Plebiscyt „Biologiczna Bzdura Roku” polega na wyborze absurdalnych wypowiedzi, ewidentnie niezgodnych ze współczesną wiedzą naukową, na tematy związane z chemią, biologią, biofizyką, medycyną, żywieniem, fizjoterapią, rolnictwem, psychologią i innymi, szeroko pojętymi naukami i dziedzinami przyrodniczymi czy o zdrowiu i im pokrewnymi. Cytowane zdania są autentyczne, wypowiedziane lub napisane przez osoby publiczne – np. polityków, celebrytów, publicystów. Nominowane do plebiscytu wypowiedzi są poddane powszechnemu głosowaniu, które będzie zamknięte 12 stycznia 2020 roku, a autor zwycięskiej wypowiedzi symbolicznie otrzyma statuetkę Alternatywnej Zięby. Celem plebiscytu jest przede wszystkim edukacja oraz przybliżanie wiedzy przyrodniczej, jak również zachęcenie znanych osób aby lepiej zorientowały się w danej sprawie, zanim zabiorą na jej temat głos w mediach. Nominacje przedstawione są poniżej, natomiast oddać swój głos w plebiscycie można tutaj (link znajduje się też na końcu tekstu) – ZAGŁOSUJ.

Biologiczna Bzdura Roku 2019 głosowanie


Wojciech Cejrowski i zabójcze szczepionki

Znany publicysta i podróżnik, Wojciech Cejrowski, były mąż Beaty Pawlikowskiej, zasłynął w tym roku stwierdzeniem: „Szczepionki wiadomo, że zabijają. W znaczącym procencie zawierają trucizny” (źródło wypowiedzi tutaj). Jest to podwójna bzdura – w szczepionkach nie ma związków chemicznych w stężeniu, które pozwalałoby nazwać je trucizną. Nieprawdą jest też, że szczepionki zabijają. Jest wręcz przeciwnie, bo uodparniają na niebezpieczne choroby i zaraz za poprawą warunków sanitarnych, wynalezieniem środków antyseptycznych i antybiotyków są jednym z najważniejszych osiągnięć medycznych w historii. O szczegółach dotyczących bezpieczeństwa stosowania szczepień pisałem tutaj (klik), tutaj (klik) i tutaj (klik).

Wojciech Cejrowski Biologiczna Bzdura Roku

Anna Puślecka i rakotwórcza kranówka

Niedawno dziennikarka Anna Puślecka przestrzegła swoich Czytelników (źródło tutaj) przed tym, co jej zdaniem powoduje raka piersi. Wśród czynników tych wymieniła wodę z kranu, za co już przed ogłoszeniem nominacji do Biologicznej Bzdury Roku 2019 została skrytykowana. Kranówka w Polsce i UE podlega bardzo rygorystycznej kontroli jakości i bezpieczeństwa (o czym pisałem tutaj i tu) i nie ma działania rakotwórczego. Ewentualne zanieczyszczenia cieków związkami wpływającymi na receptory estrogenowe i mogącymi zwiększać ryzyko raka piersi muszą zostać udowodnione i tak czy inaczej nie są regułą, sprawiającą że można by charakteryzować w ten sposób wodę z kranu.

