O przyczynach otyłości, gdyby zagłębiać się w rozmaite szczegóły biochemiczne, cytologiczne, fizjologiczne, ewolucyjne, neurobiologiczne czy psychologiczne, można by napisać bardzo ciekawą książkę. Zasadniczo jednak da się je podzielić na te bezpośrednie – najbardziej podstawowe, które są najczęstszym i dominującym powodem występowania u ludzi otyłości – oraz pośrednie, będące dodatkowymi czynnikami zwiększającymi predyspozycję do nadmiernego gromadzenia tkanki tłuszczowej. Oprócz tego niebagatelne jest spojrzenie na przyczyny prowadzące do otyłości przez pryzmat ewolucji biologicznej człowieka. Wszystko to razem daje nam odpowiedź na to, co i dlaczego sprawia, że wiele osób tyje do takich rozmiarów, które pogarszają stan zdrowia i mogą zagrażać życiu.

otyłość przyczyny
Otyłość. Za: CGP Grey, https://www.cgpgrey.com

Co to jest otyłość i nadwaga?

Otyłość to choroba chrakteryzująca się nadmiernym gromadzeniem białej tkanki tłuszczowej, czyli tej odpowiedzialnej za magaznowanie energii czy wydzielanie hormonów takich jak leptyna i adiponektyna. Otyłość klasyfikuje się na różne sposoby, na przykład według trzech stopni powiązanych z BMI. W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób WHO otyłość rozbita została na otyłość wynikającą z nadmiernego spożywania kalorii (E66), otyłość polekową (E66.1) czy inne rodzaje otyłości (E66.8). Typowe objawy otyłości to nieproporcjonalnie duża objętość tkanki tłuszczowej, rozstępy, ginekomastia (u mężczyzn), ograniczona zdolność ruchu, przewlekły stan zapalny związany z nadmiernym wydzielaniem różnych czynników przez tkankę tłuszczową, zaburzenia stężenia hormonów produkowanych przez adipocyty (komórki tłuszczowe). Od otyłości nadwaga różni się stopniem „utłuszczowienia” – pomiędzy oboma schorzeniami występuje swego rodzaju gradacja tkanki tłuszczowej. Znaczenie ma też sam udział tkanki tłuszczowej względem pozostałych tkanek (zwłaszcza mięśniowej) i jej umiejscowienie. Na przykład osoby z nadwagą, u których nadprogramowe kilogramy tłuszczu gromadzą się intensywniej w jamie brzusznej, prędzej będą miały negatywne objawy nadwagi i w ich przypadku, pomimo braku otyłości, mogą wystąpić zdrowotne skutki bliskie skutkom otyłości.  

Przeczytaj także: Ile kosztuje otyłość?

Otyłość i nadwaga są coraz powszechniejszymi problemami zdrowotnymi. Ich częstość występowania sprawiła, że stały się zagadnieniem ważnym dla zdrowia publicznego. Pod koniec roku 2019 alarmowano, że ponad 60% dorosłych mężczyzn i prawie 50% dorosłych kobiet w Polsce ma nadwagę lub otyłość. W roku 2019 polscy naukowcy opublikowali artykuł w czasopiśmie naukowym „Annals of Agricultural and Environmental Medicine” o epidemii otyłości w krajach Unii Europejskiej. Konkludują w nim, że z roku na rok rośnie liczba osób z otyłością w UE, a przyrost ten jest szybszy wśród mężczyzn. Szacunki mówią, że za 10 lat w całej UE, przy obecnym tempie wzrostu, aż 36,6% mężczyzn i 32% kobiet będzie chorować na otyłość (dane nie uwzględniają nadwagi). Podobne alarmujące dane dotyczą wielu innych krajów na świecie. Szczególnie martwi to, że coraz większa jest również liczba dzieci z nadwagą i otyłych, co znacząco zwiększa ryzyko otyłości w okresie dorosłym, podobnie jak posiadanie otyłych rodziców – tak ze względu na predyspozycje genetyczne, jak i niezdrowe wzorce kulturowo-żywieniowe.

otyłość
Otyłość brzuszna. Za: Mohamed Hassan, Pixabay

Jakie są skutki zdrowotne i społeczne otyłości?

Otyłość powoduje lub zwiększa ryzyko bardzo wielu chorób. Zwiększona wartość energetyczna diety i niedobór aktywności fizycznej są jednymi z podstawowych czynników zwiększających prawdopodobieństwo przedwczesnej śmierci i coraz częściej, w odniesieniu do poszczególnych chorób, wyprzedzają nawet palenie papierosów, choć ogółem jeszcze im ustępują. Ochrona przed otyłością jest zatem jednym z najbardziej podstawowych rzeczy, na jakie mamy wpływ jeśli chodzi o uniknięcie rozmaitych dysfunkcji organizmu i spowodowanej nimi szybszej śmierci.


Do najistotniejszych i najczęstszych chorób powodowanych przez otyłość należą te związane z zaburzeniami układu sercowo-naczyniowego oraz zaburzenia metaboliczne. Są to m.in. zespół metaboliczny (powodowany przez insulinooporność prowadzącą do dalszych problemów zdrowotnych), cukrzyca typu 2, nadciśnienie (szkodliwe dla serca, nerek, a także oczu), hipercholesterolemia (zbyt wysokie stężenie cholesterolu) i inne zaburzenia w gospodarce lipidowej, w tym hipertriglicerydemia (zbyt wysokie stężenie trójglicerydów). Dowody w tym zakresie opublikowane zostały m.in. w „The Lancet” czy „The Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism”. Wiadomo też, że otyłość jest powodem lub czynnikiem ryzyka niektórych chorób nowotworowych, w tym typowo kobiecych – raka jajnika czy raka piersi – oraz typowo męskich – raka prostaty. Oprócz tego otyłość i nadwaga mogą zwiększać prawdopodobieństwo zachorowania na raka trzustki, raka wątroby czy raka jelita grubego.

otyłość
Aktywność fizyczna przy otyłości.

