarczy spojrzeć w lustro” [5]. Odnosi to głównie do kwestii aktywności fizycznej i plantów treningowych. „Ustalenie somatotypu (…) pozwala dowiedzieć się, dlaczego dotychczasowy trening i sposób odżywiania się nie przyniósł oczekiwanych rezultatów”.

 

somatotypy
Źródło: Gazeta.pl

 

Dlaczego teoria ta okazała się błędna?

Nazwy somatotypów w ujęciu Sheldona były zapożyczone z embriologii, ale tak bezpośrednio do niej nie nawiązywały. Badacz zbierał po prostu przypadki różnych osób i próbował powiązać ich cechy fizyczne i behawioralne z arbitralnie-bezpodstawnie ustalonym przez siebie typem budowy. „Po zbadaniu i ocenie około czterech tysięcy fotografii, Sheldon i jego współpracownicy doszli do wniosku, że są trzy podstawowe wymiary lub komponenty dotyczące pomiaru i oszacowania fizycznej budowy ludzkiego ciała” [6].

 

Tak naprawdę na czyjąś osobowość wpływa wiele czynników. Ten wrodzony, czyli temperament – pobudliwość układu nerwowego, proporcje neuronów wydzielających określone neuroprzekaźniki, równowaga procesów nerwowych – jest jednym z ważniejszych, ale nie jedynym. Znaczenie mają też aspekty środowiskowe oddziałujące na zarodek, a potem płód, w okresie życia prenatalnego. Na przykład stężenie hormonów czy dieta matki podczas ciąży. Niebagatelną rolę pełnią również szeroko rozumiane okoliczności, w których człowiek jest wychowywany. W tym zwłaszcza relacje z rodzicami, już od pierwszych miesięcy życia [7]. W końcu, istotne są nawyki, które kształtuje w nas kultura – w ostatnich latach gigantyczną wartość ma higiena cyfrowa. Z kolei dla budowy ciała, poza krytycznym okresem gastrulacji, znaczenie mają inne predyspozycje genetyczne, dieta, aktywność fizyczna, sen, realne relacje społeczne.

 

Koncepcja, że budowa ciała świadczy o czyjejś osobowości, nie jest w pełni bezsensowna. Ludzie o określonych cechach charakteru będą skłonni do aktywności fizycznej, czy zdyscyplinowani w ćwiczeniach lub zdrowym odżywianiu. Inni, bardziej neurotyczni, będą mieli skłonność do otyłości [8]. Jednakże to nie typ budowy determinuje styl osobowości, natomiast sam ten styl jest jedną ze składowych, oddziałujących na budowę ciała. „Arbitralność” i „globalność” teorii Sheldona sprawiły, że jest ona bezsensowna, mimo iż pewne jej cegiełki znajdują potwierdzenie w nauce.

 

 

Somatotypy a filozofia

Chociaż teoria somatotypów Sheldona jest podobna do dzisiejszego postmodernistycznego podejścia do psychologii, to z uwagi na to, że nie relatywizowała i nie rozmywała tak silnie faktów i dowodów jak postmodernizm, lecz starała się zakotwiczyć w biologii, uznawana jest za antymodernistyczną. Jest też skrajnie esencjalistycza, w przeciwieństwie do ekstremalnie antyesencjalistycznego postmodernizmu.

 

Jednak znacznie istotniejsza uwaga metodologiczno-filozoficzna, dotycząca teorii somatotypów, odnosi się do tak zwanego prezentyzmu. Jest to podejście do analizy przeszłości przez pryzmat współczesnej wiedzy czy etyki i norm. Zgodnie z podejściem prezentystycznym można by wyśmiać Williama Sheldona za koncepcję, którą wymyślił. Rzecz w tym, że w czasie, kiedy nad nią pracował, świat nauki nie wiedział o wielu faktach, które znamy dzisiaj i dzięki znajomości których oceniamy koncepcję somatotypów jako pseudonaukową. Dlatego też trzeba oddzielić chłodną analizę faktów, świadczących o tym, że somatotypy nie istnieją, od oceny samych autorów tej idei.

 

Artykuł ten mogłem napisać dzięki wsparciu na portalu Patronite, za co uprzejmie dziękuję moim Patronom. Jeśli tekst się Państwu podoba, zachęcam do odwiedzenia mojego profilu w tym serwisie i dołączenia do moich Patronów. Pięć lub dziesięć złotych nie jest dużą kwotą. Jednak przy wsparciu wielu mogę dzięki niemu poświęcać czas na pisanie artykułów, nagrywanie podkastów oraz utrzymywać i rozwijać stronę.

 

 

Literatura

[1] Theodore Millon. „Zaburzenia osobowości we współczesnym świecie”. Instytut Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, Warszawa (2005).

[2] Hieronim Bartel. „Embriologia”. PZWL, Warszawa (2017).

[3] Zdrowie Gazeta.pl. „Somatotyp – jaki jest twój typ sylwetki?”. Gazeta.pl (2018).

[4] Joanna Grochal. „Jakim somatotypem jesteś?”. Hello Zdrowie (2020).

[5] Paulina Banaśkiewicz-Surma. „Dieta a somatotyp – ektomorfik, mezomorfik, endomorfik”. Wirtualna Polska Fitness (2022).

[6] Jon E. Roeckelein. „Dictionary of theories, laws, and concepts in psychology”. Londyn (1998).

[7] John Bowlby. „Przywiązanie”. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa (2016).

[8] Markus Jokela i wsp. „Association of personality with the development and persistence of obesity: a meta‐analysis based on individual–participant data”. Obesity reviews (2013).

 

 

Najnowsze wpisy

`

6 komentarzy do “Somatotypy to teoria pseudonaukowa, a sylwetka nie świadczy o psychice

  1. „Wreszcie, trzeci typ – endomorficy – to grubi, krępi i niscy, samolubni i towarzyscy luzacy.”

    Czy nie powinno być „mezomorficy” ?

  2. Z pewnością znany jest Ci eksperyment na lisach, który od ponad pół wieku prowadzony jest na Syberii. Polega na tym, że lisy są selekcjonowane pod względem „przyjacielskiego usposobienia do człowieka”. Jest to główne kryterium. Po latach okazało się, najbardziej udomowione osobniki mają również nieco inne cechy fizyczne. Takie jak oklapnięte uszy, zawinięte ogony, krótsze pyski oraz łaty. Pewnie istnieje więc jakaś korelacja między cechami fizycznymi a cechami charakteru czy temperamentem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.