środa, 5 października 2016

Rozwiązanie konkursu


Do (czarnego) poniedziałku trwał konkurs, w którym do wygrania była książka „What if? A co, gdyby?”. Zadaniem uczestników było wymyślenie czegoś, nawiązującego do powiedzenia „to tylko teoria” oraz tematyki bloga. Postanowiłem nagrodzić ostatni komentarz, należący do „żarłoka”, ze stwierdzeniem, że „Akademicy tworzą te (to) tylko teorie, wydawałoby się w oderwaniu od tej praktyki, lecz mniej powszechnie wiadomo, że teoria stoi wyżej od praktyki (…)”. Jest to bardzo trafne, a rzadko zauważane. Populistycznie pewnie nawet powszechnie negowane. Prawdą jest, że najlepszą praktyką jest teoria, że jeśli teoria czegoś nie przewiduje, to choćby nie wiem co, nie napotkamy tego w praktyce. Słoń mi się w pokoju nagle nie pojawi, nie polecę do góry, wbrew teorii grawitacji, nie wyewoluuje na Ziemi dwutonowy ssak bez skrzydeł, który lata. Nie wyleczymy niczego homeopatią, GMO jako takie szkodliwe nie jest, bo DNA jest rozkładane w przewodzie pokarmowym i wchłaniane są pojedyncze jego cegiełki.



Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału w konkursie. Osobie, która wygrała, gratuluję i proszę o przesłanie na adres totylkoteoria@gmail.com danych, na które skierowana zostanie przesyłka z nagrodą. 

5 komentarzy:

  1. Ale czasem to takie smutne i przytłaczające, że jeżeli teoria czegoś nie przewiduje, to i w praktyce nie ma się co tego spodziewać. Słonia w pokoju wprawdzie nie oczekuję, ale czasem mam różne nierealne marzenia i fajnie by było mieć cień nadziei na ich spełnienie, pomimo, że logika podpowiada "nie". Takie "co by było gdyby..."
    A Zwycięzcy oczywiście gratuluję :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. A podobno nie ma rzeczy niemożliwych... to pewnie też tylko teoria :)Gratulacje dla zwycięzcy konkursu :)

    OdpowiedzUsuń