Poza wszystkimi wymienionymi problemami zdrowotnymi związanymi z zaburzeniami metaboliczno-hormonalnymi i nowotworami oraz stanami zapalnymi, otyłość jest też czynnikiem poważnie osłabiającym układ ruchu, zwłaszcza stawy, ale również kości. Co więcej, dane epidemiologiczne opublikowane w czasopiśmie „Neurourology and Urodynamics” pokazały, że nadwaga i otyłość zwiększają szansę ujawnienia się problemów z nietrzymaniem moczu u kobiet. Istnieją również badania i przeglądy wskazujące, że otyłość podwyższa ryzyko wystąpienia depresji i na odwrót – depresja może zwiększać prawdopodobieństwo zachorowania na otyłość. Jedna z takich prac została opublikowana w 2010 roku w czasopiśmie naukowym „Archives of General Psychiatry”. Jako metaanaliza obejmowała różne badania, uwzględniając ponad 50 tysięcy osób.


Otyłość indukuje lub katalizuje nie tylko typowo fizyczne dysfunkcje organizmu. Jest też powodem problemów związanych z życiem społecznym, co przekłada się na zdrowie. Dodatkowo, ma spory wpływ na ekonomię i działanie państwa, szczególnie w odniesieniu do służby zdrowia. Na przykład w Finlandii, jak pokazali badacze publikujący swoje wyniki w czasopiśmie naukowym „Economics & Human Biology”, kobiety z otyłością mają mniejsze szanse na zatrudnienie, a otyli mężczyźni otrzymują niższe płace (wyniki badania zależały też od tego, jakiej miary użyto: masy ciała, masy tkanki tłuszczowej czy obwodu w talii). Wydajność pracy osób otyłych jest mniejsza, częściej też sięgają one po zwolnienia i ubezpieczenia po wypadkach oraz częściej są nieobecne w pracy. Pracodawcy oraz instytucje publiczne (np. szpitale czy środki opieki społecznej) ponoszą duże koszty by przystosowywać swoje budynki, stanowiska, środki transportu, do osób otyłych. W USA roczne wydatki zdrowotne związane z nadwagą i otyłością wynoszą miliardy dolarów. W 2005 roku było to blisko 200 miliardów. Poza szeregiem przykrych skutków otyłości w wymiarze pracowniczym, otyłość utrudnia też życie towarzyskie (słaba kondycja i ograniczenie zdolności ruchu zmniejszają możliwości rekreacyjne, spotkania ze znajomymi itd.).

bieganie nadwaga
Aktywność fizyczna. Za: TheOtherKev, Pixabay

Jakie są główne i bezpośrednie przyczyny nadwagi i otyłości?

Światowa Organizacja Zdrowia, czyli WHO, jasno stwierdza, że „fundamentalną przyczyną otyłości i nadwagi jest brak równowagi energetycznej między spożywanymi i zużywanymi kaloriami”. Dla jasności dodaje potem, że chodzi o „zwiększone spożycie wysokokalorycznej żywności bogatej w tłuszcz” i „spadek aktywności fizycznej wynikający z siedzącego trybu życia, siedzącej pracy, transportu i urbanizacji”. Nie znaczy to, że nie ma innych czynników zwiększających ryzyko wystąpienia otyłości, ale te dwa – nieprawidłowa dieta i niedobór ruchu – są zasadniczymi i najczęstszymi przyczynami nadwagi i otyłości, co potwierdzają bardzo liczne badania naukowe oraz obserwacje epidemiologiczne. Warto to podkreślić, ponieważ w przestrzeni publicznej można napotkać denializm (negację faktów i ugruntowanej naukowej wiedzy) mówiący, że główną przyczyną nadwagi i otyłości są predyspozycje genetyczne lub czynniki psychologiczne. Są one, owszem, nie do pominięcia (i omówię je w dalszej części artykułu), nie stanowią jednak sedna problemu, a jedynie jego poboczne odgałęzienia.


Wśród Amerykanów głównymi produktami powodującymi nadpodaż kaloryczną i w konsekwencji nadwagę i otyłość, są słodzone napoje i chipsy. Trzeba zatem uwzględniać także rolę węglowodanów łatwo przyswajalnych w rozwijaniu otyłości, nie poprzestając jedynie na tłuszczach. Dodatkowo, badania wykazały, że większe spożycie dosładzanych napojów i chipsów koreluje ujemnie ze spożyciem warzyw, owoców, ziaren, orzechów czy jogurtów – u osób żywiących się chipsami i pijących słodkie napoje obserwuje się mniejsze zainteresowanie zdrową żywnością, w tym warzywami czy orzechami. Potwierdza to m.in. spora metaanaliza z 2011 roku, opublikowana w naukowym czasopiśmie „The New Englang Journal of Medicine” (NEJM).

nadwaga przyczyny
Wysokokaloryczny posiłek. Za: Shutterbug75, Pixabay

Przegląd badań z medycznego żurnalu „Obesity Reviews” sugeruje, że istotny wpływ na rozwój nadwagi i otyłości ma też spożywanie fastfoodów, co choć nie jest zaskoczeniem, to dokłada kolejną cegiełkę do naszej wiedzy na temat przyczyn rozwoju otyłości. „W Polsce za rozwój otyłości również odpowiada zwiększona wartość energetyczna diety w odniesieniu do zmniejszonej aktywności” – ocenia dietetyk, dr hab. Ewa Lange z Katedry Dietetyki Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Kontynuuje, że „popularne są w naszym menu potrawy smażone i z dodatkiem tłuszczu oraz przekąski i słodycze. Mimo częstszego sięgania przez Polaków po pieczywo razowe, wciąż nasza dieta bogata jest w łatwo przyswajalne węglowodany zawierające sacharozę, ale też bazujące na oczyszczonej mące z łatwo przyswajalną skrobią. Znaczenie ma także brak regularności spożywania posiłków. Niewystarczające jest spożycie warzyw, które zmniejszają gęstość energetyczną pożywienia i dają uczucie sytości”.