Anna Puślecka Biologiczna Bzdura Roku

Ewa Kopacz i rzucanie kamieniami w dinozaury

Jedną z najgłośniejszych tegorocznych nominacji była wypowiedź byłej premier, Ewy Kopacz, która stwierdziła, że ludzie żyli razem z dinozaurami, polowali na nie i rzucali w nie kamieniami. Co warte zauważenia i pokrzepiające, dziennikarka przeprowadzająca wywiad – Agnieszka Burzyńska – zwróciła polityczce uwagę, że chyba chodzi jej raczej o mamuty (wywiad wraz z nominowaną wypowiedzią znajduje się tutaj). Jednak Ewa Kopacz nie poprawiła się, tylko dalej wygłaszała swój monolog. Dopiero później przyznała się do błędu na Twitterze. Komentując sprawę od strony merytorycznej: dinozaury wyginęły ponad 60 milionów lat temu, na długo przed pojawieniem się pierwszych osobników rodzaju Homo (człowiek) czy australopiteków, jak również ich przodków. Co prawda w ujęciu kladystycznym (jeden z rodzajów systematyki organizmów) dinozaurami (nowoczesnymi) są współczesne ptaki, ale z wypowiedzi byłej premier zdecydowanie wynika, że nie taki był kontekst. Więcej na temat zawiłości związanych z dinozaurami napisałem tutaj oraz tutaj (a w temacie pozyskiwania DNA dinozaurów polecam ten artykuł).

Ewa Kopacz Biologiczna Bzdura Roku

Dziewuchy Dziewuchom i zdrowa otyłość

Duże zainteresowanie wywołała seria grafik opublikowanych na oficjalnym profilu „Dziewuchy Dziewuchom” na Facebooku, za pomocą których autorki próbowały przekonywać, że otyłość nie jest do końca tym, za co uznają ją lekarze, dietetycy, fizjoterapeuci i naukowcy. Autorki profilu usunęły później nominowane słowa (źródło), chociaż w dyskusjach i komentarzach nadal powtarzały błędny przekaz, tylko w mniej bezpośredni sposób. Pozostałe, równie niezgodne z faktami zdania, które także mogłyby być nominowane w plebiscycie, nadal wiszą (źródło, drugie, trzecie). W rzeczywistości otyłość to choroba, która według badań naukowych, obserwacji i podań WHO wynika przede wszystkim i w zdecydowanej większości przypadków ze spożywania nadmiernej liczby kalorii oraz niedoboru aktywności fizycznej, prowadząca bezpośrednio do rozmaitych innych chorób i dysfunkcji organizmu lub znacznie zwiększająca ryzyko ich wystąpienia. Poboczne czynniki mające wpływ na predyspozycję do otyłości to m.in. niektóre warianty genów kodujących białka biorące udział w metabolizmie lipidowym, czynniki społeczne i psychologiczne. Otyłość skraca życie i w wysokorozwiniętych krajach jest jednym z głównych powodów przedwczesnej śmierci. Więcej na temat otyłości, jej skutków zdrowotnych i przyczyn, można przeczytać tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

Dziewuchy Dziewuchom Biologiczna Bzdura Roku

Rafał Aleksander Ziemkiewicz i karpie bez systemu nerwowego

W okresie wigilijnym zawsze wybrzmiewają dyskusje na temat karpi i tego, w jaki sposób się je traktuje. Można się spierać co do kwestii etycznych, moralnych, prawnych, natomiast faktem jest, że ryby i inne, bardziej prymitywne ewolucyjnie zwierzęta, posiadają system nerwowy, a temu zaprzeczył publicysta Rafał Aleksander Ziemkiewicz, twierdząc (źródło tutaj), że karpie systemu nerwowego nie posiadają. Jest on oczywiście pod pewnymi względami dużo mniej zaawansowany od tego u ssaków czy niektórych głowonogów, ale istnieje. Na temat ryb trochę więcej można przeczytać tutaj.

Rafał Ziemkiewicz Biologiczna Bzdura Roku

Jessica Mercedes i kryształowa moc

To, co napisała na swoim Instagramie (w Instastory) celebrytka Jessica Mercedes, jest tak fundamentalnie, absurdalnie nieprawdziwe, że trudno to za pomocą dowodów dementować. Influencerka zachwalała picie wody, w której moczony był „Kryształ Górski”, jako środka na wzmocnienie pamięci, ułatwianie koncentracji czy poprawę nastroju (źródło). Chyba za bardzo wkręciła się w Wiedźmina i pomyliła świat realny z tym z gry. Ciekawe, o jaki eliksir mogło tutaj chodzić. 

