wtorek, 27 września 2016

Konkurs! Wygraj „What if? A co, gdyby?”

Blog ma już ponad cztery tysiące fanów na Facebooku, a dotychczas nie pojawił się tutaj ani jeden konkurs. Czas to zmienić. Postarałem się, by wymyślić dla Was coś ciekawego. Bez potrzeby lajkowania innych fanpejdży po drodze, udostępniania jakichś postów i innych form wymuszania ruchu na Facebooku czy gdziekolwiek. Sam bardzo nie lubię tych rywalizacji, gdzie jedna z zasad regulaminu nakazuje coś polubić. Konkurs ten nie będzie też nudnym losowaniem, byłoby to zresztą, z tego co się orientuję, wbrew prawu czy regulaminowi Facebooka (gdzie także umieszczę informację o konkursie). Przygotowałem dla Was jedno pytanie.


Zanim przejdę do konkretów, muszę przedstawić regulamin. Po pierwsze, brane pod uwagę będą wyłącznie odpowiedzi umieszczone w komentarzu pod tym wpisem – te na Facebooku czy wysłane na e-mail się nie liczą. Po drugie, każdy ma możliwość wysłania jednej odpowiedzi. Trzecia rzecz, to konkurs trwa od chwili opublikowania tego tekstu, do poniedziałku, tj. trzeciego października bieżącego roku (2016). O tym, kto wygrał poinformuję zarówno tutaj, jak i na Facebooku. Wygrać może jedna osoba.

Zgłoszenie w konkursie, w komentarzu pod tą notką, musi zawierać konkretny pseudonim czy imię i nazwisko – nie wpisujcie się jako „Anonimowy”! Takie odpowiedzi nie będą uwzględniane. Nie rozpisujcie się jak na wypracowaniu, ma to być odpowiedź na pytanie konkursowe (ale też nie ograniczajcie się na siłę. Wystrzegajcie się obrażania kogokolwiek i wulgaryzmów. Biorąc udział w konkursie, oczywiście akceptujecie powyższe zasady.

Pomysł na konkurs i nagrody wypłynął podczas pewnej dyskusji. Mam trochę popularnonaukowych książek, które już przeczytałem. Mógłbym je sprzedać, ale przekonałem się (także po Waszych odpowiedziach pod postem na Facebooku), że zamiast tego, lepiej zorganizować prosty konkurs. Ponieważ książek takich mam sporo (i większość jest w bardzo dobrym stanie), jeśli ta, pierwsza edycja, pójdzie po mojej myśli i wszystko będzie w porządku, w przyszłości pojawią się kolejne. Tym razem można wygrać książkę „What if? A co, gdyby?” Randalla Munroe, która powinna być Wam znana. Autor odpowiada w naukowy sposób na różne hipotetyczne, mniej lub bardziej dziwne czy „głupie” pytania.

Pytanie konkursowe wymaga trochę kreatywności i mniej, choć minimalnie także, znajomości tego bloga. Jego tytuł „To tylko teoria” odnosi się do absurdalnego i błędnego merytorycznie argumentu „przeciwko” ewolucji biologicznej. Dobrze wiecie lub powinniście sobie teraz uświadomić, że teoria naukowa nie jest hipotezą, lecz zbiorem twierdzeń opartych na naukowych dowodach. Tak samo jak kwestią faktu jest teoria grawitacji, tak też jest z teorią ewolucji. Często piszę także o tym, że jeśli teoria czegoś nie przewiduje, to jest to niemożliwe, bo teoria jest najlepszą praktyką.

Wasze zadanie polega na tym, by odnaleźć inny sens zdania „To tylko teoria”, który nawiązywałby do tematyki bloga: do medycyny, dietetyki, bioetyki i biologii, do racjonalizmu i innych wątków, które są tutaj poruszane. Pomysły mogą być przeróżne (np. „to tylko teoria, w praktyce będziesz tak spanikowany, że…”, „w teorii jest to niemożliwe, o ile…”, „gdyby nie teoria, to…”, „tamta teoria…”). Nie ograniczajcie się.

Na koniec dodam, że konkurs nie jest sponsorowany. Stułbiowe lobby chciało mnie przekupić, ale i tak dużo już dla niego zrobiłem, musiałem więc tym razem odmówić. Powodzenia!