Niestety problem z żywieniem pogłębiają liczne szkodliwe mody, rozpowszechnione w Internecie diety opracowane przez naukowych szarlatanów, którym często towarzyszy idea spożywania dziwnych i nieskutecznych suplementów diety. „Od lat pojawiają się różne, coraz to nowsze pomysły na bardzo rygorystyczne diety, o znacząco obniżonej wartości energetycznej. Stosowanie ich przez dłuższy okres grozi niedoborami pokarmowymi i pogłębieniem się już istniejących chorób np. układu krążenia z powodu zaburzeń wodno-elektrolitowych, pojawienia się dny moczanowej czy kamicy pęcherzyka żółciowego, pogorszenia funkcji nerek i wątroby” – przestrzega ekspertka z SGGW. „Tego typu bardzo rygorystyczne, prawie głodówkowe diety, sprzyjają także utracie masy tkanki mięśniowej i zmniejszeniem wydatków energetycznych, co powoduje, że mimo szybkiego spadku masy ciała w początkowej fazie ich stosowania, potem bardzo trudno te efekty utrzymać i szybko dochodzi do ponownego zwiększenia się masy ciała” – dodaje dr hab. Ewa Lange o tzw. efekcie jo-jo. „Od lat popularne są także diety krótkotrwałe, często bardzo jednostronne, oparte na niewielkiej liczbie produktów, które także sprzyjać mogą bardzo szybkiemu chudnięciu, ale często wcale nie do końca kosztem tłuszczowej masy ciała, a są bardziej efektem utraty wody. Organizm zaczyna wtedy reagować na zmiany diety i składu ciała zmniejszając wydatki energetyczne”.

Oprócz modnych, a szkodliwych diet restrykcyjnych, popularność zdobyły także nieuzasadnione diety eliminacyjne. „Obecnie pojawiła się jeszcze jedna grupa diet, które mają mieć także efekt związany z redukcją masy ciała. Takie właściwości przypisuje się dietom eliminacyjnym, np. diecie  bezglutenowej. O ile mają one uzasadnienie przy zdiagnozowanej alergii, nietolerancji pokarmowej, celiakii, to ich stosowanie w celu redukcji masy ciała nie ma sensu. Wręcz odwrotnie, są doniesienia naukowe wskazujące, że osoby z celiakią przechodzące na dietę bezglutenową mogą być bardziej narażone na rozwój zespołu metabolicznego i zwiększenia udziału tkanki tłuszczowej, a więc może to też dotyczyć osób, które tylko z powodu mody żywieniowej zaczynają eliminować produkty glutenowe z diety. Dodatkowo, stosowanie diet eliminacyjnych, a więc jak nazwa wskazuje eliminujących jakieś grupy produktów spożywczych, powinny być stosowane pod nadzorem dietetyka, tak by nie spowodować niedoborów pokarmowych i ich konsekwencji” – zaznacza ekspertka żywienia człowieka z SGGW.


Poza niekwestionowanym wpływem spożywania zbyt dużej ilości wysokokalorycznego jedzenia, bardzo ważna jest też aktywność fizyczna. Nie da się ukryć, że w większości miejsc na Ziemi, a szczególnie w krajach wysokorozwiniętych, takich jak USA i UE, technologia wyręcza nas w tak wielu sprawach, że ruszamy się dużo mniej niż kiedyś lub niż ruszali się nasi rodzice, dziadkowie, babcie czy pradziadkowie i prababcie. Transport samochodem i rozbudowana sieć komunikacji miejskiej i zamiejskiej, a wraz z nią przystanki bliżej domu sprawiają, że mniej chodzimy. Pralka, zmywarka, blender, mikser czy odkurzacz powodują, że wiele prac domowych jest o wiele łatwiejszych niż przed dekadami i wymaga znacznie mniejszych nakładów wysiłku. Do tego od mniej więcej dekady bardzo rozpowszechniły się smartfony, w których mamy niemal wszystko – niejednokrotnie nie trzeba nawet wstawać z krzesła po kalkulator, latarkę, dyktafon, aparat, kalendarz, budzik i wiele innych, gdyż znajduje się to w jednym urządzeniu pod ręką. Nie tylko nasze życie domowe i społeczne zostało zubożone w ruch – bardzo często zmiana ta odnosi się także do miejsca i środowiska pracy. „Problem dodatniego bilansu energetycznego wynika też z braku ruchu, zarówno z ograniczenia codziennej aktywności, jak i małego zaangażowania w czynności związane z dodatkową aktywnością fizyczną. Coraz więcej czasu spędzamy w bezruchu, przed telewizorem, komputerem czy tabletem, komórką” – konkluduje dr hab. Ewa Lange ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

nadwaga
Aktywność fizyczna osoby z nadwagą lub otyłością. Za: Iconicbestiary, Freepik

Problem dotyczy też dzieci. Badacze zajmujący się medycyną sportu i wychowaniem fizycznym opublikowali w 2007 roku pracę naukową w czasopiśmie „Medicine and Sport Science”, w której wskazują, że istnieje trend spadkowy co do aktywności wśród dzieci i młodzieży. Wśród przyczyn wymienia się głównie czynniki społeczne: nadopiekuńczość rodziców, nieprawidłowa infrastruktura miejska (od razu przychodzą mi na myśl „nowoczesne” osiedla, gdzie niemalże brak jest przestrzeni z trawą, krzewami, drzewami, dużymi placami zabaw, trzepakami, boiskami itp.) czy spędzanie zbyt dużej ilości czasu na korzystaniu z telewizji lub nowych mediów. Naukowcy podkreślają jednak, że wiele zależy też od kontekstu czy lokalnych uwarunkowań. Trzeba również wziąć pod uwagę głosy (opublikowane np. w naukowym medium „PLoS One”), że o ile u dorosłych czynnik ruchu jest wyraźny przy ryzyku wystąpienia otyłości, tak u dzieci jest on mniej znaczący w porównaniu do diety.


Niedobór aktywności fizycznej, zwany także siedzącym trybem życia jest zatem drugim co do ważności, częstości i istotności powodem występowania nadwagi i otyłości. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że ponad 3 miliony zgonów rocznie w roku 2008 było spowodowane brakiem odpowiedniej aktywności fizycznej. Chociaż piszę o tym w kontekście otyłości, to na marginesie warto wiedzieć, że brak ruchu negatywnie wpływa nie tylko na tkankę tłuszczową, ale również na szereg innych części i parametrów ciała: na układ odpornościowy, układ sercowo-naczyniowy i wydolność serca, układ hormonalny i jego równowagę, układ ruchu oraz system nerwowy i zdolności poznawcze.

otyłość przyczyny
Otyła kobieta.

Jakie są poboczne i pośrednie przyczyny nadwagi i otyłości?