Jessica Mercedes Biologiczna Bzdura Roku

Ewa Rembiałkowska i szkodliwe GMO

Ewa Rembiałkowska jest profesorem na SGGW. Publicznie jest mi znana głównie z udziału w kampaniach informacyjno-marketingowych, związanych z żywnością ekologiczną i rolnictwem ekologicznym (organicznym, bio, o których więcej w kontekście zdrowia, diety i wpływu na środowisko pisałem tutaj – klik) dla sieci sklepów sprzedających ekożywność. Niejednokrotnie mówiła w mediach na temat GMO. Wśród jej wypowiedzi można znaleźć tę nominowaną do Biologicznej Bzdury Roku 2019 (źródło), o rzekomej szkodliwości paszy GMO. Ewa Rembiałkowska niejednokrotnie powoływała się w swoich wypowiedziach na Gilles-Éric Séraliniego, którego badanie zostało zmanipulowane i wycofane z publikacji z czasopisma naukowego (sprawę opisywałem tutaj i tu). W rzeczywistości produkty GMO odróżniane są od tych tradycyjnych z przyczyn prawno-technicznych, ale funkcjonalnie, zasadniczo i same w sobie nie różnią się. Odmiany GMO powstają po prostu za pomocą precyzyjniejszych narzędzi w porównaniu do staroświeckiej hodowli, dzięki czemu są bezpieczniejsze, lepiej przebadane i łatwiej uzyskać w nich pożądane cechy.

Ewa Rembiałkowska Biologiczna Bzdura Roku

Konrad Berkowicz i orientacja seksualna

Poseł Konfederacji, Konrad Berkowicz, stwierdził (źródło tutaj), że nie istnieje coś takiego, jak orientacja seksualna, a pojęcie to wymyślono po to, aby to, co jego zdaniem jest zaburzeniem, czyli homoseksualizm, traktować na równi z heteroseksualizmem (w swoim poście zawarł znacznie więcej naukowych bzdur oraz nieporozumień). W rzeczywistości wyróżnia się trzy orientacje seksualne: heteroseksualizm (pociąg do osób płci przeciwnej), homoseksualizm (do tej samej płci) oraz biseksualizm (do obu płci) i wszystkie są prawidłowymi, nie będącymi zaburzeniami, chorobami ani parafiliami (zwanymi dawniej dewiacjami) seksualnymi, gdyż nie prowadzą do patofizjologii oraz psychopatologii. Więcej na ten temat do przeczytania tutaj (klik), tutaj (klik) i tu (klik).

Konrad Berkowicz Biologiczna Bzdura Roku

Jarosław Sachajko i nienaturalne dodatki „E” do żywności

Rozpowszechnioną nieprawdą jest, że dodatki do żywności znakowane kodem „E” i cyframi (a w niektórych przypadkach dodatkowo literami), są zawsze niezdrowe, szkodliwe i syntetyczne. Bardzo dużo związków oznaczanych w taki sposób to zdrowe, potrzebne naszemu organizmowi elementy, takie jak np. witaminy (witamina C albo witamina B2) czy prozdrowotnie działające barwniki (likopen, antocyjany). Oprócz tego, że wiele „E” związków wcale nie jest niezdrowa, pamiętać też należy, że to czy są pochodzenia naturalnego czy syntetycznego (a mogą być jednego i drugiego) nie definiuje ich działania na organizm. Istotna jest budowa chemiczna, forma, sposób i okoliczności (np. pora dnia) spożycia. Tymczasem obalone mity podsyca poseł PSL-Kukiz’15, Jarosław Sachajko, za co otrzymał nominację do Biologicznej Bzdury Roku 2019.