18 komentarzy:

  1. To tylko teoria, żebyśmy "się nie ograniczali".
    W praktyce musimy przestrzegać powyższego regulaminu, by napisać ważną odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  2. To tylko teoria ze rozmnazanie plciowe jest norma. RZECZYWISTYM wzorcem jest paczkowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy? :)
    Kreacjonizm to też teoria. Tyle, że jej się udowodnić nie da i na zawsze pozostanie tylko teorią z gatunku science fiction. Podobnie jest z teorią Inteligentnego Projektu, choć tu dla odmiany trzeba by uznać (nie mylić z udowodnieniem) istnienie bytu, który ewolucji nie podlega.

    Napisałem, choć nie wiem czy spełniam warunki konkursu.

    OdpowiedzUsuń
  4. To tylko teoria, ale gdyby ludzie posiadali podstawową wiedzę o nauce świat byłby zdrowszym i bezpieczniejszym miejscem.

    OdpowiedzUsuń
  5. To tylko teoria, że blog jest osadzony jedynie w wirtualnym świecie z możliwością bycia anonimowym, bo przecież każde napisane słowo odsłania nasze "ja", o ile potrafimy spojrzeć na nie bez barier wirtualnych.
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To tylko teoria, ale na innych planetach może istnieć życie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Maciej Skrzynecki27 września 2016 21:54

    W tym konkursie powinna wziąć udział tylko jedna osoba - zwycięzca. Jak powiedział pan Lucas i pan Sargent, ludzie są racjonalni i biorą pod uwagę absolutnie wszystkie informacje. Z tego powodu autor bloga wie już, kto wygra, i uczestnicy wiedzą, kto wygra. A jako że ludzie maksymalizują swoją użyteczność (a robią to, bo są racjonalni), to jedynie przyszły zwycięzca ma powód, by brać udział w konkursie.
    Ale to tylko teoria racjonalnych oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
  8. To tylko teoria, że teoria to nie hipoteza, a najcześciej hipotetycznie można przyjąć, że teorytycznie teoria to nie teoria, a teoria hipotezy to nie antyhipoteza.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bym chętnie przeczytał listę polecanych książek popularnonaukowych z krótkim opisem. Kwantowo ma taki kącik, ale tylko astronomiczny a z nauk biologicznych to przychodzą mi do głowy tylko Dawkins i Ryszkiewicz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby nie teoria, że teoria naukowa jest zbiorem twierdzeń opartych na naukowych dowodach, uznałabym za zupełnie słuszną teorię, która brzmi: "Przed końcem świata urodzi się Antychryst, który będzie rozgłaszać nauki diabelskie, a stułbiopławom rozmnażać się płciowo nakaże, aby zaludniły ziemię i uczyniły ją sobie poddaną."

    OdpowiedzUsuń
  11. To tylko teoria, ale podobno dziewczyna mnie kocha...

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjemny konkurs :) Powodzenia wszystkim! ja nie biorę udziału bo akurat nie do końca nagroda jest dla mnie ( z racji braku czasu na czytanie) więc książka u mnie by się tylko marnowała :)
    POWODZENIA!

    OdpowiedzUsuń
  13. Teoria nie może wyznaczać granic myślenia. To tylko teoria. Biologia jest nieprzewidywalna.

    OdpowiedzUsuń
  14. To tylko w teorii przestrzeganie rożnego rodzaju zasad co do zdrowego odżywiania się, treningi oraz wzbogacenie się wiedzą o nas samych, sprawi iż nasze życie będzie długie i szczęśliwe. W praktyce, jesteśmy stworzeniami zbyt skomplikowanymi, żeby zadowolenie potrzeb zdrowotnych i kulturalnych przełożyło się na nasz ogólny dobrostan.

    OdpowiedzUsuń
  15. Teoria, to rzeczywistość równoległego wymiaru, w której medycyna nie przestaje świętowania swojego sukcesu, a każde założenie staje się faktem w chwili jego wypowiedzenia. To świat idealny, którego istnienie zostało nawet teoretycznie potwierdzone.

    OdpowiedzUsuń
  16. „Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa ,to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia ”- to tylko teoria. W praktyce poskoczek mułowy potrafi się wspinać.
    PS. Myślę, że A.Einstein byłby zniesmaczony przypisanym mu cytatem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Akademicy tworzą te (to) tylko teorie, wydawałoby się w oderwaniu od tej praktyki, lecz mniej powszechnie wiadomo, że teoria stoi wyżej od praktyki - pierwsze umożliwia drugie, natomiast sprężenie zwrotne nie zawsze zachodzi [choć wiadomo, że może istnieć drugie bez pierwszego, ale ma wtedy gorszą "jakość", niż w momencie gdy występuje ze swoją (pozorną) opozycją]

    OdpowiedzUsuń