Wiadomo, że na ryzyko wystąpienia nadwagi lub otyłości wpływają nie tylko dwa główne czynniki – sposób żywienia się i aktywność fizyczna – ale także dodatkowe, mniej wyraźne, lecz warte uwzględnienia aspekty. Należą do nich przede wszystkim predyspozycje genetyczne (oraz epigenetyczne), czynniki rozwojowe (okoliczności i środowisko rozwoju człowieka), zaburzenia chronobiologiczne (zaburzenia rytmu snu i czuwania), mikroorganizmy jelitowe oraz czynniki psychologiczne (np. stres) i rodzinno-społeczno-kulturowe (np. tradycja kulinarna, ceny i dostępność określonych produktów spożywczych).


Predyspozycje genetyczne zwiększające ryzyko wystąpienia otyłości zwykle powiązane są z innymi czynnikami. To znaczy, aby niekorzystny w kontekście zwiększonej masy ciała wariant (polimorfizm) jakiegoś genu dawał rzeczywisty efekt, muszą wystąpić określone okoliczności. Jeśli na przykład ktoś ma podwyższoną ekspresję genów kodujących białka zwiększające uczucie głodu, takie jak grelina (tzw. hormon głodu) i obniżoną ekspresję genów kodujących białka powodujące uczucie sytości, takie jak leptyna (tzw. hormon sytości) to w obliczu niedoboru pożywienia i tak nie przełoży się to na większą szansę na nadwagę czy otyłość, ponieważ nie będzie możliwości by te predyspozycje prowadziły do spożycia dodatkowych kalorii. Z drugiej strony, podwyższona aktywność leptyny na niewiele się zda, jeśli organizm wykazuje leptynooporność (dysfunkcja ta rozwija się również u osób otyłych). Oprócz wspomnianych genów kodujących hormony znaczenie mają też melakortyna i proopiomelanokortyna oraz geny kodujące receptory dla wspomnianych białek.

Wpływ genów i biologii rozwoju na nadwagę i otyłość

Jednym z lepiej przebadanych genów, którego niektóre warianty mogą mieć wpływ na przyrost masy tkanki tłuszczowej, jest gen FTO leżący u człowieka na chromosomie 16. Duże badanie na prawie 39 tysiącach Europejczyków opublikowane w czasopiśmie naukowym „Science” pokazało, że osoby z jedną dodatkową kopią niekorzystnego wariantu genu FTO ważyły średnio ponad 1 kilogram więcej od ludzi bez dodatkowej kopii, a ci którzy posiadali aż dwie kopie, ważyli średnio 3 kilogramy więcej. Osoby te niemal dwa razy częściej chorowały na otyłość. Takie zależności wykazały też inne badania, opublikowane m.in. w „Nature Genetics”. Trzeba jednak podkreślić, że na otyłość wpływ mają polimorfizmy niekodującej sekwencji genu FTO poprzez zmienianie ekspresji innego genu – IRX3 (również znajdującego się na chromosomie 16) – odpowiedzialnego m.in. za przekształcanie beżowej tkanki tłuszczowej w tą „niepożądaną” tkankę tłuszczową białą, co pokazują asocjacyjne badania genomowe (GWAS – Genom-Wide Association Study). Bezpośrednio zatem to produkt genu IRX3 zwiększa ryzyko nadwagi i otyłości (a pośrednio niekorzystne warianty genu FTO), na co dowody zaprezentowano w roku 2014 w czasopiśmie „Nature”.


Kolejnym czynnikiem predysponującym do nadwagi i otyłości są okoliczności rozwojowe organizmu, silnie w tym kontekście związane z dietą i aktywnością fizyczną, zwłaszcza w okresie dziecięcym i dorastania. Chodzi przede wszystkim o fakt, że z wiekiem komórki prekursorowe komórek tłuszczowych (czyli preadipocyty) coraz słabiej, rzadziej i wolniej przekształcają się w dojrzałe komórki tłuszczowe (adipocyty). Wobec tego szczególnie ważne jest, aby przed spożywaniem nadmiernej liczby kalorii chronić dzieci i młodzież, ponieważ w ich wieku preadipocyty dużo aktywniej różnicują się w dojrzałe komórki tłuszczowe. Stymulowanie preadipocytów w wieku dziecięcym oznacza więcej adipocytów w życiu dorosłym i większe problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała, co pokazują również dane epidemiologiczne – dzieci z nadwagą i otyłością mają jako dorośli większe problemy z tkanką tłuszczową i chorobami z nią powiązanymi. Wpływa na to oczywiście szereg czynników (o których za moment), ale ten jest jednym z nich.

nadwaga przyczyny
Prawidłowa masa ciała. Za: Engin Akyurt, Pixabay

Bakterie jelitowe i zaburzenia snu w rozwoju nadwagi i otyłości

Wśród typowo biologicznych czynników ryzyka wystąpienia nadwagi i otyłości wymienia się jeszcze zaburzenia mikrobiomu jelitowego oraz chronobiologiczne zaburzenia rytmu dobowego (snu i czuwania) i po prostu zbyt krótki sen. Choć niewątpliwie obie te dysfunkcje są dla zdrowia z wielu powodów niekorzystne, to ich wpływ na nadwagę i otyłość nie jest jeszcze tak dobrze przebadany i ugruntowany, jak oddziaływanie nadpodaży kalorycznej i braku aktywności fizycznej. Jednak warto o nich po krótce wspomnieć.


Publikacja naukowa z 2015 wydana w czasopiśmie „Nature Reviews Endocrinology” wskazuje, że podawanie dzieciom antybiotyków zwiększa prawdopodobieństwo otyłości. Do problemów z ekosystemem mikroorganizmów przewodu pokarmowego przyczyniają się też inne czynniki, związane z dietą i środowiskiem. Proponowany mechanizm zjawiska wpływu mikrobiomu na masę ciała jest logiczny: bakterie mające większą zdolność do rozkładu błonnika i umożliwiające pozyskiwanie z niego energii mogą być liczniejsze przy nieprawidłowościach mikrobioty, przez co błonnik zamiast działać „antyotyłościowo” działa wręcz odwrotnie. Jeśli zaś mowa o śnie, to jego niedobór także predysponuje do nadwagi i otyłości, co tłumaczone jest większą sennością za dnia i w efekcie mniejszą aktywnością fizyczną.

