Najnowszą odsłonę Biologicznej Bzdury Roku, za rok 2025, wygrał Grzegorz Braun. Udało mu się dzięki wyjątkowo nonsensownej wypowiedzi. Polityk stwierdził, że nie było żadnej pandemii (Covid), za co otrzymał 27,9% głosów. Jakie były kolejne miejsca?
Biologiczna Bzdura Roku jest organizowana dzięki wsparciu moich Patronów i Patronek na moim profilu w serwisie Patronite.

Grzegorz Braun o pandemii
Pierwsze miejsce zajął Grzegorz Braun, uzyskując 27,9% głosów, za wypowiedź, że nie było żadnej pandemii. Tym samym otrzymuje on symbolicznie statuetkę Alternatywnej Zięby 2025. Jego stwierdzenie było fałszywe, ponieważ w latach 2019-2023 odnotowano niespotykaną od stu lat pandemię koronawirusa, nazwaną Covid-19 lub po prostu koroną, pochodzącą z Chin. Zasięg i liczby dotyczące zachorowań, powikłań i zgonów jednoznacznie wskazywały na pandemię. Resentyment wobec lockdownów i różnych obostrzeń, do czego każdy ma prawo, nie powinien przekładać się na negowanie faktów.

Prof. Grażyna Cichosz o soi
Na drugim miejscu znalazła się prof. Grażyna Cichosz. Technolog żywienia i antysojowa aktywistka stwierdziła, że białka soi nie są trawione przez ludzi. Obok tego straszyła dodatkowo GMO i szczepionkami. Jej wynik to 23,3% głosów. W rzeczywistości białka soi są dobrze strawne dla ludzi i stanowią sensowne źródło tego elementu odżywczego w diecie. Niechęć do soi czy lubienie mięsa to opinie, do których każdy ma prawo. Jednak nie warto rozciągać ich na sferę faktów i naginać pod swoje preferencje.

Justyna Socha o odporności i szczepieniach
Trzecie miejsce zdobyła Justyna Socha, zawodowa aktywistka antyszczepionkowa z organizacji STOP NOP. W swoim nominowanym stwierdzeniu przekonywała, że dzieci, które nie były szczepione, są zdrowsze. Dostała za to 17,9% głosów. Tak naprawdę dzieci szczepione nie chorują na groźne choroby, takie jak wirusowe zapalenia wątroby A i B, krztusiec, świnkę, różyczkę, odrę, błonicę, tężec, polio, brodawczaka, kleszczowe zapalenie mózgu i inne. Nie ma też dowodów, by szczepienia ogólnie osłabiały odporność. Wręcz przeciwnie, ponieważ mobilizują układ odpornościowy. Rzadkie głębsze odczyny poszczepienne mogą się zdarzać, dlatego ważne jest podanie szczepionki zdrowemu dziecku i późniejsza obserwacja. Natomiast częstsze lekkie odczyny, takie jak 1- lub 2-dniowa podwyższona temperatura ciała czy ból w miejscu ukłucia są niegroźne, nie stanowią wielkiego dyskomfortu i szybko mijają.

Damian Sapiński o kaloriach i tyciu
Na czwartej pozycji znalazł się Damian Sapiński, dietetyczny coach-influencer. Stwierdził, że przypisywanie spożywanym kaloriom wpływu na masę ciała to wielki fałsz. Laureat ten zdobył 13% głosów. Oczywiście spożywane kalorie mają kluczowy wpływ na masę ciała. Aktywność fizyczna, sen czy skład posiłków są bardzo ważne, ale względem samej ich energetyczności i tycia lub chudnięcia mają wtórne znaczenie. Ruch spala bowiem dodatkowe kalorie, ale gdy jemy więcej słodyczy, chipsów, makaronów, pieczywa itp., to i tak łatwo i szybko może powstać nadwyżka. A w obliczu epidemii otyłości głoszenie takich błędnych tez Damiana Sapińskiego może budzić duży niepokój.

Jacek Wilk o szczepieniach i autyzmie
Przedostatnią pozycję uzyskał Jacek Wilk. Polityk opublikował wpis, w którym stwierdził, że masowe szczepienia oznaczają masowy autyzm. Dostał 12,3% głosów. Mit o autyzmie poszczepiennym został natomiast wielokrotnie obalony, w tym przez wieloletnie badania epidemiologiczne. Samo badanie, mające rzekomo dowodzić powiązaniu autyzmu ze szczepionką MMR zostało sfabrykowane. Coraz powszechniejsze diagnozowanie autyzmu nie wynika ze szczepienia dzieci, lecz ma różne inne przyczyny. Są wśród nich lepsza diagnostyka, problem naddiagnozowania (dawania diagnoz dzieciom wycofanym, opóźnionym rozwojowo, ale nie mającym autyzmu) i rosnąca liczba prywatnych placówek dających diagnozy na żądanie, większa świadomość problemu, błędne diagnozowanie jako autyzm zaburzeń podobnych do autyzmu.

Doda o chorobach tarczycy
Na ostatnim miejscu znalazła się Doda, czyli Dorota Rabczewska. Celebrytka otrzymała nominację za stwierdzenie, że co druga kobieta ma problemy z tarczycą. Wypowiedź tę wykorzystała do reklamowania swoich suplementów diety, mających rzekomo pomagać na takie dolegliwości. Na Dodę zagłosowało 5,6% osób. Faktyczne statystyki dotyczące chorób tarczycy u kobiet wahają się od kilku do maksymalnie kilkunastu procent, a swoista próba sugerowania kobietom doszukiwania się w sobie chorób, aby kupowały suplementy, jest wysoce nieetyczna.

Wyniki wcześniejszych edycji Biologicznej Bzdury Roku:
2024, 2023, 2022, 2021, 2020, 2019, 2018, 2017, 2016.
Organizacja Biologicznej Bzdury Roku nie byłaby możliwa bez wpłat na Patronite. Dlatego serdeczne podziękowania kieruję do Patronek i Patronów wspierających mnie w sposób szczególny. Są to: Marcin, Piotr, Miłosz, Agnieszka, Milena, Olaf, Grzegorz, Katarzyna, Daniel, Krzysztof, Tomasz, Paulina, Tomek, Magdalena, Tomasz, Marek, Andrzej, Michał. Zachęcam do dołączania do tego grona, bo tylko to daje mi swobodę i niezależność w tworzeniu.