Jarosław Sachajko Biologiczna Bzdura Roku

Natalia Siwiec i nieszkodliwe UV

Kojarzona z piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku Natalia Siwiec na swoim oficjalnym profilu na Instagramie stwierdziła (źródło), że nie ma dowodów na szkodliwe działanie opalania się i promieniowania UV w kontekście raka skóry, z podkreśleniem czerniaka. Tymczasem rozmaite publikacje naukowe mówią coś wręcz przeciwnego: jest to jeden z istotniejszych i lepiej poznanych czynników typowo środowiskowych, zwiększających ryzyko i powodujących czerniaki (źródła: 1, 2, 3, 4, 5). Bzdura Natalii Siwiec była wyjątkowo szkodliwa dlatego, że obserwują ją setki tysięcy fanek i część z nich zapewne uwierzyła w zapewnienia celebrytki. Po miażdżącej krytyce Natalia Siwiec przyznała się do błędu.

Natalia Siwiec Biologiczna Bzdura Roku


Głos w plebiscycie „Biologiczna Bzdura Roku 2019” można oddać tutaj – ZAGŁOSUJ.
Łukasz Sakowski. Czytaj więcej
    Skomentuj na blogu
    Skomentuj na facebooku

57 komentarze :

  1. Drobiazg: niektórzy seksuolodzy, jak Anthony F. Bogaert, Lori A. Brotto oraz Morag A. Yule uznają aseksualność za czwartą orientację seksualną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam o 5 a tu mamy mowę o 7 : "Większość seksuologów wyróżnia 3 orientacje: heteroseksualną, homoseksualną i biseksualną. Pojawiło się też wiele nowych odmian, które są często używane, i z którymi wiele osób utożsamia się, tak jak: poliamoria, panseksualizm, czy demiseksualizm."

      Usuń
    2. Polyamoria nie jest orientacja seksualną tylko sposobem na życie ;) . Też mi się rzuciły te 3 orientacje, są one jakby nie patrzeć przeważające no ale sorry, mamy 2020.

      Usuń
    3. Są 3 orientacje seksualne ale to czy wszystkie są prawidłowe to już nie jest kwestia biologii tylko ideologii.

      Usuń
    4. A kto mowi, ze jakakolwiek jest prawidlowa czy prawidlowsza od innej. Po prostu sa.

      Usuń
    5. No nie - podstawowa funkcja rozmnażania organizmów żywych w ogóle nie ma związku z jakąkolwiek prawidłowością zachowań seksualnych. Mamy 2020, więc rozumiem, że przestaliśmy być bytami biologicznymi. Tolerancja dla zachowania dewiacyjnego, choć niepatologicznego, wcale nie oznacza zrównywania go z zachowaniem naturalnym, które zresztą w tym przypadku przynosi podstawę naszego istnienia jak każdego innego gatunku. Tak samo celibat księdza będzie sobie istniał, ale nie jest on z punktu widzenia biologii prawidłowy. Reszta to idelogia i jej propaganda. Wolność, to nie znaczy równość.

      Usuń
    6. @ZZZZZ Zachowania dewiacyjne nie mają nic wspólnego z orientacją seksualną, dlatego pedofilia nie jest tak kategoryzowana. Polecam poczytać o tym, jak kategoryzuje to APA w USA.

      Usuń
  2. Dlaczego nie mogę zagłosować na więcej niż jeden idiotyzm? Szczerze, to tak 90% z tych nominacji to bzdury nie do pobicia. Dobra, 100% :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Kopacz przyznając się do wpadki z dinozaurami popełniła kolejną. Powiedziała mianowicie, że było to takie... Hm... Freudowskie przejęzyczenie. FREUDOWSKIE.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Kopacz przyznając się do swojej wpadki z dinozaurami popełniła kolejną. Nazwała to... Hm... Freudowskim przejęzyczeniem. FREUDOWSKIM.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym miał wybrać społecznie najgroźniejszą, to jednak antyszczepionkowy (prozakaźny!) Cejerowski. Bo w to mnóstwo osób niestety wierzy... Inne brednie nie mają takiego zasięgu (oprócz może orientacji seksualnej). Za najpodlejsze motywacje do wygadywania bzdur dostaliby oczywiście ode mnie Ziemkiewicz i poseł Konfederacji. A najśmieszniejsza oczywiście ta o dinozaurach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolę "prozakaźnego" WC niż proniewolniczego Badd'a

      Usuń
    2. Czy ktoś ma dowód że zoofilia prowadzi "do patofizjologii oraz psychopatologii". ?