Czynniki psychologiczne, społeczne, kulturowe i ekonomiczne

W jaki sposób czynniki psychologiczne mogą wpływać na rozwój otyłości? Metaanaliza z 2013 roku z czasopisma „Obesity Reviews”, uwzględniająca prawie 80 tysięcy osób, wykazała że osoby otyłe są bardziej neurotyczne, zaś z mniejszym ryzykiem wystąpienia otyłości wiąże się większa sumienność, samokontrola i przestrzeganie norm społecznych. W szerszym ujęciu ważniejsze od elementów psychologicznych wydają się być wpływy kulturowe, społeczne, ekonomiczne i rodzinne, przy czym nie wolno zapominać, że wszystkie one oddziałują między sobą oraz wpływają i poddają się wpływowi biologicznych czynników, opisanych wcześniej.  


Wpływ rodzinny jest jasny. Jemy to, co dają nam rodzice i w ten sposób kształtujemy swoje gusty smakowe oraz przyzwyczajenia żywieniowe. Mama i tata mają też ogromny udział w formowaniu postawy dziecka wobec aktywności fizycznej. Jeżeli więc rodzice uczą dziecko i pokazują mu niewłaściwe wzorce, takie jak regularne, częste spożywanie chipsów, słodyczy, fastfoodów, to zwiększają szansę, że będzie ono otyłe wkrótce lub w dorosłości. Warto zatem uczyć dziecko dobrych nawyków, takich jak spożywanie warzyw, owoców i „normalnych” dań (zupy, kasze, ziemniaki, strączki, pełnoziarniste produkty mączne, ryby, chude mięso itp.), a unikanie fastfoodów (wysoko- i gęstokalorycznych hamburgerów, zapiekanek, pizz, hot-dogów itp.) oraz przekonywanie do ruchu: wycieczek, jazdy na rowerze, na rolkach, spaceru, zabawy z dziećmi na dworze itd. Gdyby poszerzyć ten aspekt o kulturę, w jakiej się wychowujemy, otrzymamy kolejny element układanki – tradycyjnie i kulturowo przyjęte potrawy (np. moda na golonkę) także mogą oddziaływać na prawdopodobieństwo wystąpienia nadwagi i otyłości.

otyłość nadwaga dieta
Otyłość. Za: Menno de Jong, Pixabay

Ciekawe i najbliższe głównym przyczynom powodującym nadwagę i otyłość są czynniki społeczne i ekonomiczne. Liczne badania pokazują, że na spożywanie niezdrowych, wysokokalorycznych produktów, takich jak słodkie napoje, wpływa ich cena i dostępność. Opodatkowanie takiej żywności choć nie spektakularnie, to jednak poprawia wybory konsumenckie obywateli. Widać to w badaniach z różnych krajów, w tym także europejskich. Jedna z nowszych naukowych prac na ten temat ukazała się w roku 2019 w żurnalu „Annual Reviews”, ale nie jest ona pierwszą i jedyną, jak również zapewne nie ostatnią, gdyż trend nakładania podatków cukrowych rozrasta się na kolejne państwa dotknięte epidemią nadwagi i otyłości.


Kolejny ekonomiczno-społeczny czynnik współodpowiadający za epidemię otyłości to tendencja do wyższych cen „normalnych”, zdrowszych produktów, takich jak warzywa, owoce czy ryby, a stosunkowo niskich kosztów jedzenia fastfoodowego. Trend ten jest szczególnie wyraźny w USA. Dlatego mówi się, że otyłość i nadwaga to także skutek nierówności dochodowych i kulturowych – osoby zamożniejsze częściej stać na zdrowszą żywność oraz edukację w zakresie prawidłowej diety i aktywności fizycznej. Psycho-społeczno-fizjologiczny wpływ na masę ciała może wywierać jeszcze rzucanie palenia. Dr hab. Ewa Lange z SGGW dodaje, że „jemy więcej nie tylko z powodu pośpiechu, ale i stresu czy nudy. Jedzenie może być elementem relacji społecznych, zastępując lub rekompensując niektóre emocje. Spożywanie produktów tłustszych czy bogatszych w łatwiej trawione i wchłaniane węglowodany jest też często elementem nagrody, radzenia sobie z sytuacjami stresowymi”.

otyłość
Chudnięcie. Za: Tumisu, Pixabay, z późn. zm.

Otyłość i nadwaga jako skutek chorób i otyłość polekowa

Czasami, w rzadkich przypadkach, większe ryzyko wystąpienia nadwagi lub otyłości, a nawet nadwaga lub otyłość same w sobie, mogą być następstwem chorób bądź stosowania niektórych leków. Klasycznym przykładem jest spowodowany mutacjami chromosomu 15 (w wersji zależnej od tego czy mutacja zaszła na kopii ojcowskiej czy matczynej, ze względu na imprinting epigenetyczny) Zespół Pradera-Williego. W chorobie tej typowym objawem, prowadzącym do przedwczesnej śmierci, jest właśnie otyłość, choć jak to często bywa przy zaburzeniach wynikających z mutacji chromosomowych, rozmaitych dysfunkcji zdrowotnych jest więcej (przy Zespole Pradera-Williego są to np. upośledzenia funkcji umysłowych czy nieprawidłowo niskie napięcie mięśni).


Inny przykład choroby genetycznej wywołującej otyłość to Zespół Cohena, wynikający z mutacji genu COH1, który leży na chromosomie 8. Towarzyszące mu objawy, poza otyłością, to niepełnosprawność intelektualna i wady w budowie twarzoczaszki. Kolejna choroba genetyczna, silnie związana z otyłością, to Zespół Bardeta-Biedla. Jest to zespół plejotropowy, poligenowy, czyli spowodowany nieprawidłowościami w różnych genach, na różnych chromosomach (m.in. chromosomie 2, 11 czy 16). Mniej drastyczny przykład genetycznej otyłości dotyczy osób z mutacjami w genie kodującym leptynę (hormon sytości, apetytu). Jedną z częstszych niegenetycznych chorób predysponujących do wzrostu masy ciała jest niedoczynność tarczycy. Niektóre choroby pośrednio zwiększają ryzyko nadwagi i otyłości, ze względu na „prootyłościowe” działanie stosowanych w ich leczeniu preparatów (np. niektóre leki przeciwpsychotyczne czy sterydowe).

nadwaga otyłość
Przyczyny nadwagi i otyłości.