      Usuń
  6. uważam, że wmawianie ludziom, że otyłość nie jest szkodliwa dla zdrowia jest co najmniej równie niebezpieczne w skutkach co wymysły antyszczepionkowcow. Na skutki może trzeba poczekać nieco dłużej, ale w tej chwili otyłość i brak ruchu to największe zagrożenia dla zdrowia w Europie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo zdanie na ten temat

      Usuń
    2. Problem jest gdzie indziej.
      Raz, że nadwaga kilka-kilkanaście kilo nie powinna powodować histerii.
      Dwa, że otyłość często jest objawem lub efektem innych problemów.
      "Obrona otyłości", nie zawsze w dobrym wydaniu, jest reakcją na dręczenie otyłych ludzi przez rozmaitych "odchudzaczy". Kiedy ktoś się broni przez agresją czy złośliwością, nie można mieć do niego pretensji, że czasem robi to w niezbyt mądry sposób.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Jestem tu po raz pierwszy. Genialny plebiscyt. Niestety nie ma opcji, wybierz wszystkie �� mega trudny wybór !
    Nasuwa się pytanie: Oh God why ?!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się zdecydować. Wszystkie są dobre :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ta brednia że dzieci przed narodzeniem nie odczuwają bólu? To zdaje się w tym roku jakaś feministka z tym wyskoczyła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nim się wytworzy układ nerwowy to nie odczuwają, bo jak mają odczuwać?

      Usuń
    2. Jako ze uklad nerwowy zaczyna sie tworzyc jakies 2 tyg zanim potencjalna mamusia w ogole sie dowiaduje ze moze byc w ciazy, to akurat okres "nie odczuwania" raczej nie ma tu znaczenia...

      Usuń
    3. Jako ze uklad nerwowyu zaczyna sie rozwijac jakies 2 tyg zanim przyszla mamusia zaczyna podejrzewac, ze moze byc w ciazy, to ten czas jest raczej malo istotny...

      Usuń
    4. O odczuwaniu bólu można mówić od około 20 tygodnia ciąży.

      Usuń
    5. 2 przed? Poczytaj dokładnie informacje o rozwoju prenatalnym, wykształcaniu się poszczególnych tkanek, organów, układów zanim napiszesz bzdure..

      Usuń
    6. Jeszcze w latach 80'tych operacje na noworodkach były przeprowadzane bez znieczulenia. To była medycyna głównego nurtu = noworodek nie odczuwa bólu. Do dziś są czynni lekarze, którzy tak operowali...

      Usuń
  10. "W rzeczywistości wyróżnia się trzy orientacje seksualne"... Osoby aseksualne, demiseksualne, panseksualne, flexiseksualne, homoflexible, heteroflexible i bicurious opuściły czat xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest różnica między naukowym konsensusem, a tym jak LGBT jako społeczność próbuje się katalogować.

      Usuń
    2. Możemy dyskutować o wielu rzeczach, ale bicurious nie jest orientacją tylko... cechą? Wątpliwością? Chcę spróbować i okaże się, czy coś z tego jest. Jest -> nie jestem hetero, nie ma -> jestem. Jasne, że to uproszczenie, ale w dyskursie naukowym chyba mniej potrzebne.

      Usuń
  11. Stwierdzenie, że orientacja seksualna nie istnieje jest tak abstrakcyjnie głupie że chyba u mnie wygrywa XD Z drugiej strony niezmiernie wkurza mnie zła propaganda na temat GMO czy szczepionek. Tym od otyłości jestem w stanie wybaczyć bo przynajmniej zareagowały na to że im wytknięto bzdurę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przebijam: https://zywewino.pl/personalizacja-wina-pod-dna/

    OdpowiedzUsuń
  13. A dlaczego nie ma Justynki S.? Ona za każdym razem, gdy się wypowie powinna dostawać nagrodę. Gdy człowiek myśli, że już gorzej być nie może, Justynka pokazuje, że może.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego co widzę po komentarzach to ludzie głosują bardziej na tego kogo nie lubia niz co jest najwieksza bzdurą. Jakos nikt nie wspomina o bzdurach popełnionych przez osoby niezaangazowane politycznie(a ktore sa na liscie) .
    Banda pseudoracjonalnych hipokrytow.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gejow boli dupa(chociaz to u jich normalka) ze ktos mowi o nich prawde. Oczywiscie ze homo prowadzi do psychopatologi i jest to udowodnione naukowo. Ci biedni ludzie czesto maja depresje sklonnosci do narkotykow i HIV. Dla nich to codziennosc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Gratuluję szerokiej wiedzy i dziękuję za podzielenie się tą jakże cenną opinią. Dla mnie jesteś zwycięzcą w tym plebiscycie 👏
      "Udowodniono naukowo" to mój ulubiony argument 😂

      Usuń
    3. Sorry, że się wtrącę- w tej chwili są 2 grupy duuużo bardziej narażone na zarażenie HIV niż przeciętna: homoseksualiści i dożylni narkomani. Jeżeli to nie jest pośredni dowód na "psychopatologie" takich zachowań seksualnych to czym to jest?

      Usuń
    4. Tomasz, skąd masz taką wiedzę, że W TEJ CHWILI są to 2 grupy najbardziej narażone na HIV? Podasz naukowe źródło?

      Usuń
    5. Uwielbiam ludzi piszących "udowodniono naukowo" nie przytaczających żadnych naukowych dowodów.
      Dziękuję za podzielenie sią Twoją opinią. Fakty są inne.

      Usuń
  16. Szczerze to oprócz antyszczepowego wariactwa w tym roku dobiła mnie bioenergoterapia przez telefon.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kopacz się po prostu pomyliła. Powiedziała głupotę, ale ostatecznie można to uznać jako jakąś tam metaforę, a nie przedstawienie stanu faktycznego. Cała reszta to stawianie tez i to z pełnym przekonaniem o ich słuszności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mozna sie pomylic mowiac o kilkumiesiecznym rzucaniu kamieniami w dinozaury? Jak, bo sobie nie potrafie tego wyobrazic. Przeciez to nie jest przejezyczenie, nawet jakby zamiast dinozaurow dac co innego, to jak mowila o kilku miesiacach rzucania jej sie jakas tam lampka nie zaswiecila, ze pie*doli glupoty? Nie, to czysta glupota i ignorancja

      Usuń
  18. Ja zagłosowałbym na lingwistyczną bzdurę i wówczas mamy autora tego artykułu. Najpierw zapoznaj się drogi autorze z czyjąś wypowiedzią a potem zdekoduj ją poprawnie. Inna rzecz - o bzdurach nie powinny wypowiadać się osoby, które swoją edukację zakończyły na szkole średniej. Wówczas okazuje się, że bzdury musi pleść ten, kto twierdzi iż da się podzielić przez nieskończoność.

    Język polski trudna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy możesz odnieść się do konkretnych fragmentów wypowiedzi autora (czy do kogo tam pijesz)?

      Usuń
  19. Nie, nie ma trzech orientacji seksualnych. Jest ich o wiele więcej. Poza tym, kwestia orientacji seksualnej wykracza daleko poza biologię i nie da się jej tylko w tym ujęciu rozpatrywać. Kiepsko to wygląda, gdy w zestawieniu największych bzdur pojawia się nowa bzdura.