Ewolucyjne przyczyny epidemii otyłości

Dotychczas pisałem o przyczynach otyłości w skali czasu „tu i teraz”. Jednak oprócz tego ważne jest spojrzenie na problem z perspektywy biologii i medycyny ewolucyjnej. Rzecz w tym, że przez tysiące i miliony lat ewolucji organizmy, z których wyewoluowaliśmy, a także bliżsi przodkowie dzisiejszych ludzi, żyły w warunkach niedoboru pożywienia lub co najmniej takich, w których by móc coś zjeść trzeba się było namęczyć, naszukać, upolować, zaryzykować. Wynalezienie rolnictwa wprowadziło te wahania w stany ekstremalne – urodzaj pozwalał zebrać odpowiednie plony, ale klęski nieurodzaju wiązały się z katastrofalnym niedożywieniem i głodem. Wobec tego jesteśmy genetycznie-fizjologicznie nastawieni na gromadzenie tłuszczu, bo m.in. pod tym względem populacje, z których się wywodzimy, selekcjonował dobór naturalny. Szybka zmiana środowiska, w postaci pojawienia się po II Wojnie Światowej (czy po upadku ZSRR w krajach Wschodu) łatwo dostępnej i taniej żywności oraz zaniku powodów wymuszających ciągłą aktywność fizyczną, nie dała szansy na dostosowanie się do niej. Dlatego też o otyłości mówi się również jako o chorobie cywilizacyjnej lub chorobie ewolucyjnej, gdyż jest ona w skali wielopokoleniowej skutkiem niedostosowania się do zmieniającego się otoczenia.  


Zagłębiając się w szczegóły można znaleźć ciekawe, nie wykluczające się wzajemnie hipotezy naukowe dotyczące ewolucyjnych przyczyn otyłości. Jedna z nich to hipoteza oszczędnego genu, w dużej mierze pokrywająca się z tym, co napisałem wyżej. Mówi o tym, że geny (warianty genów), które w przeszłości były korzystne – zwiększały gromadzenie tłuszczu czy apetyt – w dzisiejszych okolicznościach nadmiaru żywności i braku ruchu są niekorzystne. Jest ona jednak krytykowana przez zwolenników hipotezy dryfujących genów otyłości, stawiająca raczej na dryf genetyczny, czyli nie wynikające z selekcji pojawianie się i rozprzestrzenianie „prootyłościowych” wariantów genów, które mogłoby wynikać np. z mniejszego zagrożenia ludzi ze strony drapieżników i tym samym ustania selekcji ograniczającej ewolucję w kierunku gromadzenia większej ilości tłuszczu w tkance tłuszczowej. Drugi argument świadczący przeciwko pierwszej hipotezie polega na tym, że nie jesteśmy pewni co do tego, czy przed wynalezieniem rolnictwa okresy głodu i niedożywienia faktycznie były tak częste i regularne oraz powtarzające się przez miliony lat, by mogły doprowadzić do rozpowszechnienia się polimorfizmów genetycznych odpowiadających za predyspozycję do nadwagi i otyłości. Zasadniczo obie koncepcje nie wykluczają się, bo w jednym okresie mógł działać dobór, a w innym upowszechnienie alleli „prootyłościowych” mogło być bardziej skutkiem dryfu. Trzecia hipoteza – oszczędnego fenotypu – mówi o tym, że jeśli ciężarna kobieta jest niedożywiona, to płód genetycznie (np. poprzez metylację odpowiednich genów) nastawia się na warunki głodu, aby być do nich lepiej przystosowanym. W efekcie, przy nadmiarze pożywienia i niedoborze ruchu po narodzinach, może być narażony na większe prawdopodobieństwo wystąpienia otyłości. Ideę tę podbudowują m.in. badania epigenetyczne osób, które doświadczyły Zimy Głodu w Holandii w 1944/45 i ich potomków.

otyłość
Otyły mężczyzna. Za: FatM1ke

Otyłość i nadwaga w szerszym kontekście

Otyłość jest poważną chorobą całego organizmu. W większości przypadków spowodowana jest przede wszystkim nieprawidłowym żywieniem się i zbyt rzadkim poruszaniem, ale predysponowana jest także przez niektóre warianty pewnych genów i społeczno-kulturowo-ekonomiczne warunki rozwojowe. Nadwaga może pogarszać stan zdrowia, szczególnie gdy wiąże się ze zwiększeniem obwodu talii i, przede wszystkim, zwiększa ryzyko wystąpienia otyłości. Choć nie wolno pomijać kwestii leczenia tych, którzy już są otyli, to w walce z epidemią otyłości i nadwagi kluczowe jest zapobieganie – szczególnie u dzieci i młodzieży, ale także wśród dorosłych. By robić to skutecznie, trzeba opierać się nie na jednostkowych doświadczeniach poszczególnych osób, które wybrzmiewają czasem w mediach np. przy okazji „Fat Pride” czy w przepychankach politycznych o podatku cukrowym, ale na rzetelnych, licznych, mocnych i systematycznych dowodach publikowanych w czasopismach naukowych.

Artykuł napisałem w ramach współpracy ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie.


Literatura
Beales, P. L., et al. "New criteria for improved diagnosis of Bardet-Biedl syndrome: results of a population survey." Journal of medical genetics (1999).
Bojanowska, Ewa, and Joanna Ciosek. "Can we selectively reduce appetite for energy-dense foods? An overview of pharmacological strategies for modification of food preference behavior." Current neuropharmacology (2016).
Caballero, Benjamin. "The global epidemic of obesity: an overview." Epidemiologic reviews (2007).
Calle, Eugenia E., et al. "Overweight, obesity, and mortality from cancer in a prospectively studied cohort of US adults." New England Journal of Medicine (2003).
Cappuccio, Francesco P., et al. "Meta-analysis of short sleep duration and obesity in children and adults." Sleep (2008).
Cawley, John, and Chad Meyerhoefer. "The medical care costs of obesity: an instrumental variables approach." Journal of health economics (2012).
Cawley, John, et al. "The Economics of Taxes on Sugar-Sweetened Beverages: A Review of the Effects on Prices, Sales, Cross-Border Shopping, and Consumption." Annual review of nutrition (2019).
Chiolero, Arnaud, et al. "Consequences of smoking for body weight, body fat distribution, and insulin resistance." The American journal of clinical nutrition (2008).
Cox, Laura M., and Martin J. Blaser. "Antibiotics in early life and obesity." Nature Reviews Endocrinology (2015).
DiBaise, John K., and Amy E. Foxx-Orenstein. "Role of the gastroenterologist in managing obesity." Expert review of gastroenterology & hepatology (2013).
DIBAISE, John K., et al. "Gut microbiota and its possible relationship with obesity." In: Mayo clinic proceedings (2008).
Dollman, Jim, Kevin Norton, and Lynda Norton. "Evidence for secular trends in children’s physical activity behaviour." British journal of sports medicine (2005).
Finkelstein, Eric A., Ian C. Fiebelkorn, and Guijing Wang. "National Medical Spending Attributable To Overweight And Obesity: How Much, And Who's Paying? Further evidence that overweight and obesity are contributing to the nation's health care bill at a growing rate." Health affairs (2003).
Frayling, Timothy M., et al. "A common variant in the FTO gene is associated with body mass index and predisposes to childhood and adult obesity." Science (2007).
GBD 2015 Obesity Collaborators. "Health effects of overweight and obesity in 195 countries over 25 years." New England Journal of Medicine (2017).
Gerlach, Gabriele, Stephan Herpertz, and Sabine Loeber. "Personality traits and obesity: a systematic review." Obesity reviews (2015).
Gortmaker, Steven L., et al. "Television viewing as a cause of increasing obesity among children in the United States, 1986-1990." Archives of pediatrics & adolescent medicine (1996).
Grundy, Scott M. "Obesity, metabolic syndrome, and cardiovascular disease." The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism (2004).
Horne, J. "Obesity and short sleep: unlikely bedfellows?." Obesity reviews (2011).
Hruby, Adela, and Frank B. Hu. "The epidemiology of obesity: a big picture." Pharmacoeconomics (2015).
https://www.who.int/en/news-room/fact-sheets/detail/obesity-and-overweight
Hunskaar, Steinar. "A systematic review of overweight and obesity as risk factors and targets for clinical intervention for urinary incontinence in women." Neurourology and Urodynamics: Official Journal of the International Continence Society (2008).
Joffe, Barry, and Paul Zimmet. "The thrifty genotype in type 2 diabetes." Endocrine (1998).
Johansson, Edvard, et al. "Obesity and labour market success in Finland: The difference between having a high BMI and being fat." Economics & Human Biology (2009).
Jokela, Markus, et al. "Association of personality with the development and persistence of obesity: a meta‐analysis based on individual–participant data." obesity reviews (2013).
Kirkland, James L., and Deborah E. Dobson. "Preadipocyte function and aging: links between age‐related changes in cell dynamics and altered fat tissue function." Journal of the American Geriatrics Society (1997).
Kivitie‐Kallio, Satu, and Reijo Norio. "Cohen syndrome: essential features, natural history, and heterogeneity." American journal of medical genetics (2001).
Krzysztoszek, Jana, Ida Laudańska-Krzemińska, and Michał Bronikowski. "Assessment of epidemiological obesity among adults in EU countries." Annals of agricultural and environmental medicine: AAEM (2019).
Levitsky, David A., et al. "Quantifying the imprecision of energy intake of humans to compensate for imposed energetic errors: A challenge to the physiological control of human food intake." Appetite (2019).
Liu, Rui, and Barbara S. Nikolajczyk. "Tissue immune cells fuel obesity-associated inflammation in adipose tissue and beyond." Frontiers in immunology (2019).
Loos, R. J. F., and C. Bouchard. "FTO: the first gene contributing to common forms of human obesity." Obesity Reviews (2008).
Luppino, Floriana S., et al. "Overweight, obesity, and depression: a systematic review and meta-analysis of longitudinal studies." Archives of general psychiatry (2010).
Miller, Michelle A., et al. "Sleep duration and incidence of obesity in infants, children, and adolescents: a systematic review and meta-analysis of prospective studies." Sleep (2018).
Mozaffarian, Dariush, et al. "Changes in diet and lifestyle and long-term weight gain in women and men." New England Journal of Medicine (2011).
Müller, Timo D., et al. "Ghrelin." Molecular metabolism (2015).
Neovius, Kristian, et al. "Obesity status and sick leave: a systematic review." Obesity reviews (2009).
Ness-Abramof, Rosane, and Caroline M. Apovian. "Diet modification for treatment and prevention of obesity." Endocrine (2006).
Østbye, Truls, John M. Dement, and Katrina M. Krause. "Obesity and workers' compensation: results from the Duke Health and Safety Surveillance System." Archives of internal medicine (2007).
Reeves, Gillian K., et al. "Cancer incidence and mortality in relation to body mass index in the Million Women Study: cohort study." Bmj (2007).
Reilly, John J., et al. "Early life risk factors for obesity in childhood: cohort study." Bmj (2005).
Rosen, Thord, et al. "Increased body fat mass and decreased extracellular fluid volume in adults with growth hormone deficiency." Clinical endocrinology (1993).
Rosenheck, Robert. "Fast food consumption and increased caloric intake: a systematic review of a trajectory towards weight gain and obesity risk." Obesity reviews (2008).
Salmon, Jo, and Anna Timperio. "Prevalence, trends and environmental influences on child and youth physical activity." Medicine and Sport Science (2007).
Sandholt, C. H., T. Hansen, and O. Pedersen. "Beyond the fourth wave of genome-wide obesity association studies." Nutrition & diabetes (2012).
Shoelson, Steven E., Laura Herrero, and Afia Naaz. "Obesity, inflammation, and insulin resistance." Gastroenterology (2007).
Smemo, Scott, et al. "Obesity-associated variants within FTO form long-range functional connections with IRX3." Nature (2014).
Speakman, John R. "Thrifty genes for obesity, an attractive but flawed idea, and an alternative perspective: the ‘drifty gene’hypothesis." International journal of obesity (2008).
Stelmach-Mardas, M., Rodacki, T., Dobrowolska-Iwanek, J., Brzozowska, A., Walkowiak, J., Wojtanowska-Krosniak, et al. "Link between food energy density and body weight changes in obese adults. " Nutrients (2016).
Thorleifsson, Gudmar, et al. "Genome-wide association yields new sequence variants at seven loci that associate with measures of obesity." Nature genetics (2009).
Wadolowska, L., Kowalkowska, J., Czarnocinska, J., Jezewska-Zychowicz, M., Babicz-Zielinska, E. "Comparing dietary patterns derived by two methods and their associations with obesity in Polish girls aged 13–21 years: the cross-sectional GEBaHealth study." Perspectives in public health (2017).
Webber, L., Halicka, E., et al. "Projected incidence of overweight and obesity and related disease incidence across Poland." Central European journal of public health (2014).
Whitaker, Robert C., et al. "Predicting obesity in young adulthood from childhood and parental obesity." New England journal of medicine (1997).
Wilks, D. C., et al. "Objectively Measured Physical Activity and Fat Mass in Children: A Bias-Adjusted." (2011).
Willer, Cristen J., et al. "Six new loci associated with body mass index highlight a neuronal influence on body weight regulation." Nature genetics (2009).
Łukasz Sakowski. Czytaj więcej
    Skomentuj na blogu
    Skomentuj na facebooku