    Spór o otyłość również miał inny kontekst i pominięcie tematu sprzeciwu wobec dyskryminacji osób otyłych też nie wygląda dobrze - ta debata miała jasny wydźwięk i skupiała się jednak na czym innym, niż medycyna - ignorowanie istnienia innych perspektyw, niż perspektywa nauki przyrodniczej, wcale nie jest właściwe. Bo tak, otyłość jest niezdrowa i tak, stygmatyzacja osób otyłych jest dla nich niezdrowa jeszcze bardziej. Jest pewnego rodzaju zakłamaniem, że nie wspomniano o ukierunkowaniu debaty u Dziewuch na obszary nauk społecznych i humanistycznych oraz zignorowaniu, że właśnie w ujęciu nauk humanistycznych ta debata przebiegała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile jest tych orientacji seksualnych Twoim zdaniem i jakie one są?

      Dziewuchy napisały i opublikowały rozmaite naukowe bzdury i to, że chciały przy tym powiedzieć coś o stygmatyzacji, wcale tego nie zmienia.

      Usuń
    2. Według ideologii LGBT spektrum jest całkiem pokaźne. Jeśli strona stawia na polityczną poprawność, no to niestety, ale stwierdzeniem, że są tylko 3 przekreśliliście sobie poparcie zarówno jednych, jak i drugich: tych bardziej konserwatywnych, bo dla nich ta bzdura pewnie nie jest bzdurą oraz osób liberalnych, bo dla nich tak samo jak jest kilkadziesiąt płci, tak samo istnieje kilkadziesiąt różnych orientacji.

      Usuń
    3. Zdaje mi się, że już Kinsey twierdził, że orientacja jest bardziej spektrum niż trzema (mniej czy więcej) oddzielnymi punktami. Niewątpliwie jednak istnieje xD

      Usuń
  20. A wypowiedzi o braku płci biologicznej? Osobiście bym zagłosował na to. (Mówię o płci nie o orientacji)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak jakby nie ma niczego takiego, właśnie ze stricte naukowego punktu widzenia. To znaczy jest takie potoczne pojęcie, ale co ono dokładnie oznacza? Płeć genetyczną, chromosomalną, fenotypową, psychiczną, gonadalną, hormonalną, etc, etc? To pojęcie jest po prostu nieprecyzyjne i kompletnie nie nadaje się do oddania niuansów tematyki związanej z płcią. Nikt nie neguje istnienia każdego z wymienionych rodzajów płci, ale "płeć biologiczna" jest terminem, które po prostu nie ma konkretnego znaczenia.
      -jz

      Usuń
  21. Może warto zablokować opcję kilkukrotnego głosowania? Gdyby mi się nudziło, mógłbym sam wybrać zwycięzcę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie ma nic o klimacie? ;c

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie najbardziej elementarną bzdurą jest brak UN u ryb. O tym to każdy się w podstawówce uczy, a w szkole średniej powtarza. Jeśli zaś chodzi o działania szkodliwe dla zdrowia społecznego to wypowiedzi o UV, szczepieniach i otyłości są ponad całą resztę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypowiedź Ziemkiewicza jest prawdziwa ale zmanipulowana. Manipulacja polega na wyrwaniu jej z kontekstu.
      W ferworze programu na żywo, traktując o litowaniu się nad rybami, powiedział coś takiego:
      "Wiadomo, że ryby nie maja układu nerwowego i jak robią tak ustami (tutaj pokazał jak ryby ruszają pyszczkami) to nie znaczy, że się duszą tylko to jest ich normalne zachowanie."
      Wypowiedź nie tyczyła układów nerwowych u zwierząt tylko interpretacji przez niektórych ludzi zachowania ryb.
      Myślę, że powinien powiedzieć, że ryby nie mają takiej mimiki lak ludzie, a wyszło, że nie mają układu nerwowego.
      Jego wypowiedź nie skończyła się na układzie nerwowym co sugeruje cytowany fragment.

      Usuń
    2. "Wiadomo, że ryby nie maja układu nerwowego" - tu nie ma żadnej manipulacji i powiedział to wprost, reszta wypowiedzi nie neguje w jakikolwiek sposób tego twierdzenia.

      Usuń