13 komentarze :

  1. "Wobec tego szczególnie ważne jest, aby przed spożywaniem nadmiernej liczby kalorii chronić dzieci i młodzież, ponieważ w ich wieku preadipocyty dużo aktywniej różnicują się w dojrzałe komórki tłuszczowe."
    .
    Tyle, że bzdura. W dawnych czasach uważano że zdrowe dziecko powinno być tłuste. I niejadków czynie tępiono :).
    Ale potem tłuste dziecko przekształcało się w szczupłego dorosłego.
    Coś się zmieniło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj w grę wchodzą zmiany środowiskowe, o których pisałem we fragmentach o ewolucji biologicznej.

      Usuń
  2. Bardzo cenny i wyczerpujący wpis. Naprawdę mi się przydał. Właśnie jestem na dobrej ścieżce do otyłości. Już daje mi się zdrowie we znaki i po przeczytaniu tego wpisu nabrałam motywacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zachęcam oczywiście do stosowania prawidłowej, nierygorystycznej diety, aktywności fizycznej, wysypiania się i innych, które wpływają pozytywnie i na zdrowie pod kątem tkanki tłuszczowej i inne parametry.

      Usuń
  3. W temacie odżywiania nie zauważyłem ważnego punktu: CUKRU UTAJONEGO.
    Człowiek wie, ile słodzi herbatę czy kawę - ale ile jest cukru w pieczywie, keczupach, musztardach czy innych produktach, nawet nie będących „oficjalnymi” słodyczami – albo nie wiadomo, albo nie ma czasu i umiejętności na dokładne liczenie.
    Zalecałbym też większy szacunek dla genetyki – nawet, jeśli w wyliczeń wynika jej mniejszościowe znaczenie, to jest to jedyny czynnik działający BEZ PRZERWY, a w dodatku jest on niemożliwy do zmiany w czasie życia. Jeśli ktoś ma „otyłe DNA”, to prędzej popadnie w chorobę psychiczną, niż znacząco schudnie.
    Nie ma czegoś takiego, jak denializm – jest obrona przed zwalaniem winy na poszkodowanego.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - dlatego popieram wprowadzenie wyraźnych oznaczeń na wysokokalorycznych, gęstoenergetycznych, niezdrowych produktach, ostrzegających przed tym i skutkami zdrowotnymi (coś jak jest na opakowaniach papierosów czy piwa)

      2 - czynniki genetyczne nie zawsze działają bez przerwy, czasem by się mogły ujawnić, muszą zadziałać określone sekwencje zdarzeń i warunki środowiskowe, o czym też pisałem w tekście; poza tym to, że wpływ genetyczny na rozwój nadwagi i otyłości ma poboczną rolę, nie znaczy że nie mam szacunku do genetyki, wręcz przeciwnie, to jedna z moich ulubionych dziedzin biologii :-)

      3 - https://www.totylkoteoria.pl/2017/12/co-to-jest-denializm.html

      Usuń
  4. Bakterie mające większą zdolność do rozkładu błonnika i umożliwiające pozyskiwanie z niego energii mogą być liczniejsze przy nieprawidłowościach "mikrobioty"? Czym jest mikrobiota?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mikrobiota to synonim mikrobiomu i (dawniej) flory jelitowej.

      Usuń
  5. Płaskoziemscy antyszczepionkowcy z homeopatią - taki obraz globalnego ocieplenia

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko jak z tymi jogurtami jest? Taka średnia bańka "kolorowego" jogurtu ma nawet chyba więcej cukru niż puszka coli.

    Drugie - wysokobiałkowe produkty jak np. niektóre ryby, mięso niektórych ptaków też są "kaloryczne" ale mają bardzo mało tłuszczu i praktycznie zero cukru. Czy poziom kaloryczności ma dobre powiązanie z "potencjałem" przyczyniania się  do otyłości?

    OdpowiedzUsuń
  7. Szanowny Panie, w tekście brakuje podstawowych informacji dot. Otyłości jako problemu hormonalnego. Organizm ludzki w drodze ewolucji został wyposażony w hormonalny mechanizm regulacji wagi oparty na cyrkulacji leptyny. Mechanizm zapobiega zarówno tyciu jka i chudnięciu jeżeli funkcjonujemy prawidłowo. Nie napisał Pan nic o leptynooproności. Szczątków są poruszone kwestie innych niż leptyna hormonów przy okazji omówienia kwestii stresu i cyklu dobowego to za mało. Na koniec powtarzanie, że ludzie tyją bo dużo jedzą to tak jak powtarzanie, że w Polsce jest susza, bo spadło za mało wody. Albo zdanie drużyna A wygrała mecz bo zdobyła więcej bramek. Zdanie prawdziwe, tylko czy coś wyjaśnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawowe informacje każdy zna, tylko lenistwo ludzi obojętnie: starych, czy młodych powoduje to, że wygodniej zjeść smakołyk niż zażyć pół godziny ruchu.

      Usuń
    2. Do Pana nieznanego - wmawianie ludziom, że wysiłek fizyczny oraz dieta doprowadzi do zmiany wagi jest przesądem, co wykazały liczne badania naukowe w tym na uczestnikach amerykańskiego programu Co masz do stracenia? (The Biggest Loser). Wysiłek fizyczny jest niezastąpionym narzędziem terapeutycznym, ale nie jako metoda walki z otyłością.
      Tak więc najwyraźniej podstawowe informacje nie są znane, skoro powiela Pan poglądy oparte o tzw. zdrowy chłopski rozum. Organizm ma naturalne mechanizmy kontroli wagi (patrz słynne Minnesota study, odkrycie leptyny w latach 90) a współczesna dieta zawierająca produkty zwiększające wydzielanie insuliny, uszkadzające mikroflorę, stres i zaburzenia rytmu dobowego wyłącza ten mechanizm.

      Usuń